Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pilot. Naga prawda

Wydawnictwo: W.A.B.
7,4 (78 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
11
8
20
7
22
6
14
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Naked Pilot
data wydania
ISBN
9788377478240
liczba stron
352
słowa kluczowe
reportaż, publicystyka
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Kapitan DC-8 zbliżał się do końca rejsu z Nowego Jorku do Portland. Miał lotnisko w polu widzenia, pogoda była świetna. Jednak samolot rozbił się kilka kilometrów od pasa. Dziesięć osób zginęło, ponad dwudziestu pasażerów zostało ciężko rannych. Zbadawszy wrak, ustalono, że jedyna awaria polegała na przepaleniu się żarówki. Dlaczego więc doszło do tego wypadku? Samolot linii Saudi Arabia...

Kapitan DC-8 zbliżał się do końca rejsu z Nowego Jorku do Portland. Miał lotnisko w polu widzenia, pogoda była świetna. Jednak samolot rozbił się kilka kilometrów od pasa. Dziesięć osób zginęło, ponad dwudziestu pasażerów zostało ciężko rannych. Zbadawszy wrak, ustalono, że jedyna awaria polegała na przepaleniu się żarówki. Dlaczego więc doszło do tego wypadku? Samolot linii Saudi Arabia wystartował z Rijadu z trzystoma osobami na pokładzie. Parę minut po starcie w przedziale towarowym pojawił się dym. Samolot zawrócił do Rijadu i wylądował, nikt nie odniósł ran, a jednak nikt nie przeżył - przez ponad dwadzieścia minut nie zostały otwarte drzwi i pożar strawił na płycie lotniska zamkniętą maszynę. Dlaczego? Pierwszy wypadek po przekazaniu pilotom wadliwej instrukcji obsługi samolotu De Havilland Comet nastąpił dopiero po czterech miesiącach jej obowiązywania. Dlaczego? Za trzy czwarte wszystkich wypadków lotniczych odpowiada błąd człowieka. Co więcej, udział tego czynnika mimo ogólnego postępu pozostaje niezmienny. Rzadko przyczyną katastrof są niedostateczne umiejętności w zakresie pilotażu, spada też liczba wypadków z powodów technicznych. Większość tragicznych zdarzeń to konsekwencja prostych błędów i pomyłek, które wynikają z ułomności ludzkiej natury i które są udziałem nas wszystkich. Nieraz zdarza nam się skręcić w niewłaściwą ulicę, mylimy numer pokoju w hotelu, przestawiamy cyfry, wybierając numer telefonu... Tak rozumiany błąd człowieka David Beaty określa jako ostatnią, niepokonaną jeszcze przeszkodę w rozwoju awiacji. Analizuje mechanizmy poszczególnych typów błędów, odwołując się często do eksperymentów psychologicznych, niekiedy też piśmiennictwa z zakresu psychologii, i oczywiście przywołując liczne przykłady konkretnych wypadków lotniczych. Jak przystało na powieściopisarza, zgrabnie opisuje kolejne historie, a nauka, która z nich płynie, jest ponadczasowa i nie dotyczy wyłącznie lotnictwa. Po tej lekturze zrozumiemy, dlaczego nie wszyscy, którzy latali jak orły, lądowali jak Wrona.

 

źródło opisu: http://www.wab.com.pl/

źródło okładki: http://www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (229)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 43
Padre | 2014-04-07
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2014

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony ciekawa i rzucająca nowe światło i inne spojrzenie na kwestie katastrof lotniczych. Z drugiej strony styl w jakim jest napisana trochę mnie męczył. Spodziewałem się opisów wypadków, a tutaj jest studium psychologiczne na 2 strony i czasami 6 linijek o wypadku. Zwiedzony jestem tym że sporo wypadków datowanych na czasy bardzo odległe, i mało tematów współczesnych. In plus, książka otwiera oczy na pewnie zachowania, nad którymi zastanowić się w kontekście życia prawdziwego. Mnie osobiście nie wciągnełą tak jak się spodziewałem.

książek: 236
Chemik | 2015-12-12
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 26 listopada 2015

Uważam, że w dzisiejszych czasach, kiedy latanie jest powszechne, tę książkę należy znać. Ostrzegam jednak, że jest skutek uboczny- ja samolotem leciałem dwa razy w życiu. Nie bałem się jakoś specjalnie, a loty przebiegły planowo i bez najmniejszych zakłóceń. Po lekturze wiem, że będę bał się dużo bardziej. Nie zniechęci mnie to do latania, ale świadomość, że mogę zginąć przez coś innego, niż ciężka awaria samolotu w powietrzu, jest dość przybijająca.

książek: 61
Jacek | 2014-08-19
Na półkach: Ebook
Przeczytana: 19 sierpnia 2014

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony bardzo dobrze opisany czynnik ludzki w katastrofach (zmęczenie, laterazacja, konformizm itp.) z mnóstwem przykładów i to mi się podobało. Jednak ostatnia część książki (ok. 1/4 całości) odchodzi od głównego nurtu i zbyt mocno skupia się np. na żegludze morskiej czy polityce.

książek: 60
nexus | 2015-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lutego 2015

Świetna książka poruczająca kwestię "czynnika ludzkiego" w transporcie masowym. Niekoniecznie tylko dla fanów lotnictwa, ale dla każdego inżyniera.
Przykłady i wiedza trochę nieaktualne - data publikacji 1990 - a dopiero teraz wyszła w PL - czyżby na fali "katastrofy Smoleńskiej"?
Temat można dalej wzgłębiać w publikacjach zagranicznych - chociażby seria książek "Air Disaster" Mac'a Job'a.

książek: 132
Radek | 2016-08-09
Na półkach: Przeczytane

Książka spełniła moje oczekiwania. Dobry stosunek opisów psychologicznych w stosunku do przedstawienia historii katastrof. Niestety książka jest już częściowo nieaktualna, gdyż obrazuje świat lat '50-'80 (wydana została na początku lat'90), dlatego też brak tutaj szerokiego spojrzenia na katastrofy współczesne, kiedy to samoloty są niemal w pełni skomputeryzowane. Niemniej jednak David Beaty bardzo ciekawie wchodzi w świat błędów - tych mniejszych i większych, tych, które wychodzą od pilotów, tych, za które odpowiadają mechanicy, tych, za które odpowiadają zarządy linii lotniczych, wojsko czy nawet politycy. Katastrofy lotnicze mają wiele przyczyn i trudno jest wskazać wyłącznie na jedną z nich, kiedy samolot się rozbija.

Po lekturze z pewnością odniesiemy wrażenie, że nasz kolejny lot pasażerki już nie będzie taki sam. Możemy być bardziej zestresowani, bardziej niespokojni. Pilot to też człowiek i niestety może nie być w stanie zawsze zapanować nad maszyną, jednakże świadomość...

książek: 88
Adam Łęgowski | 2013-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2013

Po przeczytaniu tej książki ciężko mi będzie ponownie wsiąść do samolotu ;), a już na pewno pewne myśli będą krążyły po głowie. Szokujące jest to, że przy takiej odpowiedzialności za życie setek osób, tak banalne sprawy, niedociągnięcia, zlekceważone oczywistości, bywają przyczynami katastrof lotniczych. Choćby najwspanialsze technologie i wynalazki nie wyeliminują tzw. czynnika ludzkiego. Książka bardzo zgrabnie omawia poszczególne jego elementy popierając wszystko konkretnymi wypadkami z przeszłości. Gdyby powstała później z pewnością temat Smoleńska miałby tu swój cały rozdział. Polecam nie tylko pasjnonatom, ale też każdemu kto po prostu lubi być bardziej świadomy tego co się dzieje dookoła.

książek: 131
Mr_BC | 2016-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2016

Bardzo dobra pozycja i to piszę z perspektywy pracownika lotnictwa. Taką książkę mógł wydać tylko autor ze sporym doświadczeniem. Beaty przystępnie rozkłada system błędów popełnianych przez pilotów posiłkując się przykładami wypadków lotniczych, które są ciekawie opisane. Wszystkie konkluzje Beatego są jak najbardziej trafne.

Szkoda tylko, że nie ma aktualizacji książki gdyż została ona napisana (aż) w 1995. Od tego czasu w lotnictwie cywilnym naprawdę sporo się działo. Niemniej pomimo tego jest to jedna z nielicznych, bardzo solidnych pozycji z zakresu lotnictwa cywilnego na polskim rynku.

Polecam szczególnie ludziom lotnictwa!

książek: 27
Agata_Gie | 2016-09-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2016

Bardzo ciekawa i wciągająca książka. Pokazuje prawdziwą twarz światowego lotnictwa. Ukazuje pilotów nie jako Bogów, a normalnych ludzi, którym zdarzają się pomyłki(bo przecież też mają swoje problemy). Jedynym minusem w tej książce jest momentami język zbyt lotniczy i zbyt mechaniczny. Jako kobieta nie interesująca się tym, nie mam o tym zielonego pojęcia. Polecam.

książek: 240
Novik | 2015-01-02
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 06 grudnia 2014

To, że lądowanie bez wyciągniętego podwozia nie musi oznaczać zagłady wszystkich pasażerów już wiemy. Okazuje się jednak, że zdarzyć się tak może nawet wtedy, kiedy załoga zapomniała otworzyć podwozie. Albo kiedy próbując rozpaczliwie je wypuścić (bez potrzeby bo jak się później okazało, było ono już dawno na swoim miejscu), zapomina o tym, że przydałoby się mieć nieco paliwa. Jeszcze dziwniejsze są opisane przez autora przypadki nieoczekiwanych spotkań samolotów z drzewami nie zakończonych hekatombą pasażerów. Bardzo dziwne.

książek: 236
piwkwi | 2013-05-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 maja 2013

Interesuje sie bezpieczenstwem w lotnictwie i musze przyznac, ze tak ksiazka pozwolila mi zrozumiec dlaczego niektore katastrofy byly nieuniknione. Zwrocila moja uwage na inne aspekty bycia pilotem i dlaczego jest on zwyklym czlowiekiem reagujacym tak a nie inaczej.
Zdecydowanie polecam.

zobacz kolejne z 219 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd