Zielona Mila

Okładka książki Zielona Mila autora Stephen King, 9788378857624
Okładka książki Zielona Mila
Stephen King Wydawnictwo: Albatros literatura piękna
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Green Mile
Data wydania:
2013-08-31
Data 1. wyd. pol.:
2013-08-31
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378857624
Tłumacz:
Andrzej Szulc
Średnia ocen

8,5 8,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Zielona Mila w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zielona Mila



książek na półce przeczytane 1808 napisanych opinii 929

Oceny książki Zielona Mila

Średnia ocen
8,5 / 10
2997 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zielona Mila

avatar
0
0

Na półkach:

Super

Super

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
21
11

Na półkach:

Arcydzieło. Jedna z moich ulubionych powieści Kinga i w ogóle. Czytałem wiele razy. Pewnie jeszcze nie raz wróce.

Arcydzieło. Jedna z moich ulubionych powieści Kinga i w ogóle. Czytałem wiele razy. Pewnie jeszcze nie raz wróce.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
19
14

Na półkach:

Klasyka, to się dobrze czyta.

Klasyka, to się dobrze czyta.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

52152 użytkowników ma tytuł Zielona Mila na półkach głównych
  • 35 313
  • 16 336
  • 503
11716 użytkowników ma tytuł Zielona Mila na półkach dodatkowych
  • 7 617
  • 2 917
  • 441
  • 412
  • 127
  • 107
  • 95

Tagi i tematy do książki Zielona Mila

Inne książki autora

Okładka książki Other Worlds Than These Stephen King, Peter Straub
Ocena 0,0
Other Worlds Than These Stephen King, Peter Straub
Okładka książki Talizman Stephen King, Peter Straub
Ocena 6,6
Talizman Stephen King, Peter Straub
Okładka książki Jaś i Małgosia Stephen King, Maurice Sendak
Ocena 7,0
Jaś i Małgosia Stephen King, Maurice Sendak
Stephen King
Stephen King
Amerykański powieściopisarz, głównie literatury grozy. W przeszłości publikował pod pseudonimem Richard Bachman, raz jako John Swithen. Mistrz horroru. Eksperymentator internetowy. Rzemieślnik i artysta. Jeden z najbogatszych pisarzy świata (zarabia rocznie średnio 50 mln dolarów). Każda jego książka trafia natychmiast po premierze na szczyty list bestsellerów, a zanim powstanie, wytwórnie filmowe biją się o prawa do jej ekranizacji. Jest przy tym kochany przez rodaków jak mało który literat: jego kariera to odzwierciedlenie amerykańskiego mitu sukcesu - od pucybuta do prezydenta. A w tym przypadku - od pracownika miejskiej pralni do króla literatury popularnej. Stephen Edwin King, drugi syn Donalda Edwina Kinga i Nellie Ruth Pilsbury King, urodził się 21 września 1947 roku w Portland w stanie Maine. Niedługo cieszył się życiem w pełnej rodzinie - jego ojciec niespodziewanie porzucił dom, kiedy Stephen był jeszcze małym chłopcem. Po kilkuletniej wędrówce po Stanach Zjednoczonych, związanej z podejmowaniem pracy w przeróżnych miejscach, Nellie King osiadła z synami w Durham w Maine, gdzie zaopiekowała się swoimi schorowanymi rodzicami. Stephen miał wtedy 11 lat, a za sobą pierwsze próby pisarskie. Historie fabularne fascynowały go odkąd nauczył się czytać. Pochłaniał komiksy, namiętnie oglądał filmy i zapisywał ich akcję w formie opowiadań. Za namową matki zajął się tworzeniem własnych historii. To od niej otrzymał na Gwiazdkę swoją pierwszą maszynę do pisania - marki Royal. Na tym sprzęcie wystukał opowiadanie, które w 1960 roku wysłał do wydawcy. Co prawda nie otrzymał żadnej odpowiedzi w sprawie tekstu, ale rozpoczął w ten sposób uporczywe, regularne dostarczanie wydawcom i redakcjom czasopism swoich utworów. Jako pierwsze ukazało się drukiem opowiadanie "Byłem nastoletnim rabusiem grobów", które wydawca Mike Garret opublikował w swoim fanzinie pod zmienionym tytułem - "W półświecie grozy". Wydrukowanie tekstu było dla nastoletniego autora wielkim wydarzeniem. Znacznie częściej wydawcy odsyłali teksty załączając odmowy lub nie odpowiadali wcale. Kolekcja negatywnych opinii rosła, co jednak nie zniechęcało młodego pisarza. Wkrótce ambitny nastolatek postanowił wydać swoją pierwszą książkę. Sam ją napisał (była to prozatorska adaptacja horroru "Studnia i wahadło"),sam złożył matrycę, wydrukował i rozkolportował ją wśród swoich kolegów ze szkoły jako prywatne wydawnictwo V.I.B. (Very Important Book - Bardzo Ważna Książka). Kolejne lata nauki upływały pod znakiem prowadzenia gazetki szkolnej "Bęben", pisania relacji z imprez sportowych dla lokalnej gazety "Weekly Enterprise" oraz pracy zmianowej w fabryce włókienniczej. W domu się nie przelewało - matka po śmierci dziadków pracowała jako pomoc w maglu, kucharka, a później gospodyni w ośrodku dla umysłowo chorych. By uchronić syna przed wojskiem i wysłaniem na wojnę w Wietnamie, namówiła Stephena na studia na University of Maine at Orono. King ukończył je w 1970 roku jako wykwalifikowany nauczyciel angielskiego, a rok później wziął ślub z Tabithą Spruce, do dziś swoim pierwszym czytelnikiem, krytykiem i wierną towarzyszką życia. Pierwsze lata małżeństwa okazały się niełatwe pod względem finansowym. King znalazł zatrudnienie najpierw w pralni przemysłowej, później zaś jako nauczyciel literatury w szkole średniej. I pisał. Wciąż pisał - codziennie po kilka godzin tkwił przy maszynie do pisania, a opowiadania sprzedawał magazynom dla panów. Jednak dochody jego i żony często nie wystarczały nawet na opłacenie bieżących rachunków. Los państwa Kingów odmieniła dopiero powieść "Carrie"... Początkowo miało to być opowiadanie dla jednego z męskich pism, ilustrowane zdjęciami nagich nastolatek. Pomysł opowieści o brzydkiej, zaniedbanej dziewczynie obdarzonej niezwykłymi zdolnościami psychokinetycznymi przerósł jednak rozmiary zwykłego opowiadania. King zamierzał nawet zrezygnować z pisania tego tekstu, gdyż zapowiadało się na zbyt długą formę, a on sam nie potrafił obdarzyć głównej postaci sympatią. Do kontynuowania pracy nad powieścią namówiła pisarza żona, której spodobał się kontrowersyjny pomysł fabularny. Maszynopis trafił do wydawnictwa Doubleday, w ręce Billa Thompsona, tego samego, który jakiś czas później odkrył kolejną gwiazdę literatury popularnej - niejakiego Johna Grishama. Tuż przed premierą "Carrie" zmarła matka Kinga. Od kilku lat cierpiała na nowotwór. 10 lat później powstanie powieść fantasy, dziś zaliczana do klasyki gatunku, o dwunastolatku, który poszukuje talizmanu mogącego ocalić życie matce cierpiącej na raka. "Carrie" ukazała się w 1974 roku, a wkrótce potem znalazła wydawcę wersji paperbackowej. Kontrakt opiewał na sumę gigantyczną jak na debiutującego na rynku książkowym autora - 400 tys. dolarów. King mógł wreszcie porzucić pracę w szkole i zająć się wyłącznie pisaniem. Wkrótce ukazały się jego kolejne powieści: "Miasteczko Salem" (1975),"Lśnienie" (1977),"Bastion" (1978),"Strefa śmierci" (1979),"Podpalaczka" (1980),"Cujo" (1981). Praktycznie od 1977 roku King publikuje minimum jedną książkę rocznie. Nie zawsze pod własnym nazwiskiem (od 1977 roku wydał około dziesięciu tytułów pod pseudonimem Richard Bachman). Kolejne utwory były już murowanymi bestsellerami: cykl "Mroczna wieża", "Christine" (1983),"Smętarz dla zwieżąt" (1983),"Talizman" (1984),"To!" (1986),"Oczy smoka" (1987),"Misery" (1987),"Gra Geralda" (1992),"Dolores Claiborne" (1993),"Zielona mila" (1996),"Worek kości" (1998),"Pokochała Toma Gordona" (1999) i setki opowiadań z rewelacyjnymi "Sercami Atlantydów" (1999) na czele doczekały się wielomilionowych nakładów, tłumaczeń na przeszło 30 języków, a na całym świecie można znaleźć ponad 300 milionów egzemplarzy książek z nazwiskiem Stephena Kinga na okładce. Autor wstrząsających powieści grozy żyje przykładnie z rodziną w Bangor w stanie Maine. Regularnie wspiera Amerykańskie Towarzystwo Walki z Rakiem, sponsoruje różnorodną działalność charytatywną i funduje stypendia dla uczniów szkół średnich. Dzięki pomocy rodziny wykaraskał się z alkoholizmu i narkotyków, a zniewolenie człowieka przez nałogi uosobił w bohaterce powieści "Misery": zaborczej, szalonej pielęgniarce Annie Wilkes, jednej z najpotworniejszych postaci wykreowanych mocą swojej wyobraźni. Z żoną Tabishą doczekał się trójki dzieci noszących imiona Naomi Rachel, Joe Hill i Owen Phillip. Tylko raz zawiesił swoją działalność pisarską. Przerwa była spowodowana wypadkiem samochodowym, któremu pisarz uległ w 1999 roku. Bolesna i długotrwała rehabilitacja sprawiły jednak, że King powrócił do pisania. Niestrudzenie tworzy fabuły, które zadomowiły się nie tylko na kartach książek. Wiele jego powieści i niejedno opowiadanie doczekały się przeniesienia na taśmę filmową. A trzeba przyznać, że, jak mało który pisarz, King ma szczęście do wybitnych ekranizacji swoich utworów. Takie filmy, jak "Carrie" Briana de Palmy, "Lśnienie" Stanleya Kubricka z genialną rolą Jacka Nicholsona, "Misery" Roba Reinera z fantastyczną kreacją Kathy Bates, "Skazani na Shawshank" z Timem Robbinsem czy "Zielona mila" z Tomem Hanksem weszły do kanonu światowej kinematografii. Sam pisarz niejednokrotnie brał udział w procesie produkcji filmów powstających na podstawie swoich książek jako scenarzysta i producent. Kolejnym wyzwaniem stała się dla Kinga realizacja amerykańskiej wersji "Królestwa" Larsa von Triera.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Milczenie owiec Thomas Harris
Milczenie owiec
Thomas Harris
❗Może zawierać spojlery❗ "Milczenie owiec" jest drugim tomem z cyklu o Hannibalu Lecterze. Ten tytuł przewijał mi się często na mediach społecznościowych czy telewizji od dosyć dawna. Nie będę ukrywać, że sięgnęłam po tą serię właśnie ze względu na ten konkretny tom. Jest on moim zdaniem najbardziej rozpoznawalny - czy wy też nigdy wcześniej nie słyszeliście na przykład o "Czerwonym smoku"? No i cóż, powiem tak - miałam do niego nieco większe oczekiwania. Myślałam, że będzie tutaj więcej akcji, więc dramatyzmu, jakieś ciekawsze odniesienie do tytułu.. a dostałam praktycznie suchą analizę umysłu mordercy. Przez większość książki Starling i reszta specjalistów rozgryzali co mogło nim kierować. Nie twierdzę jednak, że to coś złego! Nie zrozumcie mnie źle, taka chłodna analiza jest potrzebna i wiem, że niektóre osoby uwielbiają czytać tego typu rozkminy, lecz dla mnie było tu po prostu zbyt mało adrenaliny. Jednym z wielu plusów tej historii była na pewno ucieczka doktora Lectera ze swojego więzienia. Tak, dla mnie było to coś fajnego. Nie mogę się wręcz doczekać, aż autor odniesie się do tego w następnych tomach (chce poczytać o akcji podczas łapania go!!). W ogóle uwielbiam Crawforda coraz bardziej z każdym kolejnym tomem. Nie wiem jak on to zrobił, lecz czuje do niego sympatię. Zawsze wyczekuję go w każdym kolejnym rozdziale. Przy okazji mega mu współczuję z powodu Belli 🕯️. A, i nie była bym sobą, gdybym nie wspomniała, iż uwielbiam poczucie humoru współlokatorki Starling. Nie raz doprowadziła mnie do śmiechu.
Rita Walker - awatar Rita Walker
ocenił na620 godzin temu
Lot nad kukułczym gniazdem Ken Kesey
Lot nad kukułczym gniazdem
Ken Kesey
Osią tej książki jest starcie McMurphy'ego (zbawcy) z Wielką Oddziałową (uosobieniem systemu). Bohater wchodzi do zamkniętego świata, wiedząc czym jest śmiech, bunt, ryzyko, a co dawno przez pensjonariuszy tego miejsca zostało zapomniane, choć część z nich dobrowolnie zrezygnowała z tego. Postanawia zakłócić ten mechanizm, obudzić pragnienie wolności. Dehumanizacja człowieka nie przybiera tylko jawnych metod przemocy, jest również cicha, wyrafinowana, systematycznie odbiera podmiotowość.Język, rytuał, terapia, a przede wszystkim regulamin służy temu, by jednostka przestała być jednostką. Zatarcie granicy między normalnością a szaleństwem sprawia wrażenie, że czytelnik traci grunt pod nogami. Kto jest szalony: pacjenci, czy ci, którzy ich kontrolują. Sprawę komplikuje narracja prowadzona przez Wodza. Może to są jego wizje, lęki, metaforyczny szum sprawia, że świat psychoatryka staje się niejednoznaczny, podważając pytanie o definicję normalności. Puenta tej historii jest gorzka. System nie potrzebuje zwyciężać. Sam się naprawia, sam podtrzymuje, również z wykorzystaniem tych, którzy są tam dobrowolnie, akceptują jego zasady, bo nie chcą wolności. Wolą schronić się w przewidywalnym porządku instytuacji. I może dlatego trwa - nie dzięki kontroli, lecz dzięki przyzwoleniu, cichej zgodzie, bo lepiej być uwięzionym, ale mieć wszystko zaplanowane i przewidywalne, niż być wolnym i musieć starać się o cokolwiek. Brzmi ciągle znajomo?
mariuszowelektury - awatar mariuszowelektury
ocenił na94 dni temu
Pachnidło. Historia pewnego mordercy Patrick Süskind
Pachnidło. Historia pewnego mordercy
Patrick Süskind
Książka wciąga już od samego początku - napisana jest językiem dość lekkim, choć przy tym bynajmniej nie przesadnie prostym. Historia pozbawionego wszelkiej moralności, a jednocześnie wyjątkowo obdarzonego olfaktorycznie Jana Baptysty Grenouille'a jest dla autora także sposobem na krytykę podatnego na manipulacje i ceniącego pozory społeczeństwa. Powieść ukazuje nie tylko to, do czego może prowadzić geniusz bez moralności, ale również to, że nawet spełnienie się wszystkich ludzkich dążeń niekoniecznie prowadzi do szczęścia. --- > matka Grenouille'a, kobieta jeszcze młoda, ledwo dwudziestopięcioletnia, która całkiem ładnie jeszcze wyglądała, miała w ustach jeszcze prawie wszystkie zęby, a na głowie jeszcze nieco włosów, zaś poza podagrą, syfilisem i lekkimi suchotami nie cierpiała na żadną poważniejszą chorobę > Prawdopodobnie niemowlęta nie pachną, pomyślał, tak to musi być. Niemowlę, jeżeli jest utrzymane w czystości, nie pachnie, bo też i nie mówi, nie chodzi i nie pisze. Te rzeczy przychodzą dopiero z wiekiem. > Albo ten obłęd szybkości! (...) Po co? Czy to ma być dobrze, że w tydzień można zajechać do Lyonu? Komu na tym zależy? Komu to służy? > Być wielkim alembikiem, który zalewa świat własnej produkcji destylatami - oto o czym marzył Grenouille. > Nigdy w życiu jeszcze nie czuł się tak bezpieczny - a już zwłaszcza w brzuchu matki. > Najpierw zrobił sobie zapach niepozorności, zapach kogoś, kto się nie rzuca w oczy, mysioszary strój zapachowy na co dzień, gdzie wprawdzie obecna jeszcze była serowo-kwaśna woń ludzka, ale uzewnętrzniała się tylko jak gdyby przez grubą warstwę lnianej i wełnianej odzieży, włożonej na wyschłą skórę starca. Tak pachnąc mógł się swobodnie poruszać wśród ludzi.
trivelt - awatar trivelt
ocenił na813 dni temu
Tygrys tu, tygrys tam... Ray Bradbury
Tygrys tu, tygrys tam...
Ray Bradbury Isaac Asimov Stephen King Roald Dahl Robert Bloch Ambrose Bierce Richard Matheson R.L. Stine William F. Nolan Ramsey Campbell Joan Aiken
Antologia jest znacznie lepsza od swojej kontynuacji czyli Domu bez powrotu. Opowiadania wydają się dojrzalsze i bardziej wciągające. Za najlepsze uważam Cudowne życie którego autorem jest Jerome Bixby (pamiętam odcinek Po tamtej stronie, który był adaptacją tego właśnie opowiadania). Na uwagę zasługują jeszcze: Urok (o chłopcu uczącym się hipnozy),Człowiek z piętra (znów o chłopcu - tym razem ciekawskim na tyle, że odkrywa, iż mężczyzna wynajmujący pokój u jego babci jest potworem),Belfer martwego języka (o nauczycielu łaciny i szydzącym z niego uczniu),Zabawka dla Julii (najostrzejsze opowiadanie, bo z rysą kazirodztwa i sadyzmu -dziadek przywozi ukochanej wnuczce ludzi "zabawki" z przeszłości, a potem podgląda jak wnuczka wykorzystuje te zabawki seksualnie i je zabija; sam pomysł jest fajny, a dodatkowo zakończenie jest zaskakujące).. Kompletnie nie podobały mi się: Coś paskudnego, Proszek plamisty, Mały włóczęga, tytułowy Tygrys tu tygrys tam. Pozostałe były średnie lub niezapamiętywalne, np. Pij moją czerwoną krew (cale opowiadanie mocno infantylne, jedynie zakończenie jest trochę interesujące),Trzynasty dzień Bożego Narodzenia (tu akurat nie ma nic nadprzyrodzonego),Kawał (dwie dziewczynki, wiedźma w domu naprzeciwko i Halloween).
vavi - awatar vavi
ocenił na62 lata temu

Cytaty z książki Zielona Mila

Więcej
Stephen King Zielona Mila Zobacz więcej
Stephen King Zielona Mila Zobacz więcej
Stephen King Zielona Mila Zobacz więcej
Więcej