Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Lan, czyli Orchidea. Niemożliwe miłości, modowe wybiegi i sztuka życia

Wydawnictwo: Znak Literanova
6,75 (16 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
1
7
4
6
6
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-240-2276-2
liczba stron
336
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

”Szalona miłość moich rodziców, polsko-wietnamskie korzenie, cesarskie koneksje, środowisko krakowskie, trzynaście lat tworzenia polskiej edycji „Elle”, a wszystko to na tle wyjątkowych wydarzeń i wielkich zmian w Polsce i na świecie. Podobno mam w garści wszystkie składniki potrzebne do dobrej historii. W końcu zdecydowałam się ją opowiedzieć.” Marzena Wilkanowicz Ta książka zabierze was...

”Szalona miłość moich rodziców, polsko-wietnamskie korzenie, cesarskie koneksje, środowisko krakowskie, trzynaście lat tworzenia polskiej edycji „Elle”, a wszystko to na tle wyjątkowych wydarzeń i wielkich zmian w Polsce i na świecie.
Podobno mam w garści wszystkie składniki potrzebne do dobrej historii.
W końcu zdecydowałam się ją opowiedzieć.”
Marzena Wilkanowicz



Ta książka zabierze was w niezwykła podróż - z magicznego Krakowa poprzez wybrzeże wietnamskiej Rzeki Perfumowej, mediolański Fashion Week oraz najlepsze butiki i kawiarnie Paryża do góralskiego domu wśród Tatr. Na kartach tej książki spotkacie Grzegorza Turnaua, Wojciecha Manna, Tadeusza Mazowieckiego i Karola Wojtyłę. Odwiedzicie pracownię Gosi Baczyńskiej, będziecie towarzyszyć Jolancie Kwaśniewskiej w jej pierwszej ważnej sesji zdjęciowej i dowiecie się, jak Marcin Tyszka namawiał profesora Geremka, aby uśmiechnął się do obiektywu.

To niezwykła opowieść o karierze i cenie, którą trzeba za nią zapłacić.

Marzena Wilkanowicz fascynuje i inspiruje do tego, aby podobnie jak ona odnaleźć swe miejsce na ziemi.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2586
joly_fh | 2013-04-01
Na półkach: Przeczytane, Biografie, Polskie
Przeczytana: 01 kwietnia 2013

"Lan, czyli Orchidea" jest autobiografią Marzeny Wilkanowicz, byłej redaktor naczelnej polskiej edycji Elle. Jej życie zaiste było (jest) barwne i na pewno nie można by go było nazwać przeciętnym. Dziennikarka ma egzotyczne korzenie, jej mama pochodzi bowiem z Wietnamu, z rodziny blisko skoligaconej z rodem królewskim. Ojcem z kolei jest Stefan Wilkanowicz, krakowski dziennikarz, blisko związany ze środowiskiem „Tygodnika Powszechnego” oraz „Znaku”. Marzena Wilkanowicz dużo pisze o swoim ojcu, to jego postać właśnie dała jej impuls do napisania Orchidei. Książka naznaczona jest bardzo wyraźnie duchem katolicyzmu. Znak to przecież chrześcijańskie wydawnictwo, rodzice autorki są głęboko wierzącymi katolikami (mama też, bo wywodzi się z katolickiego środowiska w Wietnamie!. Wilkanowicz niejako „zdradziła” to środowisko podejmując pracę we „frywolnym” piśmie.
Mam co do tej autobiografii mieszane uczucia. Autorka, jak przystało na dziennikarkę ma lekkie pióro, więc czyta się ją szybko i bez wysiłku. Przez karty tej książki przewija się cała masa znanych nazwisk: polityków, intelektualistów, artystów i innych celebrities. Oczywiście nie ma tu miejsca na żadne niedyskrecje, o wszystkich mówi się wyłącznie dobrze. Generalnie książka ta jest przykładem typowej propagandy sukcesu, na którą tak często możemy natknąć się w pismach kobiecych: bohaterka jest chodzącym ideałem, a jej życie wygląda jak bajka. Wszystko układa się jej jak po sznurku, posiada piękny dom, ciekawą pracę, podróżuje po całym świecie. Otoczona jest – obowiązkowo – kochającą rodziną oraz sporą gromadą niezawodnych przyjaciół. Jeśli w tym życiu pojawiają się jakieś problemy, to są one raczej incydentami, o których nie warto dłużej mówić. I wszyscy żyli długo i szczęśliwie... Taka biografia niestety sprawia wrażenie polukrowanej i nieszczerej, a do tego jakże oderwanej od rzeczywistości, od życia szarego, przeciętnego człowieka.
Z drugiej strony fragmenty o redagowaniu pisma, świecie mody, są naprawdę interesujące. Jest w nich coś z atmosfery "Diabeł ubiera się u Prady". Najbardziej jednak podobał mi się rozdział o zakręconym życiu w Paryżu, o ulubionych miejscach autorki, o księgarniach, do których można wpaść i po północy... Jej opowieść o paryżankach to lekcja dobrego stylu. Z książki bije pozytywna energia autorki, która chce być tą, która coś zmienia. W myśl zasady: jeśli nie ja, to kto, jeśli nie teraz to kiedy. Tak została wychowana przez ludzi, którzy również angażowali się w to, żeby w Polsce żyło się lepiej. Dziennikarka wszędzie czuje się u siebie, lansuje kosmopolityzm. I zdaje sobie sprawę, że otrzymała w prezencie od życia dużo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Promyk słońca

Miałam nieodparte wrażenie, że pierwszą połowę książki pisał ktoś inny. Czytałam ale nie płynęłam przez nią jak to zazwyczaj bywa w przypadku książek...

zgłoś błąd zgłoś błąd