Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

By dziecko było geniuszem

Wydawnictwo: Impuls
6 (5 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
2
6
0
5
0
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7850-074-2
liczba stron
504
słowa kluczowe
wychowanie, edukacja, dziecko,
język
polski

Pojawiające się do tej pory różnego rodzaju książki, podręczniki czy poradniki dotyczące rozwoju zdolności, talentu czy geniuszu człowieka miały – oczywiście nie wszystkie – jedną zasadniczą wadę: kurczowo trzymały się bądź to jednej dyscypliny wiedzy (najczęściej psychologii lub/i pedagogiki), bądź to zredukowanego obszaru problemów (rozwoju umysłowego, percepcyjnego, emocjonalnego,...

Pojawiające się do tej pory różnego rodzaju książki, podręczniki czy poradniki dotyczące rozwoju zdolności, talentu czy geniuszu człowieka miały – oczywiście nie wszystkie – jedną zasadniczą wadę: kurczowo trzymały się bądź to jednej dyscypliny wiedzy (najczęściej psychologii lub/i pedagogiki), bądź to zredukowanego obszaru problemów (rozwoju umysłowego, percepcyjnego, emocjonalnego, intuicyjnego). Przypominało to czasami podawanie przepisów w książce kucharskiej. Tyle że każdy, kto chociaż raz gotował lub piekł ad hoc, mając nawet bardzo dobry model działania, przekonał się, iż trudno być od razu kulinarnym geniuszem. Na ogół musiał stwierdzić, że albo nie ma określonych zdolności percepcyjnych, albo operacyjnych, albo brakuje mu pewnej wiedzy o produktach, narzędziach i technikach oraz ich właściwościach, albo, wreszcie, brakuje mu odpowiedniej motywacji do podejmowania tego rodzaju czynności. Okazuje się, iż stworzenie w miarę optymalnego podręcznika wymaga szerszego przygotowania z kilku, a nawet z bardzo wielu dyscyplin naukowych (nie mówiąc o subdyscyplinach) głębokiego wglądu w kulturę, a w zasadzie w to, co transkulturowe, jak również konkretnych obserwacji i doświadczeń w wielu różnych praktykach i dziedzinach życia.
Stąd niniejsza książka nie jest typowym poradnikiem odpowiadającym na praktyczne pytania typu „jak”, nie jest również typowym podręcznikiem historiozoficznym zbierającym wszystkie możliwe teorie i pytania typu „co”, a tym bardziej nie jest typowym dziełem zasad i reguł kanonicznych odpowiadających apodyktycznie na najważniejsze pytania typu „dlaczego”. Chociaż w jakiejś mierze stara się odpowiedzieć na nie wszystkie jednocześnie, jakby powiedział Erich Fromm, w metajęzyku logiki paradoksalnej, aby w każdym kroku rodzica, opiekuna, wychowawcy i nauczyciela ukazywać możliwie największą głębię i dynamikę rozwoju oraz strukturalną złożoność przeciwstawnych procesów edukacyjnych. Z jednej strony, ma prowadzić do ukazania najnowszych tendencji, strategii i technik stymulowania zdolności, a z drugiej – wzbudzić refleksję nad historią tego, co istotne w edukacji człowieka; z jednej strony, ma pokazać wielowątkową i wielowarstwową rolę edukowanych, a z drugiej – przedstawić bardzo złożoną i odpowiedzialną rolę edukujących w procesie współtworzenia osobowości dziecka na miarę jego talentu, a nawet geniuszu. Powinno to zainteresować nie tylko faktycznych rodziców i wychowawców, ale również potencjalnych rodziców i tych, którzy mogą i powinni z nimi współpracować: studentów pedagogiki, nauczycieli, opiekunów społecznych, urzędników, dziennikarzy czy polityków, w trudnym procesie optymalnego rozwijania i formowania każdej ludzkiej istoty...[...]

Niniejsza książka rozczaruje tego czytelnika, który oczekuje na podstawie atrakcyjnego jej tytułu gotowych (p)odpowiedzi, wskazówek czy metod, dzięki którym mógłby uczynić ze swojego dziecka geniusza. Autor sam o książce pisze tak: Z jednej strony ma ona prowadzić do ukazania najnowszych tendencji, strategii i technik stymulowania zdolności, a z drugiej strony ma wzbudzić refleksję nad historią tego, co istotne w edukacji człowieka, z jednej strony ma pokazać wielowątkową i wielowarstwową rolę edukowanych, z drugiej strony bardzo złożoną i odpowiedzialną rolę edukujących, w procesie współtworzenia osobowości dziecka na miarę jego talentu, a nawet geniuszu.

 

źródło opisu: http://impulsoficyna.com.pl

źródło okładki: http://impulsoficyna.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Anna książek: 186

Tylko dla akademików

„By dziecko było geniuszem. Wprowadzenie do edukacji komplementarnej” Wiesława Andrukowicza jest książką naukową, której wydanie zostało sfinansowane przez Uniwersytet Szczeciński. Składa się z czterech części: „Odyseja ludzkiego geniuszu”, „Edukacyjne zadania i etapy rozwoju”, „Zdolności w ujęciu komplementarnym” i „Strategie rozwoju jako coincidentia oppositorum”. Autor pisze o umyśle ludzkim w kontekście filozofii, sposobach uczenia się oraz o etapach rozwoju ludzkiego, począwszy od zarodka. Obficie cytuje przy tym klasyków filozofii oraz wielu innych naukowców, którzy podejmowali ten temat przed nim.

Trudno mi krytykować lub chwalić tę książkę, ponieważ z całą pewnością nie jest ona przeznaczona dla tzw. zwykłych ludzi. Jest napisana w akademickim stylu, niezwykle hermetycznym i trudnym w odbiorze językiem i mimo ogromnej erudycji autora niewiele wnosi w życie czytelnika zainteresowanego tematem od strony praktycznej. Oto próbka jednego zdania: Edukacja komplementarna jest funkcją stosunku tego, co retrospektywne, i tego, co prospektywne, deskryptywne i transgresyjne, i nie dysponuje żadnym obiektywnym testem pozwalającym ostatecznie rozstrzygnąć, który element tej dynamicznej całości najbardziej pretenduje do posiadania prawdy (s. 490). Zaręczam, że wszystkie inne zdania w książce wyglądają podobnie.

Jest to zatem propozycja dla tych czytelników, którzy dokładnie wiedzą, że właśnie takie dzieło chcą przeczytać. „Niniejsza książka rozczaruje tego czytelnika, który...

„By dziecko było geniuszem. Wprowadzenie do edukacji komplementarnej” Wiesława Andrukowicza jest książką naukową, której wydanie zostało sfinansowane przez Uniwersytet Szczeciński. Składa się z czterech części: „Odyseja ludzkiego geniuszu”, „Edukacyjne zadania i etapy rozwoju”, „Zdolności w ujęciu komplementarnym” i „Strategie rozwoju jako coincidentia oppositorum”. Autor pisze o umyśle ludzkim w kontekście filozofii, sposobach uczenia się oraz o etapach rozwoju ludzkiego, począwszy od zarodka. Obficie cytuje przy tym klasyków filozofii oraz wielu innych naukowców, którzy podejmowali ten temat przed nim.

Trudno mi krytykować lub chwalić tę książkę, ponieważ z całą pewnością nie jest ona przeznaczona dla tzw. zwykłych ludzi. Jest napisana w akademickim stylu, niezwykle hermetycznym i trudnym w odbiorze językiem i mimo ogromnej erudycji autora niewiele wnosi w życie czytelnika zainteresowanego tematem od strony praktycznej. Oto próbka jednego zdania: Edukacja komplementarna jest funkcją stosunku tego, co retrospektywne, i tego, co prospektywne, deskryptywne i transgresyjne, i nie dysponuje żadnym obiektywnym testem pozwalającym ostatecznie rozstrzygnąć, który element tej dynamicznej całości najbardziej pretenduje do posiadania prawdy (s. 490). Zaręczam, że wszystkie inne zdania w książce wyglądają podobnie.

Jest to zatem propozycja dla tych czytelników, którzy dokładnie wiedzą, że właśnie takie dzieło chcą przeczytać. „Niniejsza książka rozczaruje tego czytelnika, który oczekuje na podstawie atrakcyjnego jej tytułu gotowych (p)odpowiedzi, wskazówek czy metod, dzięki którym mógłby uczynić ze swojego dziecka geniusza.” - pisze wydawca. Przyznaję, czuję się rozczarowana. Być może brakuje mi inteligencji czy wykształcenia, by ją zrozumieć. Ale ostrzegam innych – to pozycja tylko dla akademików.

Anna Rycaj

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (16)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 804
Paulina Kwiatkowska | 2012-12-30
Na półkach: Przeczytane

Wiesław Andrukowicz to autor takich pozycji, jak ,,By dziecko było geniuszem", czy ,,Chowanna (Myśli wybrane)".

Mężczyzna uważał, że każdy z wybitnych uczonych miał w sobie potencjał, który jednak nalezało odkryć. Wszystko zależało od warunków i środowiksa, w którym żyli. Mendelejew, gdyby żył w innym miesjcvu mógłby być wynalazcą czegoś innego. Każdy z nas może zostać geniuszem, wyróżniać się w jakiejś dziedzinie, tylko musimy to w sobie odkryć i uaktywnić...

Książka to ciekawa pozycja o tym, jak sprawić, by nasze dziecko było geniuszem. Język jest prosty, zrozumiały, książkę czyta się w miarę szybko i z przyjemnością. Poradnik zainteresował mnie od chwili, gdy tylko o nim usłyszałam. Nie żałuję,że go przeczytałam.

Pierwszy raz spotkałam się z twórczością tego autora, jednak nie jestem przekonana, czy chciałabym sięgnąć po inne jego pozycje. Być może z czasem to się zmieni.

Temat jest teraz jak najbardziej na czasie. Każdy rodzic chce, aby jego dziecko było najlepsze i...

książek: 60
Kasia | 2013-11-17
Na półkach: Przeczytane
książek: 28
gosia98 | 2013-11-17
Na półkach: Przeczytane
książek: 186
Anna Rycaj | 2013-04-12
Na półkach: Przeczytane
książek: 707
Na półkach: Przeczytane
książek: 35945
Muminka | 2017-09-17
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 697
Paweł | 2017-02-27
Na półkach: Wychowanie i charakter
książek: 1039
Kasia | 2017-02-06
Na półkach: Teraz czytam
książek: 3017
Jantarka | 2016-11-04
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 228
Asiakunegunda | 2016-10-18
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 6 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd