Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W jednej osobie

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,87 (729 ocen i 103 opinie) Zobacz oceny
10
41
9
54
8
128
7
237
6
161
5
62
4
28
3
8
2
8
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
In one person
data wydania
ISBN
9788378393610
liczba stron
528
język
polski
dodała
Barbara

Czym jest „normalność”? Czy umiemy dać odpowiedź na to pytanie? I czy warto? Billy Abbott, narrator i główny bohater powieści, nie zaprząta sobie tym głowy. „W jednej osobie” to intymny portret pisarza biseksualisty, który wbrew utartej konwencji woli podążać wybraną drogą. To rzecz o pożądaniu, tajemnicy i poszukiwaniu własnego „ja”, z łyżką dziegciu alienacji, niespełnionej miłości i bólu...

Czym jest „normalność”? Czy umiemy dać odpowiedź na to pytanie? I czy warto?

Billy Abbott, narrator i główny bohater powieści, nie zaprząta sobie tym głowy. „W jednej osobie” to intymny portret pisarza biseksualisty, który wbrew utartej konwencji woli podążać wybraną drogą. To rzecz o pożądaniu, tajemnicy i poszukiwaniu własnego „ja”, z łyżką dziegciu alienacji, niespełnionej miłości i bólu dojrzewania, kiedy jest się „innym”.

Trzynasta powieść autora „Świata według Garpa” to również ponadczasowa opowieść o ważnym etapie w dziejach kultury amerykańskiej, począwszy od rygorystycznych lat pięćdziesiątych poprzez dwie dekady rewolucji obyczajowej, tragedię „plagi” AIDS aż po czasy współczesne. Opowieść o Człowieku oraz hołd złożony odrębności każdego z nas.

"Chociaż trzymam się wersji, że zostałem pisarzem, bo jako chłonny piętnastolatek przeczytałem pewną powieść Karola Dickensa, poznanie panny Frost i fantazje na jej temat przypadają tak naprawdę na okres wcześniejszy, i ta chwila przebudzenia seksualnego wyznacza również narodziny mojej wyobraźni. Kształtuje nas to, czego pragniemy. W ciągu niespełna minuty potajemnej żądzy zapragnąłem zostać pisarzem i uprawiać seks z panną Frost – niekoniecznie w tej kolejności."
(fragment książki)

Ta subtelna analiza rodzącego się pożądania, opowieść o niespełnionej miłości jest jednocześnie pełna współczucia i prowokacyjna, tragiczna i komiczna, osobista i polityczna – wypełnia ją zadziwiająca mieszanka elementów, którą przyzwyczailiśmy się utożsamiać z prozą Irvinga. To również jedna z najbardziej ambitnych i odważnych powieści autora – książka, która stanie się symbolem pewnej epoki.
Abraham Verghese

Odważna i poruszająca powieść o tym, jak różnorodne może być nasze życie (nie tylko seksualne).
„Elle”

„W jednej osobie” to bardzo ważna książka, a jej sukces potwierdza przynależność Irvinga do grona najlepszych współczesnych pisarzy.
BookPage (książka maja 2012)

Nie sposób sobie wyobrazić amerykańskiej – i światowej – sceny literackiej bez Johna Irvinga… Sprzedał miliony egzemplarzy książek; książek, które uznane zostały za „przełomowe”, „niezwykłe”, „kontrowersyjne”, „odważne”. A przy tym – odwrotnie od innych pisarzy ze współczesnego kanonu – udaje mu się raz za razem oczarowywać zarówno krytyków literackich, jak i zwykłych czytelników. To autor na miarę Dickensa, wśród współczesnych nie ma sobie równych.
„Time”

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 540
Dominik | 2012-12-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 27 grudnia 2012

'W jednej osobie' to pierwsza książka Johna Irvinga, którą przeczytałem. Jest ona najnowszym dziełem tego wybitnego amerykańskiego pisarza i scenarzysty filmowego. Zaskakujące jest to, że jest on również byłym zapaśnikiem i laureatem Oscara. Biografia Irvinga jest kluczem do odczytania jego twórczości, w wypadku tej książki również.

Główny bohater powieści Billy to dojrzewający amerykański chłopak. Zmaga się on ze wszechobecnymi schematami, trudnościami z określeniem i odkryciem swojej seksualności oraz 'niebezpiecznym pociągiem'. Poznajemy rodzinę, szkolnych znajomych i otoczenie Williama, wraz z ich wszystkimi odcieniami. Odkrywamy bohatera poprzez jego kolejne związki, zauroczenia, fantazje erotyczne i podróże.

Jest on postacią, której nie da się określić i przydzielić do żadnej kategorii. Pozostali bohaterowie zostali przez Irvinga stworzeni i nakreśleni perfekcyjnie. Każdy jest inny, wyjątkowy i nie posiadający tylko jednej odsłony. Przyjaźń między Williamem i Elaine jest przedstawiona w niesamowity sposób, jako trwała więź między ludźmi, nie potrafiąca się wpasować w żadne ramy. Oboje są zauroczeni w tej samej osobie, ale nie powoduje to wśród nich konkurencji. Godna podziwu i zazdrości zażyłość. ;)

W powieści zostały umieszczone niezliczone historie, które obnażają nasze motywy, lęki i ukryte pragnienia. Niektóre wątki są oparte na zasadzie detektywistycznej, aż nie można się doczekać zaskakującego rozwiązania. Fragmenty związane z seksem, umieraniem i chorowaniem na AIDS są naturalistyczne i odważne.

Znając życie Johna Irvinga można w powieści doszukać się wielu powiązań, zaczerpnięć i odniesień do jego biografii. Chociażby zapasy, czy wszechobecne w książce zainteresowanie literaturą. Niepodważalną zaletą utworu są występujące tu różne sztuki teatralne i wymieniane wielokrotnie tytuły dzieł, po które warto sięgnąć- np. 'Pani Bovary', czy 'Mój Giovanni'. Sceny w teatrze, próby sztuki i aktorstwo są tu przedstawione bardzo precyzyjnie i stanowią piękną podstawę dla rozwoju historii.

Dzieło ma przepiękny i bardzo wzniosły przekaz. Jak to zostało ładnie ujęte z tyłu okładki- 'Hołd złożony odrębności każdego z nas'. Autor udowadnia, że nie można nikogo wpasować do określonej roli społecznej, nie ma czerni i bieli, a określenia w stylu 'gej, lesbijka, hetero, kobieta, mężczyzna' zostały nadane po to, by stworzyć ułudę porządku. A tak naprawdę tyle, ile ludzi, tyle samo płci, orientacji, upodobań i fetyszy. Książka nie tyle uczy tolerancji, co właśnie w piękny sposób ukazuje tę różnorodność, którą niektórym trudno jest zaakceptować. Tylko w książce Irvinga Twój Tata może okazać się Mamą, a najbardziej pociągająca kobieta byłym mistrzem zapasów. ;) Polecam wszystkim, bo jest to najlepsza książka, jaką przeczytałem w mijającym już roku. PERFEKCYJNA! Nie mogę się już doczekać kolejnych książek tego świetnego autora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zemsta i przebaczenie. Morze kłamstwa

"Zemsta i przebaczenie. Morze kłamstw" to niewątpliwie lektura tylko dla tych, którzy czytali poprzednie tomy. Części są ze sobą ściśle powi...

zgłoś błąd zgłoś błąd