7,6 (976 ocen i 94 opinie) Zobacz oceny
10
98
9
180
8
244
7
259
6
121
5
50
4
12
3
8
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Smrt krasnych srnců
data wydania
liczba stron
217
język
polski
dodała
nocnica

 

Brak materiałów.
książek: 0
| 2015-01-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 29 stycznia 2015

Mistrzostwo świata.
Z dwóch wydań, które miałam do dyspozycji, wybrałam tom z przedmową Andrzeja Czcibora-Piotrowskiego, na który składają się tytułowa „Śmierć pięknych saren” i „Jak spotkałem się z rybami”, i to wydanie polecam (wskazuję w ten sposób, bo tom był bez obwoluty, Wydawnictwo „Śląsk” Katowice, 1988).

Z punktu widzenia autora pisanie miało być terapią. Dzięki temu powstał tekst z ogromnym ładunkiem pozytywnych znaczeń, które wynikają z codziennego praktykowania humanizmu, także w warunkach trudnych i tragicznych. W opowieści nie ma wielkich słów, jest pisana prostym i pięknym językiem, z ciepłem, humorem, optymizmem. Pavel snuje wspomnienia z życzliwością dla spotykanych w życiu ludzi, zrozumieniem ich słabości i ograniczeń. Cudownie portretuje rodziców, krąg dalszej rodziny, znajomych i ludzi znanych z rodzinnych opowieści, z perspektywy lat mając świadomość ich motywacji.
We wspomnieniach odżywa dzieciństwo przed II wojną światową, życie w czasie okupacji i okres powojenny. W okresie wojennym rodziny Oty nie ominęły tragiczne zdarzenia. Zesłanie ojca i starszych braci do obozów koncentracyjnych, trudne życie pod okupacją – ryzyko śmierci i głodne lata, w tle świadomość eksterminacji Lidic, a mimo wszystko ten czas jawi się we wspomnieniach Oty jak lata dzieciństwa na tyle dobrego, na ile umożliwiły to okoliczności.

A ryb jest zatrzęsienie, owszem, ale pomimo opisów, które niektórych czytelników znudziły, znaczenie tych ryb jest nieocenione. To symbol więzi z dzieciństwem, z ojcem, to pasja, nadzieja… a także wolność i ratunek. Bez wędkarskiej pasji i kłusowniczej żyłki Oty ta historia toczyłaby się inaczej.

Druga część książki, której wątkiem przewodnim są „spotkania z rybami”, stanowi pamiętnik dorastania, dojrzewania, przebytej drogi. Wszystkie najistotniejsze kwestie znajdują się „pomiędzy” rybami.

Ota Pavel namalował przepiękny obraz życia. Myślę też, że ci czytelnicy, którzy już przeczytali tę książkę, zgodziliby się ze mną, że malarz N. powinien namalować portret Herminii bez pytania kogokolwiek o zgodę, a słowo „żołnież” jest jak najbardziej poprawne, ortografia jest w tym przypadku drugorzędna.

Dobrego czytania!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chmury z keczupu

Wydawnictwo Papierowy Księżyc często stawia na książki, które mają zapewnić czytelnikowi coś więcej, aniżeli prostą rozrywkę. Mają one zmusić go, by z...

zgłoś błąd zgłoś błąd