6,57 (7 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
3
6
1
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-932267-7-1
kategoria
poezja
język
polski
dodał
Fox Mulder

Trzeci zbiór wierszy Góry został wydany jako gazeta – za tło posłużył numer “Słowa Polskiego” z 1995 roku. Czy to oznacza, że autor depcze po polszczyźnie? Raczej gwiżdże na kalki myślowe, którymi chciano rozpracować jego poprzednie książki. Rewolucji nie będzie, ale Siła niższa jest jedną z niewielu autentycznie udanych realizacji zaangażowania w młodej polskiej poezji. A przy okazji ta...

Trzeci zbiór wierszy Góry został wydany jako gazeta – za tło posłużył numer “Słowa Polskiego” z 1995 roku. Czy to oznacza, że autor depcze po polszczyźnie? Raczej gwiżdże na kalki myślowe, którymi chciano rozpracować jego poprzednie książki. Rewolucji nie będzie, ale Siła niższa jest jedną z niewielu autentycznie udanych realizacji zaangażowania w młodej polskiej poezji. A przy okazji ta książka uświadamia dystans, z jakim Góra deklasuje peleton współczesnych mu twórców.

Wrocławski poeta ze szwungiem realizuje mowę nadekspresyjnego ulicznika, smakuje słowa o rzadkiej frekwencji, operuje niedomkniętymi anegdotami, stosuje szlachetne formy wiersza do opisów nagiego życia, a jednocześnie pokazuje zwolennikom poetyckiego konwenansu gest Kozakiewicza. Przy okazji Konrad Góra chyba jeszcze nigdy nie siedział tak blisko Rafała Wojaczka, do którego wprost odwołuje się w motcie książki. Co równie ciekawe, podtytuł książki – full hasiok – dobrze oddaje strukturę książki, która przypomina porozwalane, śmierdzące śmietnisko. Góra jeszcze nigdy nie robił takiego kipiszu z usankcjonowanych modeli wiersza, a jednocześnie nie pozwalał sobie na taką dezynwolturę wobec rodzimej zbiorowości (Bruździłam, radliłam tę Polskę Polsk / ciągnęłam jej fiuta). ”Cha cha cha, ale będzie wiersz”!

 

źródło opisu: http://fundacja-karpowicz.org/premiera-konrad-gora-sila-nizsza/

źródło okładki: http://fundacja-karpowicz.org/premiera-konrad-gora-sila-nizsza/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1989
Ktrzn Jnt | 2013-04-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2013

Rozległy arkusz poetycki Konrada Góry już na pierwszy rzut oka przywodzi skojarzenia z przysłowiową ,,płachtą na byka". Zakupiłam go w środku zimy, w przytulnej przystani wrocławskich literatów - księgarni Tajne Komplety. Sprzedawca był bezczelny (polecam). Góra podobnie jak ów marny komiwojażer sprzedający jego tomiki, w swojej poezji od bezczelności nie stroni. Napierdala czytelnika, godzi ostrzem w jądra systemu, wyżywa się i wyraża. Kiedy pije, to tak długo aż padnie, kiedy kocha to nawet własne serce go bije, nie ma sobie równych w nienawiści. Porównania z Wojaczkiem są jak najbardziej uzasadnione, przy czym wydaje mi się że szala przechyla się na stronę Konrada. Gruba warstwa ideolo powlekająca te wiersze, w niczym nie umniejsza ich warsztatowemu kunsztowi. Dobre to!

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd