Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyna na klifie

Tłumaczenie: Marzenna Rączkowska
Wydawnictwo: Albatros
7,27 (257 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
33
8
55
7
87
6
25
5
23
4
3
3
3
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
THE GIRL ON THE CLIFF
data wydania
ISBN
9788378857358
liczba stron
528
język
polski

Załamana poronieniem i oddalającą się wizją macierzyństwa, młoda rzeźbiarka Grania Ryan porzuca Nowy Jork i życiowego partnera, Matta. Po 10 latach nieobecności powraca do Irlandii, do rodzinnego domu położonego nad smaganą wichrami zatoką Dunworley. Pewnego dnia podczas spaceru brzegiem morzawidzi stojącą na krawędzi klifu, zaledwie dwadzieścia parę metrów od potężnych fal rozbijających się o...

Załamana poronieniem i oddalającą się wizją macierzyństwa, młoda rzeźbiarka Grania Ryan porzuca Nowy Jork i życiowego partnera, Matta. Po 10 latach nieobecności powraca do Irlandii, do rodzinnego domu położonego nad smaganą wichrami zatoką Dunworley. Pewnego dnia podczas spaceru brzegiem morzawidzi stojącą na krawędzi klifu, zaledwie dwadzieścia parę metrów od potężnych fal rozbijających się o skały, dziewczynkę o rudych włosach ubraną w koszulę nocną. Jak zahipnotyzowana obserwuje trwające w bezruchu dziecko, sprawiające wrażenie, jakby nie zdawało sobie sprawy z niebezpieczeństwa. Dośćszybko pomiędzy Granią a osieroconą przez matkę samobójczynię ośmioletnią Aurorą Lisle zawiązuje się przyjaźń – na tyle silna, by ojciec Aurory powierzył jej opiekę nad małą. Fakt ten bardzo niepokoi matkę Granii, Kathleen, która przestrzega córkę przed zawieraniem bliższych znajomości z członkami rodziny Lisle’ów, obawiając się, że w ten sposób powiela wydarzenia z przeszłości, na których bardzo ucierpieli jej przodkowie. Historia lubi się powtarzać... Ze starych listów obejmujących okres prawie 100 lat oraz opowieści Kathleen Grania – która wcześniej nie zdawała sobie sprawy ze związków łączących jej matkę, babkę i prababkę z rodziną Lisle’ów – dowiaduje się o swoich korzeniach, o zawikłanych losach obu irlandzkich rodzin, gdzie miłość przeplatała się z tragedią. Ale to nie Grania, lecz obdarzona wielką przenikliwością i apetytem na życie Aurora, stanie się katalizatorem ostatecznego pojednania, zdejmie klątwę ciążącą na przyszłości...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 26
siostryczytaja | 2017-06-26
Na półkach: Przeczytane

Dawno, naprawdę bardzo dawno nie czytałam książki, która by mnie wzruszyła. Jestem w tej kwestii raczej trudnym zawodnikiem, rzadko która książka potrafi ze mnie wycisnąć łzę. Lucinda Riley spowodowała deszcz moich łez. Ta powieść złamała moje serce na milion kawałków. "Dziewczyna na klifie" to przepiękna historia!



Grania Riley to 31-letnia rzeźbiarka z Irlandii, która już od dłuższego czasu zamieszkuje Stany Zjednoczone wraz ze swoim życiowym partnerem. Los ją okrutnie doświadczył. Straciła dziecko, którego z Mattem tak bardzo wyczekiwali. Bez jakichkolwiek wyjaśnień zostawia całe swoje dotychczasowe życie i wraca w rodzinne strony. Tam, na klifie, dostrzega małą dziewczynkę, która wkrótce wniesie bardzo wiele do jej życia.

Ta mała dziewczynka to Aurora. Nie jest ona co prawda narratorem, ale wkrada się między rozdziały by przybliżyć lub też niekiedy wyjaśnić czytelnikowi motywy swojego zachowania. Jest jakby przewodnikiem po całej tej historii. Choć początkowo ten zabieg wykorzystany przez autorkę był troszkę denerwujący, to w późniejszym czasie trudno wyobrazić sobie książkę bez jej obecności.


"Dziewczyna na klifie" to opowieść o dwóch rodzinach, których życie zrządzeniem losu przeplata się niezmiennie od wielu lat. To bardzo ciepła i przyjemna lektura, niesłusznie porównywana przez niektórych do utworów Danielle Steel. Losy bohaterów wypełnia miłość, radość, ból i smutek. Tutaj nic nie jest przesłodzone. Życie jest ukazane w taki sposób, jak to bywa w rzeczywistym świecie - jest przewrotne, pełne bolesnych strat, ale jednocześnie przepełnione szczęśliwymi chwilami i nadzieją.

Historia dwóch rodzin przedstawiona w tej książce jest niezwykła. Takie książki czyta się bardzo szybko, a zbliżając się do końca, żałujemy, że to już koniec. Jednak przede wszystkim "Dziewczyna na klifie" to jeden z tych utworów, o którym szybko nie zapomnimy. Tą historią, bohaterami będziemy żyć bardzo długo. Jestem nią bardzo zauroczona i wiem, że z ogromną chęcią sięgnę po kolejne książki Lucindy Riley.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kobieta na krańcu świata

Słaba płeć? Raczej nie. Bohaterki kolejnych opowiadań zawartych w tym tomie odziennie podejmują heroiczne zadania. Walczą o przetrwanie, zaspokojenie...

zgłoś błąd zgłoś błąd