Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyszedł z domu i nie wrócił

Wydawnictwo: Oficynka
5,81 (43 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
12
6
11
5
8
4
4
3
2
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364307034
liczba stron
286
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Praca w Komendzie Powiatowej w Oświęcimiu toczyła się leniwie, kiedy zaaferowany stażysta Buciek przybiegł z sensacyjną informacją o znalezieniu na cmentarzu parafialnym „podwójnego nieboszczyka”. Do rozwiązania sprawy przystępuje doborowa ekipa policjantów z komisarzem Sławomirem Ożegalskim na czele. Nie wiedzą, że tym samym rozpoczynają swoje najciekawsze dochodzenie, którego tropy...

Praca w Komendzie Powiatowej w Oświęcimiu toczyła się leniwie, kiedy zaaferowany stażysta Buciek przybiegł z sensacyjną informacją o znalezieniu na cmentarzu parafialnym „podwójnego nieboszczyka”. Do rozwiązania sprawy przystępuje doborowa ekipa policjantów z komisarzem Sławomirem Ożegalskim na czele. Nie wiedzą, że tym samym rozpoczynają swoje najciekawsze dochodzenie, którego tropy doprowadzą ich do wydarzeń sprzed ponad dwudziestu lat.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Oficynka, 2013

źródło okładki: http://oficynka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 538
wojgolee Wojciech | 2013-11-08
Przeczytana: 08 listopada 2013

Kryminał w starym stylu, tradycyjny. - Tak bym go określił w jednym zdaniu. Jak dla mnie trochę za nudny, a przedstawiona zagadka taka jakaś nijaka. Poza tym zdenerwowało mnie to, że wszyscy bohaterowie są wyjątkowo ugrzecznieni i mili, jest to według mnie nierzeczywiste. Nie podoba mi się sielankowe przedstawienie pracy policji na komisariacie, które nijak się ma do polskiej rzeczywistości, gdzie podobno funkcjonariusze nawet czajnika elektrycznego nie mogą mieć w pokoju, ze względu na oszczędność prądu. Główny bohater jakiś taki mało charakterystyczny, bez wyrazu. Ogólnie jak na kryminał, nawet taki tradycyjny, to brak tu mocniejszych akcentów i to jest jego główną wadą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia nagości

Dostała by jedną gwiazdkę więcej gdyby nie ta część nt. religii która była nudnawa i wydawało się że tekst został przeklejony z wiki. Później jednak k...

zgłoś błąd zgłoś błąd