Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Medicus z Saragossy

Tłumaczenie: Barbara Korzon
Wydawnictwo: Książnica
7,12 (323 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
38
8
58
7
128
6
46
5
23
4
5
3
9
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Last Jew
data wydania
ISBN
9788324577361
liczba stron
397
słowa kluczowe
medicus, saragossa, żydzi
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Jaguś

Inne wydania

Hiszpania w czasach Inkwizycji. W roku 1492 Izabela Kastylijska i Ferdynand Aragoński, władcy Hiszpanii, wydają edykt nakazujący wszystkim Żydom opuszczenie królestwa. Na kilka dni przed ostatecznym terminem wyjazdu lud podburzany przez inkwizytorów dokonuje w wielu miastach samosądu na wypędzonych. Ofiarami pogromów są zarówno żydzi, jak i konwertyci, młodzi i starzy, kobiety , mężczyźni,...

Hiszpania w czasach Inkwizycji. W roku 1492 Izabela Kastylijska i Ferdynand Aragoński, władcy Hiszpanii, wydają edykt nakazujący wszystkim Żydom opuszczenie królestwa. Na kilka dni przed ostatecznym terminem wyjazdu lud podburzany przez inkwizytorów dokonuje w wielu miastach samosądu na wypędzonych. Ofiarami pogromów są zarówno żydzi, jak i konwertyci, młodzi i starzy, kobiety , mężczyźni, dzieci. Z rodziny Chilkiasza, słynnego toledańskiego złotnika, ocaleje tylko jego średni syn, Jonasz. Zmuszony do ucieczki z Toledo, odtąd w przebraniu będzie krążył po kraju, aż trafi do Saragossy, gdzie odkryje swe powołanie

 

źródło opisu: Książnica, 2012

źródło okładki: http://www.najlepszyprezent.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1053
Ola | 2012-10-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 października 2012

Schyłek XV wieku w Hiszpanii to okres, w którym kościół chrześcijański, między innymi - dzięki polityce prowadzonej przez gorącą orędowniczkę katolicyzmu - Izabelę Kastylijską, osiągnął olbrzymie znaczenie i niezachwianą pozycję. W roku 1391 królowa wydała edykt zmuszający Żydów do opuszczenia Kastylii rozpoczynając kolejny w historii exodus tego narodu. Wygnańcy udali się na tułaczkę, albo zmuszeni zostali do zmiany wyznania. Nowa wiara stawała się często jedynie przykrywką. Żydzi potajemnie kultywowali swoje praktyki (co jest oczywiste), natomiast „pobożni chrześcijanie” bardzo chętnie każde „podejrzane” zachowanie denuncjowali władzom, zwłaszcza, kiedy płynęły z tego jakieś korzyści. Żydzi od czasu wydania edyktu - źle widziani i właściwie wyjęci spod prawa, stali się łatwym łupem bandyckich napaści, ale też samosądów dokonywanych czasem przez bardzo bliskich sąsiadów. Kiedy tego rodzaju praktyki wymknęły się spod kontroli – Izabela Kastylijska zwróciła się do Papieża Sykstusa VI o powołanie Inkwizycji, która miała być instytucją powołaną z ramienia Kościoła do walki z herezją, ale też miała ukrócić proceder samosądów. Wiadomo jak potoczyły się dzieje. Raz powołanej Świętej Inkwizycji nie można ot tak sobie odwołać i już wkrótce ta szacowna instytucja stała się niezależna nawet od władzy królewskiej…. Jesień średniowiecza w Hiszpanii, czasy w których rozgrywa się powieść Noaha Gordona to czasy dewocji, prześladowań innowierców i donosów. To czasy ochoczo palonych stosów…

Kościół w owym czasie był instytucją bardziej zainteresowaną władzą, niż niesieniem duchowej nauki. W tle powieści przewija się gdzieś nazwisko Borgiów (to akurat mało istotny dla akcji, ale wielce wymowny szczegół…). Dostojników kościelnych charakteryzowały przerośnięte ambicje i chorobliwie wysokie „ego”, sama wiara często schodziła na dalszy plan. Wreszcie - schyłek średniowiecza, to okres zadziwiającego wprost wysypu świętych relikwii oraz pokątnego, ale intratnego handlu nimi. Po co? Czyż istniał jakiś lepszy sposób, aby przyciągnąć prostych, niewykształconych ludzi do kościoła, niż przekonanie ich, że w jego murach znajduje się „drzazga z krzyża, na którym zawisł Jezus”, „gwóźdź”, „rąbek jego szaty” albo „palec któregoś świętego”?…
Oto opat pewnego klasztoru otrzymał (właściwie wyżebrał uruchamiając rodzinne koligacje) relikwię – kość świętej Anny, matki Marii, a zarazem babki Jezusa. Zamówił naczynie u najlepszego złotnika, w którym relikwia miała być przechowywana. Niestety posłaniec niosący cenny przedmiot - został zamordowany, naczynie zniknęło; później wykradziono samą relikwię, a opat i wszyscy mnisi w tajemniczych okolicznościach zniknęli…Tropy prowadzą do księdza Bonestruki, ale podjęcie śledztwa nie byłoby zbyt mądrym posunięciem, jako że ksiądz jest… Inkwizytorem.

Muszę przyznać, że czasy, w których autor umieścił swoją powieść i wątki, które rozwinął - niesłychanie mnie zafrapowały, obiecując wielce interesującą lekturę. Niestety potem potoczyło się już w niezbyt dobrym kierunku… Autor uczynił swoim bohaterem chłopca, który utracił wszystko: rodzinę, majątek, ojczyznę nawet. Musi teraz ukrywać swoją tożsamość i wyznanie wiary, chce odnaleźć swoje miejsce w świecie, wyjaśnić tajemnicę morderstwa swego brata i zaginięcia relikwii…Autor sięga po jakże często eksploatowany motyw skrzywdzonego chłopca – mściciela, mam jednak wrażenie, że nie do końca wykorzystuje swoje możliwości. Czytelnik powinien śledzić losy chłopca uwikłanego w tak dramatyczne wydarzenia z zapartym tchem, natomiast emocje towarzyszące mi podczas tej lektury były - co najwyżej letnie…
Czy definitywnie odradzam lekturę? Ujmę to tak: jeżeli komuś podobał się Władca Barcelony Chufo Llorensa, albo Katedra w Barcelonie Ildefonso Falconesa, to z pewnością zadowolony także będzie ze spotkania z Medicusem z Saragossy, bo to jest książka dokładnie z tej samej półki. Ja natomiast odnalazłam we wszystkich tych powieściach jedynie dalekie echa mistrzostwa „Filarów Ziemi” Kena Folletta, które uważam za arcydzieło w swoim gatunku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Karuzela

Huh... Od czego by tu zacząć. Może po prostu od tego że książka jest fantastyczna. Ukłon w stronę autorki za sposób w jaki książka jest napisana. To o...

zgłoś błąd zgłoś błąd