Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapomnij patrząc na słońce

Seria: Szpunt do Antałka
Wydawnictwo: Oficynka
7,43 (112 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
17
8
26
7
31
6
14
5
5
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362465682
liczba stron
255
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Śpij, kochanie, zapomnisz, jak spojrzysz na słońce… Małą Hankę, wychowującą się w biednej śląskiej rodzinie, od zawsze dręczą złe sny. W świetle dnia każdy koszmar wydaje się mniej straszny. Jest po prostu chaotyczną kombinacją porażających scen przemocy i śmierci, rozgrywających się w absurdalnych okolicznościach. Nikt nie wie, co to za miejsca. Nie zna ofiar. Ot, głupie sny. Nie warto ich...

Śpij, kochanie, zapomnisz, jak spojrzysz na słońce…

Małą Hankę, wychowującą się w biednej śląskiej rodzinie, od zawsze dręczą złe sny. W świetle dnia każdy koszmar wydaje się mniej straszny. Jest po prostu chaotyczną kombinacją porażających scen przemocy i śmierci, rozgrywających się w absurdalnych okolicznościach. Nikt nie wie, co to za miejsca. Nie zna ofiar. Ot, głupie sny. Nie warto ich rozpamiętywać.

A jednak życie dziewczynki zmierza w szaleńczym pędzie ku niezrozumiałemu końcowi. Kolejne wydarzenia są coraz bardziej intensywne, każdy dzień coraz trudniejszy, każdy rok coraz dłuższy…

 

źródło opisu: http://oficynka.pl/

źródło okładki: http://oficynka.pl/katalog/zapomnijpatrzacnaslonce/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 391
Fawellotte | 2013-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Zapomnij patrząc na słońce" to książka bardzo specyficzna. Nie jest to na pewno o wiele więcej niż ubarwiony, oklepany szablon (jak to często bywa w przypadku paranormal romance i innych gatunków fantastyki). Ta lektura jest czymś naprawdę bardzo poruszającym, oryginalnym i niekiedy wstrząsającym. Podobnej książki nie znajdziecie wetkniętej gdzieś w półki księgarni, czy biblioteki, ona jest po prostu jedyna oraz niepowtarzalna.

Książka ma za zadanie poruszyć kilka istotnych problemów w ciekawy sposób kilka istotnych problemów. Powieść uświadamia nas w tym, że otaczająca nas rzeczywistość nie jest tak kolorowa jak nam się wydaje. Nie mieliście nigdy tak, że widząc uśmiechnięta kobietę z dzieckiem myśleliście "Co za szczęśliwa rodzina". Co jednak jeśli to tylko pozory? Co jeśli matka tak naprawdę nienawidzi swojego dziecka i uśmiecha się przy nim jedynie na pokaz? Co jeśli ta matka ma poważny problem z alkoholem i regularnie znęca się nad członkami swojej rodziny? "Zapomnij patrząc na słońce" to książka pokazująca nam, że nic nie jest takie jak się wydaje.

Wydawnictwo "Oficynka" po raz kolejny serwuje nam klasyczną mieszankę gatunków. Autorka w tradycyjną, wzruszającą obyczajówkę, wplątuje wstrząsający i zaskakujący wątek fantastyczny, który nadaje powieści dreszczyku emocji. To tak naprawdę mistyczny, jawiący się w snach bohaterów kruk, jest najważniejszą postacią w tej książce. To on mówi co i jak, ustala zasady, jest wrogiem, przyjacielem lub oprawcom ludzi.

Powieść chociaż bardzo barwna, mogłaby być opisana w jednym zdaniu. Opis całego, wstrząsającego życia Hani. Z początku myślałam, że w książce będzie opisane jedynie dzieciństwo Hanny, okazało się jednak, że autorka podejmie wyzwanie przedstawienia nam całego życia (od dzieciństwa do śmierci) tej niezwykle barwnej, obdarzonej niezwykłym darem bohaterki. Z początku pomyślałam, że nie jest to dobry pomysł i, że autorce nie uda się w pełni oddać wszystkich emocji, okazuje się, jednak, że utalentowana autorka niemal do perfekcji wykonała wyznaczone zadanie, tworząc tym samym wspaniałą powieść która każdy powinien przeczytać.

Katarzyna Mlek w swoim dziele (bo tak należy powieść nazwać), nie stroni od innowatorskich i oryginalnych pomysłów, które niektórych zachwycają, a innych mogą szokować. Z chęcią miesza też znane sobie gatunki (fantastyka, kryminał, dramat) i tworzy idealną, spójną mieszankę. Muszę przyznać, ze mało która autorka umie dokonać czegoś takiego.

Podsumowując. Oficynka po raz kolejny zachwyca, mnie swoją "wymieszaną" książką. I chociaż "Krew, pot i łzy" jest tzw. murem nie do przeskoczenia to "Zapomnij patrząc na słońce" nadal robi duże wrażenie :) Polecam naprawdę każdemu poważnemu czytelnikowi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sztuka szczęścia. Poradnik życia

„Dalajlama”- to przyciągnęło mnie do książki. Sam temat i jego ujęcie w formie dialogu z mistrzem podsyciły moją ciekawość. Książka napisana bardzo p...

zgłoś błąd zgłoś błąd