Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Joan. VIII 1-12

Cykl: Klasyka Literatury Kobiecej (tom 22)
Wydawnictwo: Edipresse
6,76 (78 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
13
7
17
6
20
5
14
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377694183
liczba stron
272
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
esperanza

Stróż Gedras lituje się nad konającą przy drodze ciężarną kobietą i zabiera ją do domu. Choć matka umiera, niemowlę udaje się uratować. Od tej chwili jedynym celem Gedrasa jest wychowanie małej dziewczynki. Ale czy uda mu się zdjąć odium grzechu i hańby, które przyniosła ze sobą na świat? Czy jest to możliwe w świecie pełnym obłudy i zakłamania, gdzie prawdziwa dobroć zdarza się tak rzadko, że...

Stróż Gedras lituje się nad konającą przy drodze ciężarną kobietą i zabiera ją do domu. Choć matka umiera, niemowlę udaje się uratować. Od tej chwili jedynym celem Gedrasa jest wychowanie małej dziewczynki. Ale czy uda mu się zdjąć odium grzechu i hańby, które przyniosła ze sobą na świat? Czy jest to możliwe w świecie pełnym obłudy i zakłamania, gdzie prawdziwa dobroć zdarza się tak rzadko, że najczęściej jest brana za naiwność?

„Ogrodnikowi weszła w tej chwili i poczęła się śmiać.
- Komedia, dalibóg, za biletami pokazywać! Co wy wyprawiacie z tą znajdą?!
- Toć trzeba wykąpać. Do chrztu poniosę.
- Dajcie że mnie, a to z waszych łap żywe nie wyjdzie! Patrzajcie, jaki jednak znający! I wody nagrzał. Pieluszki macie?!
Śmiała się, ale jej kobiece serce rozczuliło się do maleństwa.
- Niebożątko, pisklę. Co winne? Ot, żyć chce. Jak to się skarży pokornie! Ot, jak sądzone na świecie zostać, to wszystko przetrzyma. Nawet niezgorsze dziecko i zdrowe. Czarne ma oczki jak żuczek. No, nie płacz, wykąpię cię, a jak będziesz grzeczna, to jeszcze cię i pokarmię. Ot, dola!
Gedras podarł parę swych koszul na pieluszki i przyglądał się kąpaniu, uczył się na niańkę.”

 

źródło opisu: Wydawnictwo Edipresse, 2013

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (186)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1775
Agnieszek | 2012-09-03
Na półkach: Przeczytane, Domowa półka
Przeczytana: 03 września 2012

Depresyjna, ciemna, ciężka. Napisana tak, że nie sposób się oderwać: od pierwszych stron wiąże czytelnika i kalekiego bohatera, budując portret psychologiczny Gedrasa, uwiarygadniając jego czyn.

Można by powiedzieć o tej powieści, że jest straszna. Ale to tylko fikcja. Naprawdę straszna jest świadomość faktu, iż historie podobne do opisanej przez Rodziewiczównę działy się (dzieją?) codziennie i nie wzbudzały żadnej refleksji, żadnego współczucia.

To nie romans - choć przecież niejeden został tu opisany, ale przyczynek do dyskusji o moralnej kondycji społeczeństwa.

książek: 1255
ira | 2013-09-15
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 15 września 2013

Porażająca ciężarem i depresyjna.
Nie mogłam się od niej oderwać, przeczytałam ją jednym rzutem, wciąż pełna nadziei na szczęśliwe zakończenie dla Mańki Gedrasówny.
Lustrzane niemal odbicie losów dwóch Marii i gorzkie ich na końcowej karcie książki podsumowanie czynią z tej powieści tragiczny manifest.

książek: 160
Ewelina S | 2013-01-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 stycznia 2013

Nie jest może doskonała, momentami przesadnie dramatyczna, ale niewątpliwie warta przeczytania. Ironiczna, pełna trafnych spostrzeżeń, pokazuje niesprawiedliwość społeczną, głupotę, nędzę i próżniactwo, rozpustę i zbydlęcenie. Odsłania mechanizmy, które wypychały dziewczęta na ulicę i udowadnia, że problem nie tkwił tylko w nich.
Autorka przedstawiła społeczeństwo ciemne, zajadłe i obłudne, które nie waha się gubić ofiar, a sprawców ich nieszczęść hołubi. Takie które własnej winy nie dostrzega, ale chętnie widzi ją u najsłabszych.
Rozbawił mnie opis na okładce: "Polska Jane Austen"! Wyszło z tego pomieszanie z poplątaniem. Obawiam się, że Austen, autorka lekkich opowiastek o flirtach ubogich szlachcianek, których cnota zwycięża wszelkie przeciwności i łapią bogatego męża, nigdy nie wspomniałaby wprost o nieślubnych dzieciach, prostytucji, głodzie, handlu żywym towarem, mordach... Jeśli już szukamy podobieństw, podnoszone tu problemy społeczne, przypominają raczej tematykę...

książek: 248
Izabela | 2012-09-01
Przeczytana: 30 sierpnia 2012

Ksiązka pokazująca realia z przełomu i początku XX wieku.Opisy sa bardzo trafne,pozbawione fałszu.Niesprawiedliwość wobec kobiet, niesprawiedliwość klasowa. Pozycja przejmująca, dająca do myślenia, poruszająca.

książek: 193
nusia85 | 2012-07-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lipca 2012

Książka na wskroś smutna, pełna biedy, głodu, brudu, ciemności.... Pełna niesprawiedliwości, głupoty, fałszu.
Wśród tłumów arystokracji, "panów", kilka jednostek wrażliwych, dobrych, kochających, nie ma szans na przeżycie.
Cytat z książki mówi wszystko:
"Kiedyś podobna jej znalazła się na sądzie, ale to daleko stąd było, w Judei, i stanęła przed sędzią, który zabronił jej kamienować, ale to dawno było, a sędzia był Bogiem, Miłością! Odtąd nie powtórzyło się już na świecie, a kamienie trwają, stały się symbolem cnoty, gdy spadają na głowę jawnogrzesznicy; występku, gdy miażdżą uwodziciela."
Ot, taka moralność ludzka była. Kobieta, czy uwiedziona, czy zgwałcona, czy prostytutka, do jednego worka wrzucana była, z napisem "pereat".

książek: 490
azalia87 | 2017-12-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 grudnia 2017

Jednak nazwisko Rodziewiczówna to marka sama w sobie. Postacie tej powieści są tak prawdziwe, że aż przejmuje to lękiem. To wręcz archetypy. Życie straszne napiętnowane przeszłością rodziny, niezależne od dobrego serca i życie swawolne, rozrzutne, bo pochodzenie i majątek pozwalają. Wszystko zależne od pieniędzy i urodzenia. Straszne, bo prawdziwe.

książek: 1144
Morrigan | 2010-07-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Wzruszająca książka o sile ludzkiej miłości mimo przeciwstawności okrutnego losu.

książek: 111
madziulka502 | 2018-02-23
Na półkach: Przeczytane

Książka od samego początku niezwykle zaskakująca, intrygująca, nie można się od niej oderwać, a opisana historia na długi czas, jeśli nie na zawsze, pozostaje w pamięci tych, którzy po nią sięgnęli. Osobiście oceniam ją bardzo wysoko nie tylko dlatego, że jestem wielbicielką twórczości Marii Rodziewiczówny, ale przede wszystkim dlatego, iż książka pozostawiła trwały ślad w mojej pamięci, mimo że przeczytałam ją 4 lata temu. Historia tak naprawdę bardzo aktualna, dająca odnieść się do naszych czasów, świadcząca o ogromnym kunszcie Rodziewiczówny, uważam, że jest to jedna z najlepszych pozycji w jej twórczości, choć zdaje się, że nieco zapomniana. Nie sposób nie wspomnieć o symbolicznym tytule, który idealnie wpisuje się w treść; choć na początku wydaje się nie mieć nic wspólnego z ideą książki, tak naprawdę w trakcie czytania okazuje się być jej odzwierciedleniem. Cieszę się, iż miałam okazję zetknąć się z tą powieścią i polecam ją każdemu, kto odnajduje się w tego typu powieściach.

książek: 405
aleksandraczyta | 2013-09-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Rok 2013
Przeczytana: 15 września 2013

Bardzo dobre studium polskiego społeczeństwa okresu pozytywizmu.

książek: 536
karolinad | 2018-01-24
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 176 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd