Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Każdy zachód słońca jest inny

Wydawnictwo: Ridero
6,98 (46 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
9
7
17
6
7
5
4
4
2
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381043601
liczba stron
169
słowa kluczowe
romans, love story, miłość
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

Daniel ma dwadzieścia dwa lata, własny domek z ogrodem, samochód oraz zabezpieczenie finansowe. Wszystko to zawdzięcza rodzicom. Jego życie toczy się według kalendarza kolejnych imprez. Ta nieustająca zabawa, choć przynosi wewnętrzną pustkę, jest sposobem na życie, które mu odpowiada. Daniel nie potrafi więc zrozumieć jak to się stało, że w jego myślach zagościła Patrycja, niepozorna...

Daniel ma dwadzieścia dwa lata, własny domek z ogrodem, samochód oraz zabezpieczenie finansowe. Wszystko to zawdzięcza rodzicom. Jego życie toczy się według kalendarza kolejnych imprez. Ta nieustająca zabawa, choć przynosi wewnętrzną pustkę, jest sposobem na życie, które mu odpowiada. Daniel nie potrafi więc zrozumieć jak to się stało, że w jego myślach zagościła Patrycja, niepozorna dziewczyna, której przypadkowe spotkanie pozostawia w pamięci chłopaka obrazy, od których nie może się uwolnić.

 

źródło opisu: https://ridero.eu/pl/books/kazdy_zachod_slonca_jest_inny/

źródło okładki: https://ridero.eu/pl/books/kazdy_zachod_slonca_jest_inny/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
pheosia książek: 1404

O miłości, która przemienia

Polska „Love Story”, jak czytamy w opisie książki, zaskakuje od pierwszych stron. W czytelnika spodziewającego się romantycznej scenerii uderza brutalna polska rzeczywistość, pełna powierzchownych relacji, przelotnych kontaktów zamiast trwałych związków, rozpaczy topionej w alkoholu, fałszywej przyjaźni opartej na pieniądzach… Gdzie ta miłość? Adrian Adamczyk, debiutujący powieścią „Każdy zachód słońca jest inny” zaczyna opowieść z męskiego punktu widzenia.

Poznajemy Daniela i jego kolegów, którzy żyją w hermetycznym świecie wiecznych imprez, alkoholu, narkotyków, „zaliczania panienek”. Daniel, sponsorowany przez swoich bogatych rodziców, nie musi się o nic martwić – ani o pracę, ani o studia (zaoczne, wybrane, żeby tata nie miał pretensji), ani o kolejny rozrywkowy wieczór. W garażu własnego domu stoi luksusowe auto, a po pieniądze wystarczy pojechać na rodzinny obiad. Przetrwanie go jest jedyną ceną, którą przychodzi mu płacić za cokolwiek… Idealne życie. Do chwili, kiedy przypadkiem wpada na nieznajomą dziewczynę. Raz, drugi, trzeci… Intryguje go, jest inna niż poznane dotąd kobiety. I tutaj zaczyna się prawdziwa historia. Opowieść o miłości, która nie tylko może pokonać wiele przeciwności, ale też o miłości, która przemienia.

Można tej powieści zarzucić, że jest schematyczna i wielu już autorów spisało podobnie wzruszające historie. Można, tylko po co, skoro tylu czytelników je uwielbia? Ta jest wyjątkowa, bo nasza, polska. I absolutnie nie jest przesłodzona, pierwsze...

Polska „Love Story”, jak czytamy w opisie książki, zaskakuje od pierwszych stron. W czytelnika spodziewającego się romantycznej scenerii uderza brutalna polska rzeczywistość, pełna powierzchownych relacji, przelotnych kontaktów zamiast trwałych związków, rozpaczy topionej w alkoholu, fałszywej przyjaźni opartej na pieniądzach… Gdzie ta miłość? Adrian Adamczyk, debiutujący powieścią „Każdy zachód słońca jest inny” zaczyna opowieść z męskiego punktu widzenia.

Poznajemy Daniela i jego kolegów, którzy żyją w hermetycznym świecie wiecznych imprez, alkoholu, narkotyków, „zaliczania panienek”. Daniel, sponsorowany przez swoich bogatych rodziców, nie musi się o nic martwić – ani o pracę, ani o studia (zaoczne, wybrane, żeby tata nie miał pretensji), ani o kolejny rozrywkowy wieczór. W garażu własnego domu stoi luksusowe auto, a po pieniądze wystarczy pojechać na rodzinny obiad. Przetrwanie go jest jedyną ceną, którą przychodzi mu płacić za cokolwiek… Idealne życie. Do chwili, kiedy przypadkiem wpada na nieznajomą dziewczynę. Raz, drugi, trzeci… Intryguje go, jest inna niż poznane dotąd kobiety. I tutaj zaczyna się prawdziwa historia. Opowieść o miłości, która nie tylko może pokonać wiele przeciwności, ale też o miłości, która przemienia.

Można tej powieści zarzucić, że jest schematyczna i wielu już autorów spisało podobnie wzruszające historie. Można, tylko po co, skoro tylu czytelników je uwielbia? Ta jest wyjątkowa, bo nasza, polska. I absolutnie nie jest przesłodzona, pierwsze rozdziały idealnie równoważą te, które nastąpią później. Zupełnie, jakby spotkanie Patrycji przedzieliło życie Daniela na dwie całkowicie odmienne części. Ta słodko-gorzka mieszanka stanowi dobrą kompozycję, ale fakt ten dostrzega się dopiero po lekturze całości. Początek raził mnie zdecydowanie, zastanawiałam się nawet czy wydawca nie zamienił noty z innym tytułem…

Bohaterowie, których poznajemy w książce są zwyczajni, autentyczny. Zupełnie tacy, jakich możemy spotkać na ulicach własnego miasta. To wzbudza konkretne emocje z nimi związane, sympatię dla wyrozumiałego dziadka Daniela czy nieufność względem jego przyjaciela. Dzięki temu historia staje się nam jeszcze bliższa. Z pewnością powieść mogła zostać rozbudowana, odrobinę wydłużona, a akcja wzbogacona o dodatkowe wątki i dokładniejsze opisy. W obecnej formie czyta się ją lekko i szybko, co pozostawia wrażenie niedosytu. Mam jednak nadzieję, że ten głód zostanie zaspokojony w kolejnej powieści Adriana Adamczyka, po którą z pewnością sięgnę. I przyznaję, że zachęca mnie do tego przede wszystkim zakończenie książki. O ile rozwój fabuły „Każdy zachód słońca jest inny” jest przewidywalny i przypomina pewną znaną historię, to zakończenie uważam za wspaniałe. To ono jest główną zaletą powieści, wisienką na torcie, które każe podejrzewać, że Adrian Adamczyk dopiero się rozkręca i zaskoczy nas jeszcze niejedną niezwykłą opowieścią. 

Katarzyna Marondel

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (175)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5354
malineczka74 | 2013-04-16
Przeczytana: 16 kwietnia 2013

Gdy zegar bije nieubłaganie

Debiutancka powieść młodego polskiego pisarza Adriana Adamczyka ma bardzo wymowny tytuł.To prawda, że każdy zachód słońca jest inny. Czas wciąż nieubłaganie biegnie i nikt ani nic nie jest w stanie go zatrzymać. To zdanie będące tytułem, a i niejako w pewnym sensie wizytówką książki skłoniło mnie do refleksji nad ludzkim życiem i przemijaniem. Nikt z nas nie wie, ile dni jest mu dane, nikt nie potrafi określić, ile wschodów i zachodów słońca przeżyje. Ale gdy już pada wyrok i wiemy, że kres jest bliski podobnie jak książkowa Patrycja zaczynamy inaczej patrzeć na życie, doceniać chwile, które zwyczajnie nam umykają w szarej codzienności.
Czytam sporo powieści obyczajowych. Zwykle ich autorkami są kobiety. Panowie rzadziej. Byłam ciekawa jak z napisaniem książki o miłości poradził sobie młody pisarz. Lektura okazała się bardzo subtelna i bardzo dobrze odzwierciedliła to, na czym myślę najbardziej zależało Panu Adrianowi.

Miłość ..... Czy istnieje?...

książek: 708
Pistacia_Vera | 2015-09-21
Przeczytana: 21 września 2015

książka napisana przez mężczyznę a miałam wrażenie jakby była napisana przez kobietę. książka z przesłaniem co jest w życiu najważniejsze. na końcu nie można powstrzymać łez.

książek: 1204
Kasiek | 2014-06-11
Przeczytana: 11 czerwca 2014

Szybko się ją czyta, poza tym jest krótka. Przewidywalne zakończenie.

książek: 25
marzenar1 | 2014-01-28
Na półkach: Przeczytane

Ciekawość jak mężczyzna pisze o miłości, to mną kierowało gdy sięgałam po książkę. Po 5 stronach nie można już było oderwac się od historii Daniela i Patrycji. Wielka wrażliwość, dużo emocji, rozważań co jest ważne w życiu. Reszte poczujesz sam po przeczytaniu, bedziesz wiedziec........ Gorąco polecam

książek: 518
Misiaczyna | 2014-02-04
Przeczytana: 04 lutego 2014

Na początku myślałam, że będzie to kolejna cukierkowa historia, która skończy się happy endem... Jednak bardzo się zaskoczyłam. A końcowe strony ukazały mi wyjątkowość i wielką mądrość tej książki. Zmusiła do refleksji, a łzy płynęły długo...
Naprawdę polecam.

książek: 912
Pinina_Paulina | 2014-03-15
Przeczytana: 15 marca 2014

Piękna, wzruszająca, brak słów, żeby ją opisać...

Szczerze polecam!

książek: 942
Monika Adamczyk | 2013-02-12
Przeczytana: 2012 rok

Książka dostępna na Legimi, Virtualo i iBookstore.
Polecam!

książek: 111
Szoko | 2017-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2017

Nie za dluga histotia pewnej milosci..Narratorem jest chlopak ktorego tak czy inaczej polubiłam od poczatku i w jeden dzien przeczytalam sobie wszystko..troche za krótka..emocje na pozuomie srednim ale i tak fajnie sie czytalo.Polecam

książek: 2604
michasia | 2014-01-19
Na półkach: Przeczytane, Niedokończone

może kiedyś... szkoda mi czasu w tej chwili; nie moje klimaty

książek: 38
Hubert_Gruber | 2013-02-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: luty 2013

Niecierpliwie czekam aż książka będzie dostępna poza iTunes!

zobacz kolejne z 165 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd