Larista

Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,16 (936 ocen i 190 opinii) Zobacz oceny
10
168
9
109
8
163
7
175
6
130
5
81
4
43
3
30
2
25
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378953234
liczba stron
384
język
polski
dodała
Smilly

Larysa kończy właśnie 18 lat. Ma jedno marzenie – chce odnaleźć prawdziwą miłość. W dniu swoich osiemnastych urodzin wypowiada życzenie i wkrótce napotyka na swojej drodze przystojnego Nieznajomego. Kilka dni później poznaje także Daniela. Od tej chwili jej życie zmienia się – obaj mężczyźni, Gabriel i Daniel, kryją w sobie tajemnicę, która kusi Larysę, ale także przeraża. Kiedy poznaje...

Larysa kończy właśnie 18 lat. Ma jedno marzenie – chce odnaleźć prawdziwą miłość. W dniu swoich osiemnastych urodzin wypowiada życzenie i wkrótce napotyka na swojej drodze przystojnego Nieznajomego. Kilka dni później poznaje także Daniela. Od tej chwili jej życie zmienia się – obaj mężczyźni, Gabriel i Daniel, kryją w sobie tajemnicę, która kusi Larysę, ale także przeraża. Kiedy poznaje tajemnice Guardianów i Tentatorów, jej życie nabiera tempa. Finał powieści przynosi zaś bardzo zaskakujące rozwiązanie...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zielona Sowa, 2013

źródło okładki: www.zielonasowa.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 435

"Postać anielska, dusza diabelska"

"Bóg przykazał „Nie cudzołóż”. Nie wspominał nic o współżyciu przed ślubem lub kochaniu się tylko z jedną osobą w życiu. To ludzie dopowiedzieli sobie te prawdy. Nie cudzołóż, czyli nie zdradzaj swojej żony, partnerki, męża, przyjaciela, człowieka, z którym jesteś. Nie krzywdź go, sypiając z innym. Bądź wierny, skoro zdecydowaliście się być razem."

"Religia zaś dla jednych stanowi sens życia, a dla drugich jest jedynie spisem poglądów i tez, które wymyślili sobie ludzie."

Lubię czytać książki o aniołach, demonach, duchach, elfach, czarownicach i innych stworach. Nie pogardzę też dobrą dystopią lub młodzieżowym romansem obyczajowym. Nic więc dziwnego, że w moje ręce wpadają zazwyczaj książki zagranicznych autorów - głównie amerykańskich - którzy lubują się w tego typu rzeczach. Gdy po raz pierwszy natknęłam się na opis Laristy, książka wydała mi się interesująca, ale nie spodziewałam się niczego wyjątkowego. Nie pomyliłam się.
Nim jednak wzięłam się za jej czytanie minęło kilka lat, podczas których byłam przekonana, że Melissa Darwood jest zagraniczną autorką. Dlatego postawiłam oczy w słup, gdy okazało się inaczej. Gdy ten fakt stał się jasny, Larista jednocześnie zainteresowała mnie i odrobinę odstręczyła. Dlaczego? Dzieł polskich autorek o tematyce fantasy nie ma zbyt wiele, a jeśli już się pojawiają, to nie są wybitnie oceniane i promowane, przez co moje zainteresowanie nimi spada.
Pozbywając się więc wszelkich bezpodstawnych uprzedzeń, zabrałam się za czytanie.
Początek nie powalał. Na szczęście im dalej brnęłam tym było lepiej. Mniej więcej w połowie przekonałam się, że książka nie należy do oryginalnych. Autorka nie poruszyła, żadnych nowych kwestii związanych z fantastyką. Guardianie i Tentarzoy okazali się ciekawi tylko pod względem nazewnictwa. W rzeczywistości nie byli niczym nowym i nasunęli mi na myśl anioły o jakich pisała Kim Harrison w trylogii o Madison Avery.
Wątek miłosny, przedstawiony z punktu widzenia nastolatki okazał się odrobinę naiwny, ale mimo tego był najlepszą częścią książki, której nie można też odmówić humoru, sprawiającego, że uśmiech nie raz pojawiał się na mojej twarzy.
Jedynym irytującym elementem były przydługie opisy, na które ostatecznie przymknęłam oko, za racji tego, że czytałam e-booka, oraz polskie imiona, które kojarzyły mi się z codziennością, przez co książka straciła nieco swojego mrocznego uroku.
Natomiast finał... finał.... zapowiadał się dość spektakularnie, napięcie rosło i... nie wiele z tego wyszło. Epilog był zbyt przesłodzony i gdy już myślę: słodko, słodko, zaraz będzie "i żyli długo i szczęśliwie", autorka zaskakuje ostatnim zdaniem, które sprowadziło mnie na ziemię, gdzie szczęście nie jest wszechobecne i zaczęłam się zastanawiać: co dalej?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Anioł Stróż

Nie jest to to, do czego przyzwyczaił mnie Pan Sparks. Na pewno zgodzę się, że książka jest inna niż pozostałe książki autora. Chciał napisać coś nowe...

zgłoś błąd zgłoś błąd