Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Religia dłoni.(Opowiadania)

Wydawnictwo: Psychoskok
0 (0 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379000586
liczba stron
266
język
polski
dodała
Aneta

Autor najwyraźniej uważał, że kłopoty z jego górną kończyną, do jakich doszło kilkanaście lat po spożyciu roślin zawierających substancję o właściwościach psychoaktywnych (w tym przypadku chodzi o psylocynę) były spowodowane tymże spożywaniem. Tak należy odczytywać przesłanie zawarte w obu opowiadaniach, na które składa się omawiana pozycja. Zapewne nie dowiemy się nigdy, czy jego przeżycia...

Autor najwyraźniej uważał, że kłopoty z jego górną kończyną, do jakich doszło kilkanaście lat po spożyciu roślin zawierających substancję o właściwościach psychoaktywnych (w tym przypadku chodzi o psylocynę) były spowodowane tymże spożywaniem. Tak należy odczytywać przesłanie zawarte w obu opowiadaniach, na które składa się omawiana pozycja. Zapewne nie dowiemy się nigdy, czy jego przeżycia opisane w części pierwszej (stymulowane przez bliski kontakt z roślinami zawierających wymienioną substancję) opowiedziane zostały wiernie i w jakim stopniu. On zarzeka się, że dokładnie wszystko tam zawarte wydarzyło się naprawdę. Gdyby istotnie tak było, to mielibyśmy do czynienia z czymś w rodzaju uwspółcześnionego paktu z diabłem. Tyle, że zapłata następowałaby jeszcze za życia tu na ziemi. O tejże zapłacie traktowałoby drugie opowiadanie, od którego całość bierze tytuł.


Jest ono zupełnie inne, niż pierwsze (przetykane refleksjami o charakterze filozoficznym) i ja osobiście mam wrażenie, iż (tu różnię się w ocenie z autorem) mogłoby funkcjonować samodzielnie. Główny bohater także wydaje się być inny. I jest to uzasadnione choćby upływem czasu, który minął od zajścia wydarzeń opisanych w opowiadaniu pierwszym. Czyta się je b. dobrze. Autorowi nie można odmówić pewnego talentu, kiedy to (między wierszami) rozprawia się z własnym (niewesołym) losem, który sprokurował sobie sam i daje to nam do zrozumienia. Nie ma tu także elementów o charakterze bez mała fantastycznym. No, chyba, że za fantastyczne uznamy funkcjonowanie służby zdrowia…


Streszczając wszystko w paru słowach, można rzec, iż w pierwszym z utworów mamy przyczynę a w drugim skutek.

 

źródło opisu: http://www.ebooki123.pl/religia-dloni-opowiadania_p249

źródło okładki: http://www.ebooki123.pl/religia-dloni-opowiadania_p249

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd