Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rękopis znaleziony w Saragossie

Seria: Arcydzieła Literatury Światowej
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,65 (699 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
112
9
135
8
131
7
181
6
62
5
45
4
11
3
14
2
4
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376237602
liczba stron
606
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Akcja rozgrywa się w ciągu 66 dni w hiszpańskiej Andaluzji. Jednak ten, kto szukałby w tej książce obrazu Hiszpanii z czasów Filipa V Burbona, rozczaruje się srodze. Historia Alfonsa van Wordena, mająca swój początek w dolinie Los Hermanom, toczy się w gruncie rzeczy w przestrzeni baśniowej, zawieszającej prawa czasu i miejsca. Dla jednych "Rękopis..." to arcydzieło epoki rozumu, dla innych -...

Akcja rozgrywa się w ciągu 66 dni w hiszpańskiej Andaluzji. Jednak ten, kto szukałby w tej książce obrazu Hiszpanii z czasów Filipa V Burbona, rozczaruje się srodze. Historia Alfonsa van Wordena, mająca swój początek w dolinie Los Hermanom, toczy się w gruncie rzeczy w przestrzeni baśniowej, zawieszającej prawa czasu i miejsca. Dla jednych "Rękopis..." to arcydzieło epoki rozumu, dla innych - typowy tekst preromantyczny, dla jeszcze innych: prekursorska powieść fantastyczna.

 

źródło opisu: Zielona Sowa, 2003

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 136
Konrad Akowacz | 2015-09-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 września 2015

Niezwykła książka niezwykłego autora, tak w skrócie można opisać "Rękopis znaleziony w Saragossie". Bo przecież należy na początku przytoczyć anegdotkę o Janie Potockim powtarzaną w każdej jego biografii, traktująca o tym, jak przez wiele lat polerował srebrną gałkę od cukiernicy, aby gdy osiągnie właściwy rozmiar, strzelić sobie nią w głowę. Tak poza tym był on wybitnym podróżnikiem, a także jednym z bardziej aktywnych działaczy politycznych tamtych czasów. Cóż, należy uznać, że autor nie zmarnował swojej arystokratycznej pozycji, ale tyle dygresji.

Dobry start, a tym samym właściwa edukacja, niewątpliwie wspomagała Jana Potockiego w napisaniu 'Rękopisu', który tak naprawdę powstał na marginesie jego podróżniczej pasji. 'Rękopis' to książka niezwykła, przede wszystkim dlatego, że jest ona swego rodzaju summą osiągnięć literatury ( i nie tylko) do XVIII w.

Po pierwsze, dzieło stanowi godną kontynuację późno średniowiecznej, czy też wczesnorenesansowej sztuki opowiadania. 'Rękopis to dzieło, które z cała śmiałością można postawić obok 'Dekameronu' Boccacia i nie będzie ono wyglądało przy nim blado.

Dalej, 'Rękopis' to pełnowartościowa renesansowa Sylwa. Autor zawarł w 66 dniach opowieści takie gatunki jak powieść grozy, gawędy, chanson de geste, powiastki filozoficzne, czy nawet wiersze i pieśni. Ponadto Potocki nie stroni od prezentowania na łamach powieści osiągnięć nauki, magii kabały, czy czysto historycznych wyliczeń.

Do tej pory autora można by uznać za epigona minionych epok, zakochanego w historii i literaturze. Jednak Potocki nie jest tylko odtwórczy. Do mistrzostwa doprowadza on gatunek powieści szkatułkowej, gdzie jedna opowieść rozwija się drugą i kolejną. Jego dzieło jest na tyle innowacyjne, że bardziej przypomina współczesny nam eksperyment literacki, niż 200 letnią księgę.

W końcu, dzieło Potockiego, nie jest kąskiem smakowitym tylko dla znawców literatury, którzy będą zafascynowani złożonością powieści. 'Rękopis' ma także drugie dno. To powieść aż gorąca od buchających żądzy. Cała historia wychodzi od młodego szlachcica, który musi stawić czoła pożądaniu cielesnemu, wobec dwóch pięknych kuzynek. Dalej w powieści mamy opętanych żądza wielkości naukowców, czy ogłupiałych z miłości kochanków. Ten trop interpretacyjny niewątpliwie ma odzwierciedlenie w biografii autora, niespokojnego ducha, który nigdy nie pozwalał sobie na chwilę wytchnienia, tylko chłonął świat wszystkimi zmysłami, nigdy nie mogąc żądzy zaspokoić, co najprawdopodobniej znalazło wyraz w jego samobójczej śmierci.

Podsumowując, 'Rękopis znaleziony w Saragossie' to jedno z najwybitniejszych, jeżeli nie najwybitniejsze, osiągniecie polskiego autora. Dzieło uznane w Polsce, jak i na świecie. Choć nie jest to lektura krótka, a momentami nie jest także łatwa, to jestem jak najbardziej przekonany, że jest to książka, która zadowoli i nasyci wrażeniami każdego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Göring i psychiatra. Tragiczny pojedynek umysłów

Tym razem o książce pt. "Göring i psychiatra. Tragiczny pojedynek umysłów". Pozycja przynależy do jednej z moich ulubionych kategorii liter...

zgłoś błąd zgłoś błąd