Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy

Wydawnictwo: Świat Książki
7,74 (765 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
84
9
147
8
212
7
200
6
80
5
26
4
9
3
4
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7129-074-8
liczba stron
446
język
polski
dodał
Jeanpaul

"Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy" to nie tylko zbeletryzowany dokument przemytniczo-przestępczych środowisk polsko-sowieckiego pogranicza z lat dwudziestych. To także - a może przede wszystkim - kreacja świata wartości prostych, uczuć gwałtownych i czystych, świata, który jego bohaterom zdaje się pełniejszy, głębszy, prawdziwszy i... moralnie jaśniejszy od świata normalnego. Dla narratora i...

"Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy" to nie tylko zbeletryzowany dokument przemytniczo-przestępczych środowisk polsko-sowieckiego pogranicza z lat dwudziestych. To także - a może przede wszystkim - kreacja świata wartości prostych, uczuć gwałtownych i czystych, świata, który jego bohaterom zdaje się pełniejszy, głębszy, prawdziwszy i... moralnie jaśniejszy od świata normalnego. Dla narratora i bohatera powieści wartościami pierwszymi są wolność, koleżeństwo, solidarność i lojalność wobec przyjaciół. Jest on przemytnikiem, przestępcą i bandytą, a równocześnie stale tęskni do ideału, do świata pozbawionego zbrodni i kłamstwa, blichtru i łajdactwa. Jest amoralny i bezwzględny, a zarazem sentymentalny, pełen poświęcenia i oddania dla najbliższych mu osób.
Do 1989 roku nazwiska Piaseckiego nie można było znaleźć w żadnym podręczniku, encyklopedii czy leksykonie literackim. Powodem była nieprzejednanie antykomunistyczna postawa pisarza wpisana także w treść jego utworów.

 

źródło opisu: Świat Książki, 1994

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 496
Grot | 2017-05-24
Na półkach: Przeczytane

„KTO NIE PALI I NIE PIJE TEN NIE ŻYJE A GNIJE”

Obyczajowa strona życia przedwojennej, przygranicznej szajki przemytników. Trudno dopatrzeć się tu literatury najwyższych lotów, całość jest napisana prostym, potocznym, bezpośrednim językiem, generalnie bez jakiś głębszych przemyśleń intelektualnych.

Choć z drugiej strony ten z pozoru błahy łotrzykowsko – romansowo zbeletryzowany dokument ma także swoje niewątpliwe atuty. Przede wszystkim powieść jest wciągająca, Piasecki ma niewątpliwy dar skupiania uwagi czytelnika swą prostotą i bezpośredniością przekazu (powieść zyskała szerokie uznanie, także międzynarodowe, po wojnie tępiona przez cenzurę ze względu na antykomunistyczną postawę autora).

Jeśli już doszukiwać się elementów ocierających się o geniusz, to bez wątpienia jest nim pewien wyborny fragment (wprawdzie tylko jeden, ale zawsze) pod koniec książki, gdy główny bohater zdaje sobie sprawę, że nie pieniądze, blichtr, sława są najważniejsze w życiu, ale zaufanie, lojalność najbliższych, nawet jak jest to środowisko przestępcze, lumpenproletariatu i samemu się do tej grupy należy. I to jest właśnie siła tej książki, ukazanie zależności, relacji przyjacielskich.

Najbardziej jednak zapamiętałem z książki wódkę. Chyba jest to hymn pochwalny ku temu trunkowi (niczym wino u starożytnych pisarzy), non stop bohaterom życie przepływa w piciu wódeczki. Przed śniadaniem, na rozgrzewkę szklanka wódki. Oni chleją gorzałkę jak herbatę...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przez las

Niektóre historie bardzo dobre i przerażające, niektóre dosyć słabe. Ogółem warty przeczytania. Bardzo ładny graficznie

zgłoś błąd zgłoś błąd