Obietnica krwi

Okładka książki Obietnica krwi
Brian McClellan Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Trylogia Magów Prochowych (tom 1) Seria: Fantastyczna Fabryka fantasy, science fiction
676 str. 11 godz. 16 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Trylogia Magów Prochowych (tom 1)
Seria:
Fantastyczna Fabryka
Tytuł oryginału:
Promise of Blood
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2015-05-06
Data 1. wyd. pol.:
2015-05-06
Data 1. wydania:
2013-04-16
Liczba stron:
676
Czas czytania
11 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379640607
Tłumacz:
Maciej Nowak-Kreyer, Dominika Repeczko
Tagi:
magia magowie czary
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
1365 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
3
3

Na półkach:

Książka jest arcydziełem, serio! Najlepsza trylogia jaką czytałam. ;) świeży powiew w fantastyce. Naprawdę ciekawy pomysł na zbudowanie świata. Dużo zwrotów akcji, intryg i walk. Bohaterowie dobrze zbudowani. Wciąga od samego początku. Gorąco polecam!

Książka jest arcydziełem, serio! Najlepsza trylogia jaką czytałam. ;) świeży powiew w fantastyce. Naprawdę ciekawy pomysł na zbudowanie świata. Dużo zwrotów akcji, intryg i walk. Bohaterowie dobrze zbudowani. Wciąga od samego początku. Gorąco polecam!

Pokaż mimo to

3
avatar
723
75

Na półkach: ,

Ale to było dobre!
Militarna fantastyka, umiejscowiona tak na oko w czasach napoleońskich, oczywiście w wymyślonym uniwersum i z dodatkiem sił nadprzyrodzonych.
Fabuła i bohaterowie są naprawdę ciekawi, intrygujący. Aż chce się śledzić ich dalsze losy. Świat przedstawiony szczegółowo, w toku rozwoju fabuły stopniowo dowiadujemy się o nim coraz więcej.
No a finał... Petarda!
Już ostrzę zęby na kolejne tony, a Pana McClellana wpisuje na listę ulubionych autorów.

Ale to było dobre!
Militarna fantastyka, umiejscowiona tak na oko w czasach napoleońskich, oczywiście w wymyślonym uniwersum i z dodatkiem sił nadprzyrodzonych.
Fabuła i bohaterowie są naprawdę ciekawi, intrygujący. Aż chce się śledzić ich dalsze losy. Świat przedstawiony szczegółowo, w toku rozwoju fabuły stopniowo dowiadujemy się o nim coraz więcej.
No a finał......

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
358
52

Na półkach: ,

Zabicie monarchy nie należy do łatwych rzeczy, jest to jednak nic w porównaniu z zapanowanie nad chaosem powstały później. Witajcie w Adro kraju, w którym od niedawna rządzi marszałek polny, który przejął władzę poprzez zamordowanie króla, szlachtę i co ważniejsze osoby w kraju. Czy był dobry wybór, czas pokaże. Obietnica krwi jest debiutancką powieścią Briana McClellan’a i muszą przyznać, że jest to bardzo udany debiut. Książka napisana jest w bardzo dobry sposób, bohaterowie są bardzo ciekawi, a fabuła jest płynna i spójna. W całym świecie sporo jest magii, ale nie jest ona dominującym czynnikiem całej powieści. Dostajemy w niej natomiast sporą ilość polityki, wojny oraz działań dochodzeniowo-śledczych, które dobrze ze sobą współgrają. Bardzo polecam tę książkę wszystkim.

Zabicie monarchy nie należy do łatwych rzeczy, jest to jednak nic w porównaniu z zapanowanie nad chaosem powstały później. Witajcie w Adro kraju, w którym od niedawna rządzi marszałek polny, który przejął władzę poprzez zamordowanie króla, szlachtę i co ważniejsze osoby w kraju. Czy był dobry wybór, czas pokaże. Obietnica krwi jest debiutancką powieścią Briana McClellan’a i...

więcej Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
138
37

Na półkach:

Nieprzetrwałam :/ Po ok 150 stronach przerwałam czytanie ze względu na główny motyw, który mi się nie spina:
skoro na święcie istnieją magowie prochowi, którzy władają prochem, to chyba nie ma sensu używać brani palnej (sic!) Przez ten absurd poddałam się. Szczególnie też, że w książce jest sporo o polityce królestwa, co mnie nie bardzo interesuje.

Nieprzetrwałam :/ Po ok 150 stronach przerwałam czytanie ze względu na główny motyw, który mi się nie spina:
skoro na święcie istnieją magowie prochowi, którzy władają prochem, to chyba nie ma sensu używać brani palnej (sic!) Przez ten absurd poddałam się. Szczególnie też, że w książce jest sporo o polityce królestwa, co mnie nie bardzo interesuje.

Pokaż mimo to

0
avatar
467
28

Na półkach: , , ,

Szczerze nie wiem co mam o tej książce myśleć. Książka ma na pewno wysoki próg wejścia i ciężko się połapać o co w niej chodzi. W książce jest dużo akcji, zwłaszcza w drugiej połowie. Świat fantastyczny jest rozbudowany i czasami miałam problem się połapać o co w nim chodzi. Akcja opowiadana jest z perspektywy 3 "głównych" bohaterów. W książce występuje duża ilość pobocznych bohaterów. Wszyscy bohaterowie są płascy i nie przywiązujesz się do nich. Książka jest w pewnym sensie intrygująca ale z drugiej strony pewne sytuacje mi nie pasują. W pewnych momentach brakuje mi logiki w akcji (mam wrażenie, że szczególnie widać to w niektórych scenach walki). W najbliższym czasie na pewno nie sięgnę po następne tomy mimo iż zakończenie pozwala na bardzo wiele możliwości.

Szczerze nie wiem co mam o tej książce myśleć. Książka ma na pewno wysoki próg wejścia i ciężko się połapać o co w niej chodzi. W książce jest dużo akcji, zwłaszcza w drugiej połowie. Świat fantastyczny jest rozbudowany i czasami miałam problem się połapać o co w nim chodzi. Akcja opowiadana jest z perspektywy 3 "głównych" bohaterów. W książce występuje duża ilość...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
590
15

Na półkach: ,

Przegenialna
Od początku wciska w fotel i nie daje oddechu do ostatniej strony. Trzęsienie ziemii na początek a potem się rozkręca...
700 stron, zero zbędnych opisów, konkret akcja i genialne pomysły.
Jest tam pare drobiazgów których można się czepić,ale to drobnostki, na które przymykać oko.
Całość to cud, miód i orzeszki polane prochowym karmelem..
Do odchłani !! Jaka to była cudowna podróż
Polecam

Przegenialna
Od początku wciska w fotel i nie daje oddechu do ostatniej strony. Trzęsienie ziemii na początek a potem się rozkręca...
700 stron, zero zbędnych opisów, konkret akcja i genialne pomysły.
Jest tam pare drobiazgów których można się czepić,ale to drobnostki, na które przymykać oko.
Całość to cud, miód i orzeszki polane prochowym karmelem..
Do odchłani !! Jaka to...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
1453
154

Na półkach: ,

Po przeczytaniu głównej książki, dalej jestem w przeświadczeniu, że Uprzywilejowani to tak jak magowie z mangi i anime "Full Metal Alchemist" najlepszym przykładem jest mój ulubiony Alchemik Roy Mustang, gdzie też czarują magią przez rękawice z wyrysowanymi symbolami magicznymi;) To takie napomknięcie ode mnie.

Nierzadko zdarza się, że książka fantasy zaczyna swoją historię od śmierci króla, zrobiono to już wiele razy, a Obietnica Krwi używa tego samego wątku fabularnego, ale jest trochę inny. Głównym bohaterem jest feldmarszałek Tamas, który jest zabójcą, a historia, która następuje w książce, jest pokłosiem jego rewolucji. Można tu znaleźć mnóstwo akcji, dzięki czemu tempo książki staje się przypływem i odpływem szybko i wolno, z wielkim punktem kulminacyjnym przypominającym formułę Sandersona czekającą na końcu książki. Oczywiście sama rewolucja nie zapewni intrygującej fabuły, to tutaj pogłoski o powrocie starych bogów na świat, postacie i systemy magii łączą się, aby książka była bardziej interesująca.

Historię opowiadają trzy główne Postacie z ich punktu widzenia: Tamas, Taniel, Adamat i jedna poboczna, Nila. W książce jest kilka świetnych postaci, ale moimi ulubionymi będą Taniel i Ka-poel. To niesamowite, że Ka-poel, jedna z moich ulubionych postaci w książce, jest niemową, a to oznacza, że ​​nigdy nie widzieliśmy, żeby mówiła, ale jej charakter, umiejętności i relacje z Tanielem są naprawdę fascynujące do czytania. Jeśli nie zdajesz sobie z tego sprawy, imiona postaci w tej książce są w większości brzydkie i dziwaczne. Wynika to z dodania lub zastąpienia przez Briana jednej litery oryginalnego imienia dla swoich postaci. Na przykład Thomas -> Tamas, Daniel ->Taniel , Flora -> Vlora i skąd mam to wiedzieć? Cóż, jedna z postaci nazywa się Petrik (wzdycha), Patrick -> Petrik. Na początku może to zabrzmieć dziwnie, ale najprawdopodobniej przyzwyczaisz się do nazw znacznie szybciej niż myślisz.

Jedną z głównych zalet księgi są jej unikalne systemy magiczne. Najwyraźniej tutaj właśnie świeci praktyka Briana u Sandersona. Istnieją tutaj trzy główne systemy magii i wszystkie odegrały ogromną rolę w ożywianiu akcji:

- Magowie Prochowi, poprzez spożycie czarnego prochu, zwiększy percepcję użytkownika, zdolności fizyczne i będzie miał możliwość unoszenia pocisku z dużą celnością lub eksplodowania prochu z daleka.

- Zdolni, nie do końca magiczny system, ale specjalny zestaw umiejętności, takich jak doskonała pamięć (może to brzmieć niesamowicie, ale czy możesz sobie wyobrazić pamiętanie wszystkich złych decyzji, które kiedykolwiek podjąłeś?) lub brak potrzeby snu.

- Uprzywilejowani, potężni czarodzieje, który wymagał specjalnej rękawicy Uprzywilejowanego z osadzonymi na niej tajemnymi runami, aby używać swojej magii bez ograniczeń (jak na razie). (Full Metal Alchemist) ;)

Pomijając magię, samo budowanie świata jest naprawdę świetne. W pierwszej książce z trylogii zapewnia wiele tła w kontekście rewolucji przemysłowej, tradycji, religii i bogów, które będą świetnym fundamentem dla reszty trylogii.

Jest to ciekawy świat i zobaczę co przyniosą kolejne tomy tej historii i ich bohaterów.

Po przeczytaniu głównej książki, dalej jestem w przeświadczeniu, że Uprzywilejowani to tak jak magowie z mangi i anime "Full Metal Alchemist" najlepszym przykładem jest mój ulubiony Alchemik Roy Mustang, gdzie też czarują magią przez rękawice z wyrysowanymi symbolami magicznymi;) To takie napomknięcie ode mnie.

Nierzadko zdarza się, że książka fantasy zaczyna swoją...

więcej Pokaż mimo to

34
avatar
533
11

Na półkach:

Wypchana po brzegi dobrą fabułą, mało zbędnych opisów. Szkoda tylko, że ciężko przywiązać się do któregoś z bohaterów...

Wypchana po brzegi dobrą fabułą, mało zbędnych opisów. Szkoda tylko, że ciężko przywiązać się do któregoś z bohaterów...

Pokaż mimo to

0
avatar
6894
165

Na półkach: ,

"Obietnica krwi" to nie tylko świetna książka w ogóle, ale również fantastyczni bohaterowie i oryginalny system magiczny. Jeśli dodamy do tego sieć spisków i intryg to otrzymamy lekturę, od której ciężko się oderwać.

Fabułę poznajemy z trzech perspektyw: Adamata, byłego inspektora policji, obecnie prywatnego detektywa. Tamasa, marszałka polnego, prochowego maga. Oraz Taniela Dwa Strzały, młodego wojskowego i również maga, który przy tym jest jedynym synem Tamasa. Akcja rozpoczyna się w momencie, gdy Adamat zostaje wezwany przez Tamasa do pałacu królewskieg, aby rozwikłał pewną intrygującą zagadkę. Przy okazji Tamas i podlegli mu magowie dokonali zamachu stanu i obalili monarchię. Takie tam szczegóły. A żeby tego było mało to do Andro wracają bogowie a okoliczni sąsiedzi również chcą coś uszczknąć z potęgi państwa. Dalszy ciąg tej historii musicie już sobie poznać na własną rękę. Chyba nie myśleliście, że wszystko wam zdradzę urwipołcie ;)

Co mnie najbardziej zaskoczyło i zachwyciło to system magiczny. W książce jest on niezwykle oryginalny i ciekawy. Otóż Brian McClellan stworzył trzy frakcje osób obdarzonych magią: Zdolnych, czyli ludzi, którzy posiadają jakiś jeden konkretny talent (np. nie muszą spać) i potrafią wykryć ślady magii, Uprzywilejowanych (magowie posiadający dużą moc i władający magią żywiołów) oraz Naznaczonych, czyli właśnie magów prochowych potrafiących kontrolować wszystko co posiada choć minimalną cząstkę prochu strzelniczego. No i ważne jest to, że Uprzywilejowani i Naznaczeni się nie do końca lubią. A nawet bardzo.

Kolejnym atutem jest wykreowany przez autora świat. Przypomina on nasz wiek XVIII a motywy zawarte w fabule kojarzą się z Rewolucją Francuską. Andro to miejsce, w którym rozkwit przeżywa przemysł i nauka. Równie silną pozycję ma kościół, który jest do cna zepsuty co również odzwierciedla naszą rzeczywistość. Na uwagę zasługuje także najbliższy sąsiad Andro, czyli Kez. Jest to państwo, w którym magowie prochowi są zabijani a wszelkie przejawy magii prochowej tłumione. Do wyłapywania i zabijania Naznaczonych, tworzeni są Stróże: ludzie z przerostem mięśni, niezwykle silni i odporni, często bardzo zdeformowani. Samo państwo opiera się na rolnictwie, jednak ma dużo silniejszą i liczniejszą armię, dzięki czemu nie waha się zaatakować sąsiadów.

Kolejny pozytywny akcent powieści to jej bohaterowie. Tu każdy jest wart zapamiętania, każdy ma charakter i nikt nie jest postacią krystaliczną. Mimo, że główni bohaterowie to mężczyźni, nie brakuje także silnych i zdecydowanych postaci kobiecych. I są to kobiety nie tylko władcze, sprytne i zdeterminowane. Ale również silne, odważne, inteligentne i uparte. Wielu postaci można tu nie lubić, ale na pewno nie przejdzie się obok nich obojętnie. O tej książce mogłabym się rozpisać jeszcze bardziej, ale tego nie zrobię. Będe was po prostu z całego serca namawiać, abyście sami po nią sięgnęli i dali się porwać lekturze i zanurzyć w ten arcyciekawy świat <3

"Obietnica krwi" to nie tylko świetna książka w ogóle, ale również fantastyczni bohaterowie i oryginalny system magiczny. Jeśli dodamy do tego sieć spisków i intryg to otrzymamy lekturę, od której ciężko się oderwać.

Fabułę poznajemy z trzech perspektyw: Adamata, byłego inspektora policji, obecnie prywatnego detektywa. Tamasa, marszałka polnego, prochowego maga. Oraz...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
439
216

Na półkach: ,

O rany co za gniot! Wykonałem 4 podejścia, przeczytałem 3/4 książki ale nie dam rady. Walczące królestwa - mizeria, magowie wciągający proch po których dostają mocy, do złudzenia przypominają gości wciągających amfetaminę, po której też jest moc. Nuda, przewidywalność, miernota. Na szczęście przeczytałem niedawno Wyspę Camino, gdzie stało następujące zdanie: zawsze daję książce 50 stron..... Ja dałem tej książce dużo więcej....

O rany co za gniot! Wykonałem 4 podejścia, przeczytałem 3/4 książki ale nie dam rady. Walczące królestwa - mizeria, magowie wciągający proch po których dostają mocy, do złudzenia przypominają gości wciągających amfetaminę, po której też jest moc. Nuda, przewidywalność, miernota. Na szczęście przeczytałem niedawno Wyspę Camino, gdzie stało następujące zdanie: zawsze daję...

więcej Pokaż mimo to

7

Cytaty

Więcej
Brian McClellan Obietnica krwi Zobacz więcej
Brian McClellan Obietnica krwi Zobacz więcej
Brian McClellan Obietnica krwi Zobacz więcej
Więcej

Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd