Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Zapowiada się piękny dzień

Zapowiada się piękny dzień

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Czytelnik
data wydania
liczba stron
320
język
polski
typ
papier
dodał
takisobiejac
7,09 (35 ocen i 4 opinie)

Opis książki

Mimo podobieństwa tematycznego ostatnia książka Szmaglewskiej nie jest podobna do jej wcześniejszych pozycji czy do prozy Borowskiego, "Czarnej bramy" Krzyżanowskiej i innych. W tamtych książkach zawarte było przerażenie z jednej strony bestialstwem, do jakiego zdolny jest człowiek - z drugiej stwierdzeniem do jak nieprawdopodobnych granic można niszczyć w człowieku jego człowieczeństwo. Ta książk...

Mimo podobieństwa tematycznego ostatnia książka Szmaglewskiej nie jest podobna do jej wcześniejszych pozycji czy do prozy Borowskiego, "Czarnej bramy" Krzyżanowskiej i innych.
W tamtych książkach zawarte było przerażenie z jednej strony bestialstwem, do jakiego zdolny jest człowiek - z drugiej stwierdzeniem do jak nieprawdopodobnych granic można niszczyć w człowieku jego człowieczeństwo.
Ta książka jest przesiąknięta optymizmem. Pokazuje człowieka, który po latach Oświęcimia ma siłę do walki o swoją wolność, o swe życie.

["Tygodnik Demokratyczny"]

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czytelnik, 1969

źródło okładki: ze zbiorów użytkownika takisobiejac

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 16
Mariusz | 2013-01-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 stycznia 2013

Szmaglewska dopisała kolejny tom do swoich obozowych wspomnień. Tym razem jest to opowieść o podróży ze świata absurdu i śmierci do świata żywych, choć duchy zmarłych do samego końca w podświadomości są obecne i nie dają zapomnieć o koszmarze. To, co jest szczególnie cenne w tej książce, to brak czarno-białych postaci. Nawet niemiecki żołnierz, których bohaterki panicznie się boją, może wyciągnąć pomocną dłoń, może być także żałośnie bezradny. Powoduje to, że historia jest bardziej prawdziwa niż sztampowe historie wojenne. Tu nic nie jest oczywiste, wiele zdarzeń jest zupełnie przypadkowych, śmierć często także. Mróz i śnieg są wszechobecne, ale maszerujące kobiety nie tracą nadziei, że piękny dzień nadejdzie. Jego zwiastunem jest ludzka solidarność, bez której ta prognoza byłaby nie do pomyślenia.

książek: 728
Alicja | 2011-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2005 rok

gdy czytałam tę książkę, miałam 11 lat i wywarła na mnie wtedy ogromne wrażenie (w sumie nie wiem, czy w ogóle pozwolono mi ją przeczytać, czy sama ją znalazłam...). na pewno opisane w niej wydarzenia są drastyczne i zdecydowanie nieodpowiednie dla dzieci. mimo przerażenia i paru koszmarnych nocy, książka bardzo mi się podobała.

książek: 676
katarzyna12 | 2012-04-19
Na półkach: Przeczytane

To kontynuacja Dymów nad Birkenau. Pokazana jest likwidacja obozu w Oświęcimiu i ucieczka kobiet z konwoju. Czytałam z zapartym tchem i nie mogłam się oderwać. Autorka tak pięknie pisze że aż trudno uwierzyć że była więźniem tego obozu POLECAM.

książek: 1916
duch_puszczy | 2013-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2013

http://www.zacofany-w-lekturze.pl/2013/03/isc-nie-ustawac.html

książek: 283
Magda3135 | 2014-08-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok
książek: 1792
Librarianka | 2014-06-04
Przeczytana: 04 czerwca 2014
książek: 74
Paula | 2014-05-11
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 10 maja 2014
książek: 192
neniaa | 2013-10-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2013
książek: 1144
Beata | 2013-10-29
Na półkach: Przeczytane
książek: 1381
Renia | 2013-09-11
Na półkach: Przeczytane

Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jorge Bucay
    68. rocznica
    urodzin
    Zawsze uważałem, że najpiękniejszą odpowiedzią na "Bardzo cię kocham" jest zdanie: "A ja czuję się bardzo kochana".
  • Krzysztof Daukszewicz
    67. rocznica
    urodzin
  • Hanka Lemańska
    55. rocznica
    urodzin
    Facet jak facet, dwie ręce, dwie nogi, głowa od góry.
  • Fiodor Dostojewski
    193. rocznica
    urodzin
    Zełgać po swojemu – to nieomal lepsze niż powtórzyć prawdę za kim innym. W pierwszym wypadku jest się człowiekiem, w drugim tylko papugą.
  • Maria Kuncewiczowa
    119. rocznica
    urodzin
    ...jakże ja będę umierać, kiedy nie żyłam ja wcale?
  • Chris Claremont
    64. rocznica
    urodzin
  • Philip Craig Russell
    63. rocznica
    urodzin
  • Joseph Campbell
    27. rocznica
    śmierci
    [...] jeśli idziesz za tym, co cię uszczęśliwia, to jakbyś podążał jakimś szlakiem, który istniał od zawsze, czekał na ciebie, i że życie, które właśnie przeżywasz, jest tym, które było ci jakoś pisane.
  • Michael Palmer
    1. rocznica
    śmierci
    Każde równanie zawierające czynnik ludzki jest nierozwiązywalne
  • Harry Mulisch
    4. rocznica
    śmierci
    Ważne decyzje zawsze należy podejmować od razu, ponieważ inaczej nic z tego nie wychodzi
  • Wacław Gąsiorowski
    75. rocznica
    śmierci
    -Gadajcie, coście za jedni?!
    –Joanna Żubr, markietanka pierwszej legii, pierwszego batalionu – odparła dumnie baba– A to mój stary niedołęga...
    –Maciej Żubr, podoficer pierwszej legii, pierwszego batalionu, drugiej kompanii! – poprawił chłop.
  • Henryk Niewiadomski
    7. rocznica
    śmierci
    To wpływa na psychikę. Mogę to stwierdzić z całkowitą pewnością. Siedzę już trzy lata odizolowany od żony i trzepię się ręką przez ten cały czas. Jak po roku w więzieniu zobaczyłem, że trzęsie mi się ręka, myślałem początkowo, że to albo na tle nerwowym, albo choroba Parkinsona. Walnąłem konia, od r... pokaż więcej
  • Claude Lévi-Strauss
    5. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd