Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Biegnij chłopcze, biegnij

Tłumaczenie: Magdalena Sommer
Wydawnictwo: W.A.B.
7,49 (580 ocen i 88 opinii) Zobacz oceny
10
46
9
63
8
164
7
196
6
90
5
15
4
4
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lauf Junge, lauf
data wydania
ISBN
9788377479063
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
joly_fh

Srulik ma osiem lat. Razem z rodzicami trafia do warszawskiego getta. Jego ojcu udaje się zbiec, a matka pewnego dnia znika, jakby za sprawą złowrogiej magii. Od tej pory chłopiec musi radzić sobie sam. Wydostaje się z getta, a jego życie zamienia się w nieustającą ucieczkę - bez celu gwarantującego bezpieczne schronienie. Wiej stąd, mały to historia Yorama Friedmana, którą Uri Orlev poznał...

Srulik ma osiem lat. Razem z rodzicami trafia do warszawskiego getta. Jego ojcu udaje się zbiec, a matka pewnego dnia znika, jakby za sprawą złowrogiej magii. Od tej pory chłopiec musi radzić sobie sam. Wydostaje się z getta, a jego życie zamienia się w nieustającą ucieczkę - bez celu gwarantującego bezpieczne schronienie. Wiej stąd, mały to historia Yorama Friedmana, którą Uri Orlev poznał podczas spotkania z weteranami wojennymi w Jerozolimie. Książka została przetłumaczona na dwanaście języków, a obecnie trwają prace nad jej ekranizacją.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B.,2013

źródło okładki: www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1310)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2218
Gosia | 2014-11-21
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 20 listopada 2014

Zawsze boję się trochę książek o tematyce wojennej, bo nie wiem czy dam radę je przeczytać. Raz tylko byłam w Oświęcimiu i potem śniły mi się koszmary. Nie wiem skąd bierze się u mnie ta zwiększona wrażliwość, ale czasem emocje sprawiają, że trudno mi przebrnąć przez temat brutalności II wojny światowej i obozów zagłady.
Słowa autora z okładki "Nie potrafię o tym, co działo się w czasie wojny pisać inaczej niż z perspektywy dziecka, po prostu się tego boję" też nieco mnie przeraziły.
Książka Uriego Orleva jest jednak inna. Napisana prostym językiem. Cała historia widziana oczami dziecka pomija wiele tematów, których dziecko, skupione na własnym przetrwaniu, po prostu nie zauważa.
Można by zasugerować tę książkę jako lekturę dla dzieci w szkole, która będzie dla dzieci pierwszym kontaktem z II wojną światową.
"Biegnij chłopcze, biegnij" to przejmująca historia żydowskiego chłopca, Srulika, który zgodnie z obietnicą daną ojcu, za wszelką cenę stara się przeżyć. Po ucieczce z...

książek: 6216
allison | 2014-02-16
Przeczytana: 16 lutego 2014

Historia opowiedziana w prosty sposób, bez zbędnych ozdobników literackich i emocji. Przez to jednak robi duże wrażenie i może być czytana również przez dzieci.

Przeżycia Srulika są tak burzliwe, że można by je uznać za nieprawdopodobne, gdyby nie to, że są prawdziwe - jak losy wielu ludzi, którzy przeżyli wojnę.
Chłopiec na swojej drodze spotyka i złych, i dobrych ludzi. Życie czasem ratują mu nawet Niemcy. Wybawieniem okazują się Rosjanie, którzy pokazani są w powieści jako życzliwi wyzwoliciele.
Ten element opowieści akurat mi się nie spodobał. Zdaję sobie sprawę, że świat pokazany jest tu oczyma dziecka, a ono nie mogło orientować się w wojennej sytuacji politycznej, jednak zabrakło mi takiego właśnie stwierdzenia. Wszak "anioły" z czerwonymi gwiazdami na czapkach pozostawiały po sobie w Polsce takie same, a nawet gorsze zniszczenia niż faszyści.
To jedyny mankament, jaki znalazłam w fabule.

Czyta się tę książkę bardzo szybko i w napięciu. Chociaż od początku wiemy, że...

książek: 2002
Strega | 2015-03-14
Na półkach: Przeczytane, 2015 r.
Przeczytana: 14 marca 2015

Książka powstała na podstawie autentycznych przeżyć Yorama Friedmana, którego autor poznał na spotkaniu weteranów wojennych w Jerozolimie.

Trudno ją jednoznacznie ocenić, jednak zdecydowanie warto przeczytać.

Z jednej strony mamy prawdziwą historię ośmioletniego chłopca, który musiał poradzić sobie sam w koszmarze wojny. Jego samodzielność i determinacja budzą mój autentyczny podziw. Śmierć, głód i strach towarzyszyły mu każdego dnia i trudno sobie doprawdy wyobrazić jego codzienność.

Z drugiej strony widzę pewne minusy. Większość opowieści pozbawiona jest głębszych emocji i miałam wrażenie, że wszystkie te ucieczki i ludzie niczym się nie różnią. Czyta się przechodząc od gospodarza do gospodarza i z rzadka który zapada w pamięć. Opisy wydarzeń są krótkie, ledwie coś się zaczyna, a już się kończy. Tylko zaznaczenie, że coś miało miejsce i już autor przechodzi do kolejnego epizodu. Być może wzięło się to stąd, iż ośmioletni chłopiec skupiał się przede wszystkim na przeżyciu,...

książek: 1212
Leeloo_Dallas | 2014-01-24
Przeczytana: 24 stycznia 2014

To opowieść o tym, jak ośmioletni Srulik, ( potem Jurek Staniak ) po ucieczce z warszawskiego getta podjął walkę o przetrwanie. Wędrował od wsi do wsi, gdzie w zamian za nocleg w oborze i jedzenie pracował w gospodarstwie. W walce o życie pomagali mu dobrzy Polacy i dobrzy Niemcy. Częściej jednak musiał uciekać. Przymierał głodem a przeżycie zimy bez butów graniczyło z cudem. Prawdziwy dramat rozegrał się także w duszy chłopca. Zapomniał bowiem twarze rodziców i rodzeństwa, zapomniał jak się nazywa i gdzie są jego korzenie. Modlił się do Jezusa i Maryi a bycie Żydem uznał za grzech śmiertelny. Po wojnie z wielkim bólem odzyskał zagubioną tożsamość.

Bardzo trudno jest mi ocenić tę książkę. Za tematykę najchętniej przyznałabym 10/10. Problem polega na tym, że książka opowiadająca o tragicznych losach żydowskiego chłopca w czasie II wojny światowej została napisana w tonie książki przygodowej i zabrakło mi w niej realizmu tamtych wydarzeń.
Nie znajdziecie w niej rozdzierających...

książek: 431
Marysia | 2014-01-18
Przeczytana: 17 stycznia 2014

Sięgnęłam po tę książkę gdy dowiedziałam się, że do kin wchodzi właśnie film pod tym samym tytułem. Gdy tylko obejrzałam zwiastun wiedziałam już, że moja wrażliwość po prostu nie pozwoli mi go obejrzeć. Już od szkoły średniej nie mogłam czytać ani oglądać niczego na temat II wojny światowej, Holokaustu, getta, obozów zagłady. Wszystko było dla mnie, i jest nadal, tak bardzo przejmujące, tak brutalne, że po prostu nie jestem w stanie przez to przejść. Nie potrafię zmierzyć się z tymi emocjami.

Książka Uriego Orleva 'Biegnij chłopcze, biegnij' jest inna. Narracja jest prosta i rzeczowa. Nie sposób się od niej oderwać, ale też ze spokojem można dotrwać do końca. Wszystkie wydarzenia zostały opowiedziane wiarygodnie, w sposób bezpośredni i klarowny, jednak całkowicie pozbawiony emocji. Styl, jaki zaproponował czytelnikowi Orlev zasługuje, z mojej strony, na wielkie brawa. Książka absolutnie mnie porwała, ale nie pozostawiła w moim sercu tego emocjonalnego ciężaru, który niewątpliwie...

książek: 503
Kiwi_Agnik | 2014-07-19
Przeczytana: 19 lipca 2014

Przejmująca opowieść o losach żydowskiego chłopca, który stara się przeżyć wojnę, zdany tylko na siebie, a jego jedyną szansą na przetrwanie jest ciągła ucieczka i tułaczka.

Książka oparta na prawdziwych wydarzeniach.


Polecam.

książek: 2921
Anna | 2015-09-24
Przeczytana: 24 września 2015

Dawno już zamierzałam przeczytać tę książkę. Zmobilizował mnie w końcu do tego film, obejrzany kilka dni temu w telewizji; postanowiłam zatem skonfrontować pokazane w dwóch różnych formach przekazu wojenne losy Srulika - ośmioletniego żydowskiego chłopca, walczącego o przetrwanie.
To wzruszająca historia, zwłaszcza że oparta jest na prawdziwych przeżyciach Yorama Friedmana, który podczas wojny był Jurkiem Staniukiem. Napisana prostym językiem, trafiającym do duszy i serca.
Książka pokazuje wojnę z perspektywy dziecka, osieroconego, któremu ojciec - w ostatniej chwili przed śmiercią - kazał walczyć o życie, ale nigdy nie zapomnieć swego żydowskiego pochodzenia. To dramatyczne zmagania się ze śmiercią, głodem, mrozem, niekiedy ludzką obojętnością, ukrywanie się przed Niemcami, ale to również ludzka solidarność, odwaga, pomoc z narażaniem własnego życia, dzielenie się.
To także obraz nieświadomych w pełni wewnętrznych przemian zachodzących w Sruliku, wynikających z potrzeby...

książek: 593
BeataP | 2016-03-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka na jeden wieczór. Wzruszająca, wciągająca, ujmująca. Opisane przeżycia małego chłopca są niesamowite. Czytałam ją gdy mój syn był w wieku bohatera. I z jednej strony ten fakt powodował, że bardzo ją przeżywałam, a z drugiej strony zastanawiałam się, czy ta historia nie jest troszkę naciągnięta i ubarwiona. Mądrość i zaradność chłopca nie korelują z jego wiekiem. Mimo tych rozważań POLECAM tę książkę do przeczytania.

książek: 1200
Avalarte | 2014-01-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Biegnij chłopcze, biegnij”, to opowieść o losach dorastającego żydowskiego chłopca uwikłanego w zawieruchę II wojny światowej.

Pomimo czasów, w jakich została osadzona przedstawiona historia, nie jest to książka stricte wojenna. Jest to raczej powieść przygodowa osadzona w wojennych realiach. A co najważniejsze – czyta się ją jako powieść przygodową, od której ciężko się oderwać, a została przecież oparta na faktach. Gdyby nie ten drobny szczegół, można by uważać niektóre z przedstawionych wydarzeń za zbyt nieprawdopodobne – ale czy los nie jest właśnie taki? Czasami rzeczy, które dzieją się w rzeczywistości, nie przyszłyby do głowy nawet najbardziej płodnemu pisarzowi, obdarzonemu niezwykłą wyobraźnią.

Bardzo cenię sobie taki styl pisarski – wyzbyty ckliwych wstawek, nieco chłodny, opowiadający wydarzenia z pewnego dystansu, mimo iż historia opowiadana jest z perspektywy głównego bohatera – ośmioletniego Srulika.

Ori Orlev stworzył bardzo ciekawe dzieło, które aż prosiło...

książek: 330
SIA | 2016-11-13
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 13 listopada 2016

O tym, że Żydom podczas wojny w gettach nie było łatwo, napisano już wiele książek i wiele osób – także tych, którym udało się przeżyć – próbowało o tym opowiadać. Uri Orlev, autor książki „Biegnij chłopcze, biegnij”, jako młody chłopiec również doświadczył pobytu w gettcie. Po latach zdecydował się napisać książkę o chłopcu żydowskiego pochodzenia, który za wszelką cenę starał się przeżyć wojnę – tak jak obiecał ojcu…

„Zapamiętaj wszystko, co ci teraz powiem. Musisz koniecznie przeżyć, musisz!”

Srulik, gdy ma 8 lat, wraz z rodzicami i rodzeństwem trafia do warszawskiego getta. Pewnego dnia w niewyjaśnionych okolicznościach traci mamę (tatę „stracił” jakiś czas wcześniej). Zostaje sam na ulicy, nie potrafi odnaleźć drogi do domu. Postanawia więc przyłączyć się do grupki chłopców, bawiących się niedaleko miejsca, w którym się zgubił. Okazuje się, że ci chłopcy również nie mają rodziców, a żeby zdobyć coś do jedzenia żebrzą lub kradną. Srulik jednak nie spędzi z nimi wiele czasu....

zobacz kolejne z 1300 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd