Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Zielona Mila

Zielona Mila

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Andrzej Szulc
tytuł oryginału
The Green Mile
wydawnictwo
Albatros
data wydania
ISBN
9788378857624
liczba stron
416
język
polski
typ
papier
dodała
Barbara
8.33 (11024 ocen i 785 opinii)

Opis książki

Akcja powieści zbliżonej klimatem do głośnej noweli tego samego autora pt. 'Skazani na Shawshank' toczy się w latach 30-tych w środowisku więźniów oczekujących na wykonanie kary śmierci. W filmowej adaptacji książki, zrealizowanej jesienią 1999 roku przez Franka Darabonta, główną rolę zagrał Tom Hanks.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,835,2550,zielona-mila.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,835,2550,zielona-mila.html

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 713
Anika | 2012-04-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 20 marca 2012

Piękna, piękna, piękna. Zachwyciłam się nią po prostu. To moja pierwsza książka Kinga, bo jakoś tak byłam przekonana, że pisze on tylko ociekające krwią horrory. Skuszona świetnymi recenzjami tej pozycji na lc przeczytałam ją i z pewnością sięgnę po inne książki tego autora.

książek: 1476

Jedna z najlepszych książek Stephena Kinga. Jedna z moich lubionych książek.
Opowieść starca sprzed 64 lat, która poruszyła moje serce. Powieść naprawdę mnie wzruszyła, co nie często się mi zdarza.
Powieść wywołuje bardzo wiele emocji. King powoli prowadzi nas przez wydarzenia z 1932 roku. Daje nam możliwość poznania dokładniej każdego bohatera. Porusza przy tym wiele ważnych kwestii, często też nie wygodnych.
"Zielona mila" jest mieszaniną kilku gatunków- kryminał, thriller psychologiczny, pierwiastki fantastyczne- to nadaje całości własny i niepowtarzalny charakter.
Powieść z niezwykłym klimatem. Klasyk. Piękny i wzruszający klasyk. Zapada w pamięć.

książek: 1521
Booka | 2012-02-10
Przeczytana: 04 grudnia 2011

Nazywał się John Coffey "tak jak napój, tylko inaczej się pisze"... Trafił do więzienia stanowego Cold Mountain w USA w 1932 roku za okrutne morderstwo i sporo tam namieszał.

Stephen King w tej powieści serwuje czytelnikowi sporą dawkę emocji. Od gniewu począwszy, przez rozdrażnienie i podziw aż do wzruszenia i refleksji. Bohaterowie nakreśleni przez autora wzbudzają współczucie, żal i smutek. Są jednak i tacy, których sami z chęcią posłalibyśmy do wszystkich diabłów. Na pierwszy rzut oka wszystko jest jasne: zwyczajne więzienie, "klawisze", mordercy i gwałciciele skazani za swoje czyny na karę śmierci. Jednak z każdą następną stroną widzimy, że sporo się zmienia. Pozorne dobro staje się złem, a zło dobrem.

W książce tej narratorem jest jeden ze strażników ("główny klawisz") Paul Edgecombe. Przebywający w domu spokojnej starości Paul, opowiada nam historie, jakie zdarzyły się w więzieniu w Cold Mountain w roku 1932. Opisuje sytuacje niekiedy pełne agresji, niekiedy też zabawne. Cho...

książek: 17223

To mój ulubiony pisarz. Tą książkę czytałam chyba z siedem razy jak nie więcej...Tak mi się podoba...A film obejrzałam dopiero w tamtym roku...Jestem za książką.
Przez wielu traktowana jako najlepsza książka Stephena Kinga. Opowiada historię Paula, 'klawisza' więziennego, który sprawuje nadzór w celach śmierci. Pewnego dnia przyprowadzają tam ogromnego czarnego mężczyznę, oskarżonego o gwałt i morderstwo dwóch dziewczynek. Znaleziono go na miejscu zbrodni trzymającego zakrwawione ciała. John Coffey (ów oskarżony) posiada niezwykły dar - mianowicie potrafi on uzdrawiać. Paul ma dylemat moralny, ponieważ jest święcie przekonany o niewinności Johna.

Bardzo wzruszająca książka.

książek: 1221
lacerta | 2011-10-20

Wspaniała i poruszająca historia "olbrzyma" o wielkim sercu i wspaniałej mocy, w którą nikt nie jest, na początku, w stanie uwierzyć.
Ja jestem zachwycona książką i ilością emocji, które we mnie wzbudziła. Z pewnością do niej wrócę.

książek: 5317
teri | 2012-03-22
Przeczytana: 22 marca 2012

Oczywiscie film widzialam,i to trzy razy...co w moim wypadku,rzadko sie zdarza.Z reguly tego nie robie.Ale ksiazka...ksiazka to prawdziwy majstersztyk pisarski.Tutaj widac wyraznie na co stac Stephena Kinga.Piekna,wzruszajaca,co jeszcze mozna powiedziec...Jak dla mnie arcydzielo i dlatego daje najwyzsza ocene.Polecam wszystkim goraco,nie tylko wielbicielom tego autora! Bellissima,magnifica è comuovente!!!

książek: 3125
Danway | 2011-03-16
Przeczytana: 2002 rok

Byłem jednym z tych, którzy najpierw zobaczyli film... Ale film zrobiony bardzo, bardzo, bardzo dobrze... Podejrzewam, że byłem jednym z niewielu, którym udało się dopaść wydanie sześcioczęściowe, które było bardzo trudno dostać chociażby w bibliotece...

Książka od pierwszej strony wciąga swoją tajemniczością... Głównym bohaterem jest potężny John Coffey, z natury bardzo łagodny, jednakże oskarżony o zamordowanie dwóch dziewczynek... W połączeniu z jego charakterem strasznie się to gryzie... Jednak śledztwo jest prowadzone po macoszemu i niedokładnie, a tym bardziej że oskarżony jest czarnoskóry, a akcja jest w roku 1932, czyli czas Wielkiego Kryzysu...

Książka ta nie jest typowym horrorem pana Kinga... Można rzec, że jest to książka magiczna czy nawet fantastyczna... Wiele tutaj niewyjaśnionych rzeczy, lecz nie aż tak bardzo strasznych...
Ten rodzaj twórczości też jest wspaniały a książka wręcz niesamowita... Bardzo szybko przekłada się czytane strony... Zwroty akcji nie pozwalają a...

książek: 542
Ewa-Książkówka | 2012-02-22
Przeczytana: 16 lutego 2012

Gdy wybraniec losu przemierza ten odcinek drogi, pozostaje wówczas bez wątpienia najjaśniejszą gwiazdą w zasięgu wzroku widzów. Na jego twarzy maluje się skupienie, a wyprężone ciało jest niesione na sztywnych nogach. Choć ostre oświetlenie powinno razić w oczy – zdaje się – że dla tego człowieka nie ma to najmniejszego znaczenia. Liczy się tylko fakt, że jest w centrum uwagi i kroczy ku swemu przeznaczeniu.
Czy mówię o gwiazdorze jakiejś superprodukcji filmowej, który dumnie kroczy w blasku reflektorów? Absolutnie nie, choć w obu przypadkach bohaterowie na końcu swej drogi otrzymują należną im nagrodę. I o ile w przypadku aktora można spodziewać się statuetki Oscara oraz dywanu w kolorze rażącej czerwieni, o tyle w przypadku wybrańca losu „nagrodą” jest okrutna śmierć…

Czerwonego dywanu sam nigdy nie oglądałem, za to na pamięć znam każdy milimetr Zielonej Mili – linoleum w odcieniach limonki, po którym po raz ostatni kroczyli skazani na śmierć. Nazywam się Paul Edgecomb. W latach mło...

książek: 972
Cassiel | 2011-09-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 września 2011

Wydawać by się mogło, że to moje pierwsze spotkanie z Zieloną Milą, jednak tak nie jest.. Kilka miesięcy temu oglądałam film, o którym myślałam przez kilka dni, o tym jak pod koniec seansu po policzkach płynęły łzy, nad którymi nie dało się zapanować. Film wstrząsnął mną do głębi, czy tak samo było z książką? Dowiecie się tego trochę dalej..

Stephen King jest uważany za mistrza grozy, a dla mnie jest jednym z ulubionych pisarzy. Mimo, że przeczytałam jego dwie słabe książki, nadal lubię sięgać po te wysoko oceniane i sama porównywać książkę do poprzednich przeczytanych. Nie myślałam, że sięgnę po tę pozycję tak szybko, odkładałam ją na później i w końcu za sprawą projektu ROZMAWIAJMY, przeczytałam..

Jest rok 1932, gdzie w USA panuje głód i bezrobocie. W tym samym czasie Paul Edgecombe pracuje w więzieniu jako strażnik na bloku E. Bloku, z którego więźniowie nie wychodzą. Oni umierają na krześle elektrycznym, zwanym inaczej Starą Iskrówą. Ostatnią drogą jaką pokonają jest przejście...

książek: 364
anatolina | 2010-08-10
Przeczytana: 10 sierpnia 2010

Stephen King nie jest wcale autorem horrorów czy thrillerów. Niezasłużenie zasiada w loży najlepszych twórców horrorów w historii literatury współczesnej. Jedyny i słuszny tytuł to Mistrz. Mistrz Magii.
Zielona Mila niczym magiczna różdżka z wbudowanym wehikułem czasu zaklina nasze dusze i porywa do roku 1932, kiedy to Paul Edgecombe- główny klawisz w Cold Mountain, spotyka na swej życiowej drodze, skazanego na krzesło elektryczne olbrzyma Johna Coffey-jak napój,tylko inaczej się pisze. John nie jest tym kogo spodziewalibyśmy się po mordercy i gwałcicielu dwóch małych dziewczynek. Zwłaszcza, gdy ten zwyrodnialec mierzy 6 stóp i 8 cali wysokości. Coffey skrywa tajemnice ,której z powodu swojej głupoty nie jest wstanie sobie przypomnieć. Paul,Brutal i inni strażnicy Zielonej Mili, ten jeden jedyny raz ulegają magicznemu magnetyzmowi Murzyna i nie są wstanie przejść obok jego historii obojętnie. Postanawiają odkryć jego przeszłość, godną sprawić teraźniejszość,a przyszłość...Przyszłość...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Czesław Janczarski
    103. rocznica
    urodzin
  • Katarzyna Berenika Miszczuk
    26. rocznica
    urodzin
    - Latanie... jest jak pierwsza miłość. Jak zakochanie. Nie umiałem znaleźć porównania, dopóki cię nie spotkałem.
  • Stefan Darda
    42. rocznica
    urodzin
    W towarzystwie przyjaciela nie istnieje coś takiego jak niezręczna cisza.
  • Stefania Grodzieńska
    100. rocznica
    urodzin
    I wszystko byłoby pięknie, gdybym nie zauważyła skrzywienia na twarzach moich czytelników. Zdaje się, że Wam się to opowiadanie nie podoba... A, przepraszam, co Państwo w tej chwili robią? Przepraszam za wyrażenie, byczą się Państwo, tak? Opowiadania satyryczne się czyta, tak? Znamy takich, co mają... pokaż więcej
  • Walter Kirn
    52. rocznica
    urodzin
    Szybkie przyjaźnie to nie jedyne, jakie zawieram, ale najlepsze. Bo ci ludzie znają życie dużo lepiej niż moi bliscy.
  • Frederik Pohl
    1. rocznica
    śmierci
    może dojrzałość polega na tym, że chce się tego, czego się samemu chce, a nie tego, co inni ci każą chcieć
  • Stanisław Grochowiak
    38. rocznica
    śmierci
    Wolność dla wszystkich. Giniemy za wolność. Najwyższą wartość człowieka jest wolność.Chyba tylko wrodzone poczucie złego smaku pozwoliło ludzkości na aż tak natrętne nadużywanie nic nie znaczącego liczmanu. Dodajmy do tego, że w imię tejśce wolności, owszem, więziono, gilotynowano i brano w jasyr ca... pokaż więcej
  • Viktor E. Frankl
    17. rocznica
    śmierci
    To, że jako istoty ludzkie jesteśmy wyjątkowi i jedyni w swoim rodzaju, wyróżnia nas spośród innych, nadając sens naszej egzystencji i wpływając w jednakowy sposób na naszą pracę twórczą, jak i na naszą zdolność do miłości. Kiedy uświadomimy sobie, że nie da się zastąpić jednego człowieka drugim, ro... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd