Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Unika. Płomień życia

Tłumaczenie: Zuzanna Umer
Cykl: Unika
Wydawnictwo: Damidos
6,2 (79 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
7
8
5
7
16
6
18
5
7
4
7
3
5
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378550150
liczba stron
445
język
polski
dodała
Smilly

Spokojnym życiem trójki piętnastolatków wstrząsa seria tajemniczych i niepokojących wydarzeń. Spotkanie z osobliwym profesorem teologii uświadamia im nadzwyczajne powody tego, co się dzieje. Jedno z nich jest aniołem, lecz o tym nie wie. Przede wszystkim jednak nie wie, że przechowuje w sercu Płomień Życia, jeden z dwóch Bytów Fundamentalnych, które pozwalają na kierowanie Wszechświatem. Ale...

Spokojnym życiem trójki piętnastolatków wstrząsa seria tajemniczych i niepokojących wydarzeń. Spotkanie z osobliwym profesorem teologii uświadamia im nadzwyczajne powody tego, co się dzieje. Jedno z nich jest aniołem, lecz o tym nie wie. Przede wszystkim jednak nie wie, że przechowuje w sercu Płomień Życia, jeden z dwóch Bytów Fundamentalnych, które pozwalają na kierowanie Wszechświatem. Ale które z trojga nastolatków jest aniołem? Jaka jest jego historia? Dlaczego nosi w sercu Płomień? Jakie będzie jego przeznaczenie? Dwie dziwne istoty porywają ich i prowadzą w inny wymiar do Sefiry, cudownej doliny zamieszkiwanej przez anioły. W Sefirze młodzi odkryją, które z nich strzeże Płomienia Życia, poznają świat aniołów i zostaną wciągnięci w niesamowitą, pełną tajemnic historię Uniki: fascynującej anielskiej wojowniczki, która poświęciła swoje życie dla dobra ludzkości. Przeżyją ekscytującą przygodę, która zakończy się Adlivun, epicką bitwą Dobra ze Złem, o niepewnym wyniku i nieprzewidywalnym finale. Wizjonerska historia zapierająca dech w piersiach. Podróż przez emocje. Thriller fantasy z prawdziwego zdarzenia, w którym miłość, przyjaźń, żądza władzy i wierność ideałom przedstawione są w szybkim rytmie narracji zdolnej wprawić w drgania najgłębsze struny. Płomień Życia to pierwszy akt sagi Unika.

 

źródło opisu: http://www.facebook.com/Damidos

źródło okładki: http://www.facebook.com/Damidos

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 910
Erebos | 2015-08-05

Przeczytałam tę książkę trzy lata temu.
I nie zniknie ona z mojego życia, dopóki nie zamieszczę tu tej recenzji. Przynajmniej na to się zapowiada, bo jej wspomnienie dręczy mnie ilekroć spojrzę na półkę z książkami i myślę o zmarnowanych pieniądzach. Nie tylko wynudziłam się przy tej "powieści", nie tylko mnie przy niej krew zalała. Rozczarowałam się i umarłam z pięć razy czytając ją.
Nawet nie chcę czytać jej drugi raz, bo prawdopodobnie bym tego nie przeżyła. Unika: Płomień Życia zalicza się do najgorszych pozycji, jakie wybrałam. Opowiada historię trójki nastolatków i profesora metafizyki. Całość jest tak absurdalna i tak zagmatwana, że mogę tylko ubolewać. Widać, że autor obczytał się w kabale, hebrajskiej mitologii i angelologii, ale za dużo chciał wcisnąć w jedno i wyszedł misz-masz tak irytujący, że idzie zdechnąć.
Bohaterowie - zaplanowani, przy pierwszym opisie widać, że pisarz chciał stworzyć im - schematyczne, ale jednak jakieś - charaktery. Jednak TYLKO przy pierwszym opisie. Potem wszyscy działają jak emocjonalni-inwalidzi, według scenariusza opracowanego przez Allibis (bystry autor wstawił też do książki bohaterkę o tym samym imieniu). Zarówno Joseph (przepraszam - Uniko), jak i Zach robią co im lalkarz każe bez większych motywacji niż "emocje". Przydałby im się kaftan bezpieczeństwa i dobry psychiatra, jak widać. Nie wiem, jakie mają motywacje, ale na pewno nie zdrowe.
Sceneria - Sefira, przyznam, że ciekawy pomysł, ale na idei się kończy. Stereotypowa wersja rajskiego ogrodu po prostu mnie zamuliła, a te niby specjalne 'lokacje', też jakoś nie zachwyciły. Anioły-smoki, anioły-elfy? Również nieco naciągany pomysł, podobnie jak profesor metafizyki z obsesją na punkcie istnienia Sefiry, trochę to za dużo zbiegów okoliczności.
W dodatku relacje między bohaterami są doprawdy chore, a motto powieści "jesteśmy tylko emocjami" idealnie się wpasowuje, autor tak skupia się na szczegółowych opisach i tłumaczeniu czym są uczucia, że można usnąć z nudów, a z całej gadaniny nic nie wynika. Historia typu - powrót z wygnania jest do bólu zerżnięta z wizji upadku i wzlotu Lucyfera, a nawet nie pamiętam jak nazywał się ten głupi antagonista, który dał się rozwalić bandzie psychopatów.
A akcja? Jaka akcja?! W tej książce praktycznie nic się nie dzieje, a jeśli już - to kompletnie z dupy, niepotrzebnie i bez sensu.
Obiecywano mi dużo. Okładka była przepiękna, zachęcająca, podobnie jak opis na obwolucie i byłam przekonana, że znalazłam książkę swojego życia, a tu klops. Takiego rozczarowania nigdy nie przeżyłam. Po tej recenzji prawdopodobnie pozbędę się powieści z domu, bo nie mogę znieść jej widoku.









///Spoiler: Dowiedziałam się, że całkiem możliwe iż w kolejnych częściach Unika i Uniko się w sobie zakochają... co uważam za chore do szpiku kości, biorąc pod uwagę, że wcześniej byli JEDNĄ OSOBĄ. Allibis powinien iść się leczyć i nie wracać póki nie będzie mógł spalić tej książki własnoręcznie///

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaginiony rozkaz

Książka Steve'a Berry'ego „Zaginiony Rozkaz” skusiła mnie swoją przepiękną oprawą i interesującym opisem wydawcy. Jest również pierwszą książką autors...

zgłoś błąd zgłoś błąd