Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Finale

Cykl: Szeptem (tom 4)
Wydawnictwo: Otwarte
8,04 (7250 ocen i 710 opinii) Zobacz oceny
10
2 105
9
1 099
8
1 488
7
1 203
6
748
5
328
4
135
3
86
2
39
1
19
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Finale
data wydania
ISBN
9788375152449
liczba stron
424
język
polski
dodała
Nelyt

Nora jeszcze nigdy nie była tak pewna swej miłości do Patcha. Upadły czy nie, to on jest tym jedynym. I choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ta dwójka stanowi dla siebie śmiertelne zagrożenie, dziewczyna nie ma zamiaru rezygnować z ukochanego. Teraz muszą połączyć siły, by stoczyć ostateczną walkę o życie. Starzy wrogowie powrócą, pojawią się nowi, a ktoś zaufany okaże się...

Nora jeszcze nigdy nie była tak pewna swej miłości do Patcha. Upadły czy nie, to on jest tym jedynym. I choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ta dwójka stanowi dla siebie śmiertelne zagrożenie, dziewczyna nie ma zamiaru rezygnować z ukochanego. Teraz muszą połączyć siły, by stoczyć ostateczną walkę o życie.

Starzy wrogowie powrócą, pojawią się nowi, a ktoś zaufany okaże się zdrajcą. I choć role zostały rozdzielone, Nora i Patch nie wiedzą, po której stronie przyjdzie im walczyć.

Czy istnieją takie przeszkody, których nawet miłość nie pokona?

 

źródło opisu: Otwarte, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3527,Finale

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 548
Anunu | 2013-01-24
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 24 stycznia 2013

Dawać tą samą ocenę takiemu Miłosierdziu gminy i takiemu Finale? Jak tego się nawet porównać nie da. D: No ale nieważne.
Muszę przyznać, że czuję pewną ulgę z powodu tego, że to wszystko się już skończyło i nie ma więcej części. Te wszystkie wątki od początku Szeptem zlały mi się w taką jedną mamałyję i został tylko taki chaos. Pewnie bardzo szybko zapomnę większość z nich. Z drugiej strony, wciągnęło mnie, bo gdyby nie to, nie dotarłabym do samego końca. Nora mnie irytowała, chyba najbardziej w Crescendo, teraz trochę też, teraz nawet Patch mnie trochę irytował. Nie wiem, czemu. Może dlatego, że był taki idealny. Aż za bardzo.
Jeśli chodzi o akcję, to momentami to było albo rozlazłe, przynajmniej dla mnie, albo takie nabżdżone (tworzę nowe słowa!), albo irracjonalne. W niecałe dwa dni nauczyć się fechtunku? Pogawędka tuż przed walką na śmierć i życie? Tak, wiem, często się spotyka takie spowalniacze akcji, ale mi to nie pasowało po prostu. ._. Poza tym w porządku, wyobraźni autorki chyba nie mam nic do zarzucenia, bo poskładała to wszystko razem w kupę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piąty kodeks Majów

Ocena dobra, bardziej wystawiona z sympatii do autora (a właściwie współautorów) niż z czegokolwiek innego. Pomysł jak zwykle ciekawy, państwo Fargo n...

zgłoś błąd zgłoś błąd