Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Moc Przeznaczenia

Tłumaczenie: Joanna Nałęcz
Cykl: Pamiętniki Wampirów (tom 10)
Wydawnictwo: Amber
6,8 (547 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
77
9
46
8
76
7
102
6
102
5
71
4
42
3
20
2
6
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Destiny Rising
data wydania
ISBN
9788324145911
liczba stron
400
słowa kluczowe
wampiry
język
polski
dodała
karolajn_xoxo

Dwa wampiry. Dwaj nienawidzący się bracia. I piękna dziewczyna, której obaj pragną. Teraz będzie musiała wybrać ostatecznie, z którym z nich chce zostać na wieczność. Elena: uciekła z Mrocznego Wymiaru, pokonała fantomy, teraz jednak musi dokonać najtrudniejszego wyboru. Stefano: wciąż nie może uwierzyć, że znów jest z ukochaną. Damon: odrzucony i zraniony przez Elenę staje się coraz bardziej...

Dwa wampiry. Dwaj nienawidzący się bracia. I piękna dziewczyna, której obaj pragną.
Teraz będzie musiała wybrać ostatecznie, z którym z nich chce zostać na wieczność.
Elena: uciekła z Mrocznego Wymiaru, pokonała fantomy, teraz jednak musi dokonać najtrudniejszego wyboru.
Stefano: wciąż nie może uwierzyć, że znów jest z ukochaną.
Damon: odrzucony i zraniony przez Elenę staje się coraz bardziej posępny… i coraz bardziej nieobliczalny.
Lecz Elena nie zdecydowała jeszcze, do kogo należy jej serce. Rozdarta między pragnieniem, by ocalić duszę Damona i pozostać wierną Stefano, wie, że żeby pokonać zło, które może zniszczyć ich troje, będzie musiała poświęcić jedną z miłości jej wiecznego życia...

 

źródło opisu: www.wydawnictwoamber.pl

źródło okładki: www.wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1245
Lenka | 2013-06-24
Na półkach: 2013
Przeczytana: 24 czerwca 2013

Uwaga, spoilery poprzednich tomów!

Jest! Wreszcie finał opowieści, która zdawa się nie mieć końca... Miało być hucznie i z przytupem, a wyszło jak zwykle... Czyli schematycznie. Ale nie uprzedzajmy faktów.

Akcja ostatniego z tomów serii "Pamiętniki Wampirów" jest dokładnym przedłużeniem przygód opisanych w tomie szóstym. Zaczyna się tej samej nocy, której skończyły się przeżycia znane czytelnikom z "Pieśni księżyca", dlatego każdy, kto zwleka z przeczytaniem ostatniego tomu powinien czym prędzej wziąć się za czytanie! Dużo szczegółów jest tu potrzebnych, a z ludzką pamięcią różnie bywa, prawda?

Pojawiająca się w "Pieśni księżyca" "dobre" wilkołaki wciąż są obecne w siódmym tomie. I to właśnie ze względu na ich obecność podczas czytania samego fianłu nie wiedziałam, czy śmiać się czy płakać. Dlazcego? Ponieważ to już było! I to nie jednokrotnie! Nie chcąc zdradzać szczgółów i odbierać przejemności z lektury mogę powiedzieć, że taki rozwój wypadków znam już z dwóch innych serii. Po pierwsze - z "Błękitnokrwistych" M. de la Cruz, gdzie, o dziwo, sprawdził się całkiem dobrze jak i w znanym powszechnie "Zmierzchu" S. Meyer, gdzie już nie był tak dobrze odbierany, ale przynajmnije spodziewany. Tutaj... Było to śmieszne. Ale to taki śmiech przez łzy, bo liczyłam na coś dużo bardziej oryginalnego.

Drugim dużym minusem jest zakończenie wątku trójkąta miłosnego. Finał tej potrójnej miłości jest równie pozbawiony warazu jak sam wątek miłosny, gdzieś od trzeciej księgi z cyklu. Chociaż na koniec autorka mogła pokusić się o coś, co wywołałoby w czytelniku jakąkolwiek emocję. Nawet zło. A to było takie... Zwykłe. I w pewnym odczuciu nudne.

Po trzecie - jeszcze raz przeczytam zwrot "słyszeć błagalną nutę w głosie" to sama zacznę krzyczeć wniebogłosy. Ile można? Książka ma niecałe 400 stron, a ten zwrot użyty jest kilkanaście razy.

Z pozytywnych aspektów powieści - usatysfakconowało mnie zakończenie wątków Bonnie i Meredith. Tu się autorka przyłożyła, nie da się ukryć. Wszystko jest dopięte na ostatni guzik, wykończone i "wygłaskane".

Wątek Niebiańskich Strażników, który zanikł po wydostaniu się bohaterów z Mrocznego Wymiary znów odżywa i odgrywa kluczową rolę w ostatnich rodziałach. I tu muszę przyznać, że tego się nie spodziewałam. Zwłaszcza, że wszystko razem stanowi dość spójną całość.

Ale mimo wszystko cieszę się, że to już koniec. Zaczęłam odczuwać swoiste "zmęczenie materiału", więc lepszy taki finał niż kolejne tomy przedłużające przygody Eleny i jej przyjaciół w nieskończoność.

Polecam lekturę w ramach relaksu na zbliżające się wakacje. Jest to niewymagające od czytelnika pozycja, dobra na zajęcie czymś dłoni i myśli.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Za zamkniętymi drzwiami

Pomimo lekkiej sceptyczności na początku, pochłonęłam tą książkę w ciągu 3 godzin między przerwami w pracy. Nie mogłam się doczekać żeby zobaczyć jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd