E-wangeliści. Ucz się od najlepszych twórców polskiego internetu

Wydawnictwo: Helion
6,06 (32 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
6
7
3
6
11
5
9
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-246-3412-5
liczba stron
232
język
polski
dodał
Daniel

Za rok zerowy Internetu można uznać rok 1989 naszej ery. W owym czasie, w marcu, Tim Berners-Lee oraz Robert Cailliau złożyli do CERN-u projekt stworzenia sieci dokumentów hipertekstowych, o nazwie World Wide Web. Sieć miała ułatwić pracę w CERN-ie. W grudniu 1990 roku ten sam Tim Berners-Lee stworzył podstawy języka HTML i pierwszą stronę internetową. Dwa lata później powstała pionierska...

Za rok zerowy Internetu można uznać rok 1989 naszej ery. W owym czasie, w marcu, Tim Berners-Lee oraz Robert Cailliau złożyli do CERN-u projekt stworzenia sieci dokumentów hipertekstowych, o nazwie World Wide Web. Sieć miała ułatwić pracę w CERN-ie. W grudniu 1990 roku ten sam Tim Berners-Lee stworzył podstawy języka HTML i pierwszą stronę internetową. Dwa lata później powstała pionierska graficzna przeglądarka WWW o nazwie Mosaic. Polska dołączyła do krajów zainteresowanych internetem oficjalnie w 1991 roku, zaś już rok później dostęp do niego uzyskała pierwsza rodzima firma. Potem, niczym biblijne ewangelie, objawiać zaczęły się kolejne polskie portale, serwisy komunikacyjne i aukcyjne oraz sklepy internetowe, bez których nie wyobrażamy sobie krajobrazu internetu Anno Domini 2012.

Gadu-Gadu, Merlin.pl, Allegro.pl, Wirtualna Polska, Onet.pl, Money.pl — te nazwy weszły już do naszego kodu kulturowego, a reprezentowane przez nie marki codziennie towarzyszą nam w pracy i czasie wolnym. Jak powstawały? Skąd pomysł? Kto je stworzył? Z jakimi trudnościami stykali się krajowi pionierzy internetu? Kim są ewangeliści e-biznesu, którzy w niego wierzą od ponad dwudziestu lat, a wiarę tę przekuli w czyn i pieniądze? Ta książka jest zbiorem piętnastu wywiadów przeprowadzonych ze świadkami powstawania i rozkwitu nowych mediów w naszym kraju.

 

źródło opisu: Helion, 2012

źródło okładki: Helion, 2012

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 222
Krzysztof Konieczny | 2018-01-09
Na półkach: Przeczytane

Książka w gruncie rzeczy ciekawa. niestety autor zbyt dużo miejsca w mojej opinii poświęcił firmie Gemius.

książek: 160
Jurgiel | 2014-11-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2014

Książka nie wciągnęła mnie specjalnie.
Przebrnąłem przez nią ze względu na moje zainteresowanie branżą.
Według mnie umiejętności pisarskie autora pozostawiają wiele do życzenia.

książek: 201
Aleksander Zawalich | 2013-08-26
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 26 sierpnia 2013

Dla niektórych osób ta książka to tylko informacje o tym, jak kształtował się polski Internet na przełomie milleniów. Faktycznie - tak można sądzić po pobieżnym przejrzeniu tej lektury. Dla mnie E-wangeliści to coś więcej. Warto zauważyć, że są to unikalne wywiady z PRAKTYKAMI - osobami, które zakładały własne, jak się okazało, ogromne i rentowne biznesy, nie bały się iść naprzeciw wszystkim, a co najważniejsze: popełniały błędy i uczyły się na nich. Ja w tej książce szukam unikalnych rad, jak postępować i czego się wystrzegać, kiedy chce się założyć własną działalność. I muszę powiedzieć, że takie porady zdecydowanie da znaleźć (oczywiście między wierszami) - wystarczy tylko chcieć i wiedzieć PO CO czyta się daną książkę.

książek: 32
Adrian | 2013-08-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 grudnia 2012

Książka powinna mieć tytuł "Z pamiętnika Pana Tomka". Szkoda każdego skrawka papieru który został użyty do zadruku tego pamiętniczka. Książka opisuje bardzo ogólnikowo jak to kiedyś robiono "internet" w Polsce. Zwykła rozmowa z pionierami polskiego internetu. Książka została wydana w 2012 roku a rozmowy przeprowadzone w 2008 !!! Hahhaha - żart jakiś. Miałem ochotę odesłać książkę do Helion bo nijak ma się z tym jak ją reklamowano, ale zostawiłem ją sobie abym był czujniejszy w przyszłości kupując "Bestsellery".
Nie polecam !!!

książek: 327
Ana | 2013-07-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 kwietnia 2013

Początki internetu w Polsce to czasy na miarę Dzikiego Zachodu. Liczyła się werwa, pomysł, odwaga i szybkość. Gadu-Gadu wyprzedziło Tlen i podbiło rynek. Pudelek jako pierwszy dał to, czego szukali miłośnicy plotek z high life'u - dziś jest serwisem-instytucją. Merlin, choć mocno inspirowany Amazonem, wniósł nową jakość w polski świat zakupów internetowych. Choć często błądzili po omacku, twórcom pierwszych serwisów i innych ciekawych projektów w polskim internecie nie można odmówić zasług. Jednak mało kto wie, w jakich warunkach powstawał polski internet.

Bo kto by się spodziewał, że konta pocztowe o2.pl tak zapychały okoliczne łącza, że właściciele serwerów musieli co jakiś czas przenosić się z całym majdanem? Albo, że podwaliny Allegro trafiły do firmy na małej, starej dyskietce... Albo, że Agnieszczak (ten od fotki.pl) od 7 lat nie miał ani dnia urlopu i nawet nie ma paszportu. Albo...

Albo lepiej przeczytać samemu. Bo "E-wangeliści" są fajną lekturą nie tylko dla biznesmenów.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd