Idealna chemia

Tłumaczenie: Marta Czub
Cykl: Idealna chemia (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
7,73 (2123 ocen i 266 opinii) Zobacz oceny
10
373
9
345
8
517
7
449
6
244
5
115
4
42
3
22
2
11
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Perfect Chemistry
data wydania
ISBN
9788324145935
liczba stron
336
język
polski
dodała
Sherry

Współczesna wersja Romea i Julii autorki bestsellerów „New York Timesa”, „USA Today” i „Publishers Weekly” Powieść nagrodzona RITA Award – najważniejszą nagrodą dla powieści o miłości Niegrzeczny chłopiec i grzeczna dziewczyna, czyli idealna chemia w dramatycznej i zmysłowej powieści, która wzruszyła i zachwyciła setki tysięcy dziewczyn. Dzieli ich wszystko – domy, zainteresowania,...

Współczesna wersja Romea i Julii autorki bestsellerów „New York Timesa”, „USA Today” i „Publishers Weekly”

Powieść nagrodzona RITA Award – najważniejszą nagrodą dla powieści o miłości

Niegrzeczny chłopiec i grzeczna dziewczyna, czyli idealna chemia w dramatycznej i zmysłowej powieści, która wzruszyła i zachwyciła setki tysięcy dziewczyn.

Dzieli ich wszystko – domy, zainteresowania, wychowanie, aspiracje – ale łączy ich coś najsilniejszego.

4. miejsce – pomiędzy Dumą i uprzedzeniem a Zmierzchem – na liście

NAJLEPSZA POWIEŚĆ O MIŁOŚCI WSZECH CZASÓW największego portalu czytelniczego Goodreads od sierpnia 2012 przez wiele tygodni

2. miejsce w kategorii NAJLEPSZA REALISTYCZNA POWIEŚĆ DLA MŁODZIEŻY (19.11.2012) (po Anna i pocałunek w Paryżu)

W liceum Fairfields uczniów z „dobrej” i „złej” części miasta dzieli mur nie do przebycia. Więc kiedy Britt Any, popularna, piękna, bogata, i Alex, członek ulicznego gangu, zostają dobrani w parę do realizacji projektu z chemii, wszystko wskazuje, że nie skończy się to dobrze. Nikt – nawet oni sami – nie spodziewa się, że ten związek wywoła najbardziej zaskakującą reakcję chemiczną: miłość. Ale żeby być razem, będą musieli przeciwstawić się stereotypom i uprzedzeniom, jakie ich dzielą.

Simone Elkeles to bestsellerowa autorka powieści dla nastolatków, laureatka wielu nagród literackich, w tym najważniejszych: RITA i YALSA Award, wybrana autorką roku przez Stowarzyszenie Nauczycieli Języka Angielskiego w Illinois.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2013

źródło okładki: www.wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1896
Sherry | 2014-03-18
Przeczytana: 21 stycznia 2014

Kto z nas nie zna historii Romea i Julii, których miłość skazana była na porażkę, przez pochodzenie kochanków? Kapuleti i Monteki, rody które się nienawidziły. Rody, między którymi trwał zażarty spór. Między którymi nie powinno być niczego innego poza nienawiścią... Także i w niepozornej "Idealnej chemii" mamy kłótnię oraz dwa społeczeństwa, które się nie znoszą i unikają jak ognia. Liceum Fairfields dzieli się na uczniów z "dobrej" i "złej" części miasta. Brittany jest jedną z tych "idealnych" panienek, które w oczach przeciwnej frakcji uchodzą za plastikowe laleczki, których nie obchodzi nic poza makijażem, nowymi ciuchami i własnym "ja". Dziewczyna jednak, pod maską udawanego chłodu, kryje uczucia których nikt by się po niej nie spodziewał. Wszyscy myślą, że umieją ją przejrzeć, że "perfekcyjna" Brittany nie ma żadnych skaz, ale rozdziały z perspektywy nastolatki uświadamiają czytelnikowi, iż tak naprawdę jest ona niesamowicie delikatną, czułą dziewczyną, mierzącą się z wcale nie tak banalnymi problemami. Przedstawicielem "złej" części szkoły, jest natomiast Alex. Alex, który należy do gangu, Alex, którego ojciec został zastrzelony, Alex, który ma na utrzymaniu całą rodzinę. Zgrywa postać Bad Guy'a, który jest nieczuły, dziewczyny traktuje jak jednorazówki, a te bogate, tępi pełną parą. Pomiędzy tymi dwoma społeczeństwami jest granica, której żadna ze stron nie może przekroczyć. Której nie chce przekroczyć. Do czasu...

Pewnego cudownego dnia (jeśli mam być szczera, to nie jest on cudowny ani dla Alexa, ani dla Britt), ta dwójka, tak strasznie nienawidząca się i tępiąca, zostaje dobrana w parę, by przygotować projekt z chemii. Jak sobie możecie wyobrazić, ani on, ani ona nie są zbyt uszczęśliwieni, choć Alex traktuje to jako szansę, by dogryźć swojej blondwłosej, perfekcyjnej koleżance. Do tego wszystkiego dochodzi zakład, bowiem chłopak postawił swój własny, ukochany motor, iż prześpi się z Brittany Ellis do Święta Dziękczynienia. Ona, nie jest ani trochę chętna, by spędzać z nim swój wolny czas, tym bardziej, że ma chłopaka i to nie z byle jakiej ligi! Szkolna gwiazda, obiekt westchnień, generalnie jedno wielkie "och, ach". Wiadomo. Typ, którego ja osobiście nienawidzę w książkach, no ale dobra. W każdym razie, tak zaczyna się przygoda, w której zacierają się granice, a Alex i Brittany wzajemnie się poznają. Początkowo wszystko jest tak jak być powinno, para nienawidzi się, żywi do siebie wielką niechęć, kłócą się i sprzeczają, co jest oczywiście naturalną rzeczą, skoro pochodzą z dwóch różnych środowisk. Ale z czasem... coś się zaczyna dziać. Podejrzenia, oskarżenia, porzucanie przyjaciół dla kogoś kim nie powinno się w ogóle interesować. Muszę przyznać, że mimo iż fabuła brzmi prosto i myślę - wszyscy mniej więcej wiedzą czego się po powieści spodziewać, oraz jakiego "endu" wyczekiwać, pozycja jest tak genialna w swej prostocie, że ją kocham całym sercem!

Pamiętam, że zaczęłam czytać "Idealną chemię", gdy na zegarku dochodziła godzina pierwsza, a ja postanowiłam, że nie przekroczę tej magicznej granicy i pójdę spać o pełnej godzinie, jak na dobrą uczennicę przystało. Niestety, kiedy już zostałam oczarowana przez hipnotyzujący styl Simone Elkeles... Powiem tylko, że musiałam się naprawdę groźbami i siłą wewnętrzną o godzinie trzeciej! oderwać od powieści. Od początku rzucił mi się w oczy magnetyzm i nieludzkie przyciąganie pomiędzy Alexem i Britt. Ich kłótnie strasznie mi się podobały, bo były odruchem naprawdę naturalnym i rzeczywistym. W miarę rozwoju akcji, na mojej skórze pojawiały się dreszcze. Dreszcze ekscytacji, euforii, niepokoju co też się wydarzy w następnym rozdziale. Książek takich jak ta, jest bardzo mało. A jeśli już są, trzeba je zaliczyć do perełek gatunku. Young Adult dopiero wbija się w polski rynek literacki, jednak możecie być pewni, że po "Idealnej chemii" każdą tego typu książkę przyjmę z otwartymi ramionami. Jako, że narracja była naprzemienna, raz z perspektywy Alexa, raz z Britt, mogliśmy poznać punkt widzenia każdego z nich. Ich wewnętrzna przemiana i narastające uczucie były tak piękne i cudowne, że prawie pokrzyczałam się z frustracji, gdy okazało się, że czytam ostatnią stronę.

Wbrew być może, moim uprzedzeniom, lubię młodzieżowe romanse i teraz, z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że powieści Simone Elkeles są zdecydowanie najlepsze, z wszystkich takich książek, które spotkałam na swojej czytelniczej drodze. Barwny język, dynamiczna akcja, realnie i pięknie nakreśleni bohaterowie, plastyczne opisy... cud, miód i orzeszki! Uważam, że "Idealna chemia" jest... idealna, choć jak na mój gust, zakończenie nastąpiło nieco zbyt szybko... Czego chcieć więcej po lekturze takiej jak ta? Odpowiedź jest prosta: kontynuacji! Cóż mogę zrobić na koniec recenzji? Oczywiście polecić tę książkę wszystkim romantyczkom, które uwielbiają lekkie, przyjemne powieści i szalone, gorące, pociągające romanse! Od tej powieści nie będziecie w stanie się uwolnić! Ja z całą pewnością, zaliczam całą trylogię Perfect Chemistry do ulubionych, a wam życzę miłego czytania!

10/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ławeczka pod bzem

To moje pierwsze spotkanie z Polskim Auterem. Współpraca z wydawnictwem czwarta strona przyniosła mi wiele wspaniałych przygód z książkami. Jednak ta...

zgłoś błąd zgłoś błąd