Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ukryty

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,77 (88 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
15
7
31
6
21
5
6
4
1
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7785-072-5
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Ellenai

Ukryty to powieść o zagadce trzech śmierci, które wydarzyły się w warszawskim środowisku artystycznym w lecie 2010 roku. Próba ich rozszyfrowania to także odsłanianie kolejnych warstw III RP po tragedii smoleńskiej w cieniu walki o krzyż na Krakowskim Przedmieściu. To opowieść o manipulacji, w której zatraca się realna rzeczywistość, ale także o uniwersalności polskich zmagań o prawdę.

 

źródło opisu: http://www.matras.pl/ukryty-168927.html

źródło okładki: http://www.matras.pl/ukryty-168927.html

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (165)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1741
Agnieszek | 2012-09-22
Na półkach: Domowa półka
Przeczytana: 22 września 2012

Gorzka i prawdziwa. Opowieść o światach, które się przenikają, choć niewiele, oprócz miejsca, mają wspólnego. Opowieść o bezsilności i potrzebie zauważenia sensu w działaniu. O zgniłych kompromisach zawieranych w imię iluzorycznej lepszej przyszłości dla potomnych. Zawieranych - jak sądzę - pomimo pewności fiaska.
Nie da się na piaskach niczego trwale zbudować.

Zakończenie niesie jakąś nadzieję: istnieją sprawy, które człowieka przerastają. Każdego.

Całą swą historię przedstawia Wildstein w sposób urywany, pulsujący życiem rozgorączkowanego miasta: ciąg imprez, mieszanka powiązanych próbą rozwikłania kryminalnej zagadki ludzi, upał i refleksy rzucane nocą przez ogniki zniczy palonych pod krzyżem i papierosów żarzących się w tłumie obserwatorów. Wszystko to namacalne, żywe, przedstawione w pędzie codzienności.

Rozprawa o istocie sponiewieranego społeczeństwa, ogłupianego, zmęczonego i przyzwyczajonego do kłamstw, matactw i relatywizmu.

Przydałaby się burza - co do tego...

książek: 201
Karo | 2014-10-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2014

Książka wciągająca, łatwo się czyta. Wyraźna dla tych, którzy obserwowali to, co działo się latach 2007 - 2010. Do pełnego obrazu wydarzeń "posmoleńskich", oraz rzeczywistości III RP można dorzucić obejrzenie filmu E. Stankiewicz "Krzyż", a także film pt: "Układ zamknięty". Nie wiem czy będzie równie wyraźna dla osób, którzy nie wiele wiedzą o tym, co się wydarzyło.
Podobała mi się kreacja bohaterów - złożeni, ani biali, ani czarni, nie przekoloryzowani. Jedyne co to, drażniła mnie nieco jednostronna diagnoza - biedni, modlący się i banda "młodych z fejsbuka" sikających na znicze. Za mało podkreślenia, że i ci modlący się i przypinający się do krzyża byli równie zmanipulowani, co ci opluwający. (dobrze pokazuje to film ww Stankiewicz). Nie ma po prostu bohatera przeciętnego, jakich wówczas w 2010 roku było sporo, jaką postawę miałam ja. Mianowicie - nie wiem, co się zdarzyło w Smoleńsku, chcę wyjaśnienia, bo dzialania są skandaliczne, matactwa i bałagan. Nie idę na nagły zryw...

książek: 1589
Roman Dłużniewski | 2016-11-17
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 17 listopada 2016

Ukryty. Opowieść o manipulacji. Można w niej znaleźć odniesienia do konkretnych sytuacji, konkretnych osób. To kolejna książka Bronisława Wildsteina, którą chciałbym wszystkim polecić.

książek: 428
kiniol89 | 2012-10-09
Na półkach: Przeczytane

UKRYTY
Autor „Ukrytego” jest niewątpliwie jednym z najlepszych oraz najbardziej rozpoznawalnych pisarzy, dziennikarzy, publicystów, nie tylko, rzecz jasna wśród konserwatywnej prawicy. Bronisław Wildstein, bo o nim mowa zasłynął już wcześniej z takich powieści jak „Dolina nicości”, za która otrzymał nagrodę J. Mackiewicza w 2008 roku, a także „Czasu niedokonanego” wydanego w zeszłym roku ( na podstawie tej powieści Telewizja Polska wyemitowała doskonałe przedstawienie w teatrze telewizji).
Powieść traktuje o zagadce trzech śmierci, które wydarzyły się w warszawskim środowisku artystycznym w lecie 2010 roku. Nie dajmy się jednak zwieść pozorom, to nie jest zwykły kryminał, to powieść wielowątkowa, wielowymiarowa, mierząca się z obecną sytuacją społeczno – polityczną, obnażająca mechanizmy władzy, patologie wpływowych środowisk, krytykę mitu założycielskiego III RP, czyli de facto dogadania się czerwonych z umiarkowaną opozycją solidarnościową. Ponadto, może ponadto, to złe...

książek: 73
Silny_Belwas | 2013-08-14
Na półkach: Posiadam

Po rewelacyjnym „Czasie niedokonanym” Wildstein wypuścił kolejną świetną książkę. „Ukryty” przypomina nieco kryminał jednak dla autora opowiedziana historia, jak zawsze, stanowi okazję do pokazania kawałka współczesnej Polski z jej wszystkimi problemami. Byłem bardzo zaskoczony, że autor z taką wprawą dyktował tempo akcji, które było godne dobrego kryminału. Jak chyba w żadnej innej jego książce historia wciąga tu najmocniej pozostawiając w tyle przekaz, od którego twórca „Doliny nicości” jak zwykle nie stroni.

Po raz kolejny w książce Wildsteina czytając dialogi (którymi „Ukryty” jest nasycony znacznie bardziej niż poprzednie powieści) ma się ambiwalentne odczucia. Z jednej bowiem strony pojedynki słowne i wypowiedzi bohaterów są interesujące i skłaniające do refleksji. Z drugiej jednak strony po raz kolejny w zaawansowane dysputy filozoficzne i metafizyczne wdają się zarówno: doświadczony policjant, ochroniarz artysty, nowoczesny artysta, kochanki wyżej wymienionych czy też...

książek: 517
daab | 2012-10-21
Na półkach: Przeczytane

Żałosna grafomania. Panu Bronisławowi nienawiść już dawno zalała oczy. A ze nienawiść nie idzie w parze z talentem literackim (jak choćby u Bernharda czy Jelinek), a z nad wyraz topornym piórem, dostajemy "Ukrytego" - zwyczajnego gniota, peerelowski kryminał milicyjny w anturażu IV RP i co gorsza wypełniony postsmoleńską traumą, która jest już od dawna paliwem tzw. prawicowych publicystów. Słabiutka agitka, bo to, że Wildstein nienawidzi Palikota, Tuska, Michnika i Wajdy - wiem od dawna, a przyznajcie, że kryminał to raczej słaby gatunek do wyrażania swoich antypatii politycznych. Na koniec - pewność niemal miałem, że literatura aż tak ideologicznie zaangażowana skompromitowana została ostatecznie w Związku Radzieckim. Bo pisać takie poligramoty, to po prostu wstyd.

książek: 109
wishjet | 2013-07-25
Na półkach: Przeczytane

Wildstein to chyba najlepszy prozaik wśród współczesnych polskich publicystów. Książka niestety do bólu prawdziwa - co powinno być oczywiste dla w miarę uważnych obserwatorów życia społecznego i politycznego w Polsce. Lektura może nieco mniej przygnębiająca od "Doliny nicości" i chyba od niej nieco słabsza. Co nie zmienia faktu, iż obie pozycje bardzo potrzebne - wskazujące na podstawowe czynniki, które sprawiają, że Polska po 25 latach od "upadku" komunizmu jest w stanie, który wielu (w tym ja) uznaje za fatalny.

książek: 326
Derufin | 2013-01-14
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 05 stycznia 2013

Nie jest to tak wybitne dzieło, jak "Czas niedokonany", nie jest też aż tak ponure, jak "Dolina nicości", ale świat przedstawia bardzo podobny. W sumie to książka krzepiąca: że ktoś potrafi dostrzec i tak opisać III RP. I bardzo cieszy mnie forma kryminału (choć, trzeba przyznać, dość szybko można się domyślić, kto zabił...) - w końcu nie takie tuzy pisały arcydzieła w formie kryminałów.
Ta powieść jest dowodem na to, że może istnieć dobra literatura współczesna, która nie jest ekshibicjonistyczna.

książek: 968
Ewe25 | 2012-12-03
Na półkach: 2012
Przeczytana: 10 listopada 2012

Przy czytaniu książki pana Wildsteina nagminnie towarzyszy nam poczucie pustki, bezsilności, nadmiaru problemów, z którymi powinniśmy walczyć, ale jesteśmy za słabi, by w ogóle się z nimi mierzyć. Widzimy sens w jakimkolwiek działaniu, chociażby tym minimalnym, jednak z góry zakładamy, że przegramy, ponieważ nie jest to zadanie zwykłego, szarego człowieka, ale osób zajmujących wyższe stanowiska, na przykład państwowych urzędników, posłów, senatorów i całej reszty „elity” III Rzeczpospolitej Polskiej.
Historia traktuje jeszcze o sytuacji krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Idealnie ukazane zostały panujące wokół nastroje, o których zwykły laik – taki jak ja – nie miał kompletnego pojęcia. Nigdy nie spodziewałabym się aż takiej profanacji świętych relikwii, nawet od osób niewierzących. A podobno dzisiejszy świat jest tolerancyjny? Dowiedziałam się także, ile potrzeba knowań i przeróżnych „wspaniałych” pomysłów, aby poseł nadal obejmował swoje stanowisko, zarabiając wręcz horendalną...

książek: 0
| 2013-01-19
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 19 stycznia 2013

Bardzo smutna książka (tak samo smutna jak nasza polska rzeczywistość), która jest jakby kontynuacją "Doliny nicości", i której mottem mogłoby być nieśmiertelne orwellowskie "równi i równiejsi".

Muszę powiedzieć, że literacko Bronisław Wildstein mnie nie zachwycił, ponieważ oczywiście z całym szacunkiem dla niego, wydaje mi się, że sam lepiej wyraziłbym niektóre kwestie moralne, polityczne etc, które zostały zawarte w tej książce.

Nie mniej jednak Bronisławowi Wildsteinowi nie można zarzucić, że przedstawiona przez niego rzeczywistość jest fałszywa i nieprawdziwa. Wszyscy bowiem widzieliśmy i wciąż jesteśmy świadkami jak rozgrywa się walka z krzyżem, Kościołem i wszelkimi wartościami moralnymi w Polsce. Wszyscy słyszeli wyrok sędziego, którego nazwiska lepiej nie wymieniać, na doktorze G.

Można się z takim postawieniem sprawy nie zgadzać, ale w mojej ocenie, warto przyjąć je do wiadomości i przemyśleć.

zobacz kolejne z 155 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd