Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Znak czterech

Cykl: Sherlock Holmes (tom 2)
Wydawnictwo: Algo
7,2 (2978 ocen i 137 opinii) Zobacz oceny
10
201
9
263
8
606
7
1 101
6
570
5
172
4
39
3
20
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sign of Four
data wydania
ISBN
9788389683526
liczba stron
180
słowa kluczowe
sherlock holmes, kryminał, zagadka
język
polski
dodał
Szymon

Inne wydania

Spokój panujący przy Baker Street przerywa wizyta Mary Morstan. Piękna, młoda kobieta zwraca się o pomoc do Sherlocka Holmesa. Okazuje się, że od 10 lat, w rocznicę tajemniczego zniknięcia jej ojca, ktoś przysyła jej drogocenną perłę. Tym razem jednak otrzymała także list, a w nim propozycję spotkania. Podejmując się rozwikłania tej zagadki, bohaterowie nie spodziewają się nawet, jak trudna i...

Spokój panujący przy Baker Street przerywa wizyta Mary Morstan. Piękna, młoda kobieta zwraca się o pomoc do Sherlocka Holmesa. Okazuje się, że od 10 lat, w rocznicę tajemniczego zniknięcia jej ojca, ktoś przysyła jej drogocenną perłę. Tym razem jednak otrzymała także list, a w nim propozycję spotkania. Podejmując się rozwikłania tej zagadki, bohaterowie nie spodziewają się nawet, jak trudna i niebezpieczna będzie to przygoda. Wkrótce pojawi się tytułowy znak czterech, w zamkniętym od wewnątrz pokoju odnajdą ciało mężczyzny zabitego w dość nietypowy sposób, ruszą w szaleńczy pościg za złoczyńcami, a wszystko to, by poznać prawdę i odzyskać skarb. Od teraz liczy się każdy szczegół, każda minuta…

 

źródło opisu: Okładka

źródło okładki: własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4991)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 683
ChicaDeAyer | 2016-02-06
Na półkach: 2016
Przeczytana: 06 lutego 2016

Ciężko mi rozstać się z Baker Street 221b, więc szybciutko po ostatnim spotkaniu wróciłam by ponownie towarzyszyć Sherlockowi i jego nieocenionemu pomocnikowi w rozwikływaniu kolejnej intrygi. Niestety, nie dostarczającej aż tak wielu emocji jak ostatnia, lecz wciąż mogącej się podobać.

Samo zawiązanie akcji oraz nakreślony klimat - ze swoją aurą tajemnicy unoszącą się w powietrzu - nie budzą większych zastrzeżeń, lecz gdzieś zabrakło tego napięcia, które stale towarzyszyło czytelnikowi przy okazji zgłębiania wypadków ze „Studium w szkarłacie”. Poza tym sam przedmiot sprawy, jaką zajmują się w niniejszym tomie śledczy, traci na atrakcyjności w zestawieniu z poprzednią tajemnicą, tak brawurowo rozgryzioną przez nieoceniony duet. W dodatku kilka wątków uważam za zupełnie zbędnych, nie do końca spójnych z całością, a i zaakcentowania siły dedukcji – największej broni Sherlocka – jest jak na lekarstwo.

Ten tytuł nie utrzymał poziomu, jakiego oczekiwałam po przeczytaniu powieści...

książek: 910
nadzieja1925 | 2016-02-01
Na półkach: Rok 2016
Przeczytana: 31 stycznia 2016

Sherlock Holmes, czujący się niepotrzebnie, bez sprawy, bez niczego co mogłoby mu dać rozrywkę i pracę dla umysłu... zabawia się zażywając kokainę.
Aż nagle wpada do jego pokoju panna Mary Morstan i zaczyna swą opowieść.
Opowieść, dzięki której zdobyła kilka perełek i została zaproszona na pewne spotkanie... ze spotkania do spotkania, a przy skarbcu – morderstwo! Holmes zaczyna swą grę tropienia pełną dedukcji i spostrzegawczości, aby dojść do rozwiązania zagadki.

Króciutka książeczka z najbardziej znanym na świecie detektywem. Choć ta długa opowieść na samiutkim końcu mogłaby zostać pominięta lub skrócona, gdyż chwilami ziewałam... Nie najlepsza, liczę za to na następne części.

książek: 325
GraceSuarez | 2017-01-23
Na półkach: Literatura europejska
Przeczytana: 23 stycznia 2017

Druga powieść o Sherlocku Holmesie, jednak nie zachwyciła mnie jak część poprzednia.

Zagadka mało intrygująca, wolno posuwająca się akcja. W zasadzie nie było momentu, który bezgranicznie by mnie wciągnął i sprawił, że czytałam z zapartym tchem jak 'Studium w szkarłacie'.

Przeważnie jest tak, że kontynuacje porównuje się do poprzedniczek. Jak dla mnie 'Znak czterech' w ogóle nie może się równać z częścią pierwszą. Gdzie mroczny klimat? Gdzie akcja? Gdzie współpraca Holmesa z Watsonem? Nigdzie. Autor zmienił trochę ciąg. Nie potrzebnie pojawia się tutaj motyw miłości. Burzy on specyfikę typową dla tego gatunku.

książek: 1240
Krzysiek | 2016-04-10
Na półkach: 2016
Przeczytana: 09 kwietnia 2016

Tak wiele już o nim powiedziano...
Więc moje słowa niczego wielkiego nie zmienią..., tym bardziej jeśli owiana tak wielką sławą legenda wcale nie jest wyssana z palca, a wręcz przeciw, słusznie o niej, tak zacne słowa wszyscy głoszą...

Analityczny umysł, któremu nie straszne jest żadne wyzwanie. Strzeżcie się wszyscy złoczyńcy, bo gdy Sherlock Holmes uruchomi swoją nadzwyczajną mózgownicę, żadna zagadka nie jest mu straszna.
Także uważajcie, bo jak wpadnie na wasz trop, przewidzi każda wasz krok, każdy wasz ruch, z takim wyprzedzeniem, że nie będziecie wiedzieli, jak wybrnąć z sytuacji na całe mnóstwo hipotetycznych sposobów.
Jego umysł działa z tak wielką precyzją, jest tak drobiazgowy, tak dokładny, tak przewidujący...
Mógłby nim się trochę ze mną podzielić...:)

Czytając, od razu porównywałem książkę z filmem, gdzie główną rolę zagrał Robert Downey Jr. Moim zdaniem idealnie oddał postać, którą wymyślił sobie kiedyś Arthur Conan Doyle. Według mnie jest on stworzony dla tej...

książek: 781
Łędina | 2017-02-12
Na półkach: Przeczytane

"Sherlock Holmes: Znak czterech" - Arthura Conan Doyle'a to druga część z serii powieści o przygodach legendarnego Sherlocka Holmesa, w nowym przekładzie i atrakcyjnej formie audiobooka.

Arthur Conan Doyle - szkocki pisarz, wolnomularz, spirytysta, czołowy przedstawiciel nurtu powieści detektywistycznych. Pochodził z ubogiego arystokratycznego domu. Jego ojciec, alkoholik i narkoman, znęcał się nad dziećmi i żoną. Matka Arthura dorabiała jako praczka, w celu utrzymania siebie i bliskich. Sfinalizował studia medyczne w Edynburgu. Potem prowadził praktykę lekarską. Później zajął się wyłącznie pisarstwem. Oprócz utworów kryminalnych pisał również powieści historyczne, fantastyczno-naukowe, sensacyjne i książki niebeletrystyczne. Zajmował się również spirytyzmem oraz badaniem historii starożytnych Greków.

Janusz Zadura - ukończył Akademię Teatralną im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Polski aktor filmów i dubbingu, często jednoczony z charakterystycznymi postaciami...

książek: 2014
Strega | 2014-04-09
Na półkach: 2014 r.
Przeczytana: 09 kwietnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Czytałam książki A.Conan Doyle'a kilkanaście lat temu i wtedy podobały mi się. Spodziewałam się podobnego zachwytu, a tymczasem książka nie porwała mnie w ogóle .

Nie spodobał mi się wątek z zakochanym doktorem Watsonem, ani ten z Sherlockiem owładniętym nałogiem kokainowym. Poza tym Holmes bardzo szybko rozwikłał zagadkę (nawet jak na niego wszystko poszło zbyt gładko) i chociaż jego logika powinna zachwycać, mnie wydała się zbyt naciągana. Generalnie czegoś mi tu brakowało...a może raczej przeszkadzał zmanierowany Holmes.

Według mnie jest to raczej przeciętna książka. Pozostaję z nadzieją, że może inne przygody tej słynnej pary spodobają mi się bardziej.

książek: 847
Stokrotka | 2016-05-27
Na półkach: Kryminał, sensacja
Przeczytana: 27 maja 2016

„Sherlock Holmes. Znak czterech” to druga część przygód sławnego detektywa. Tym razem na Baker Street pojawia panna Mary Morstan, a jej sprawa (zaginięcie ojca, dziwaczne listy, przesyłki z drogocennymi perłami) wyrywa znudzonego jak mops Holmesa ze szponów kokainy i depresji. Przyznam, że „Studium w szkarłacie” podobało mi się bardziej, choć i „Znak czterech” ma swoje zalety, na przykład wspaniały test z zegarkiem, który inicjuje Watson, aby wypróbować dedukcyjne zdolności swego przyjaciela . Niezbyt jednak lubię wątki orientalne (a tych tu nie brakuje), więc może to było przyczyną, że książka nie wywarła na mnie właściwego wrażenia.

książek: 4370
Wkp | 2017-02-21
Na półkach: Współpraca

SHERLOCK POWRACA

Po bardzo udanym Studium w Szkarłacie Sherlock Holmes powraca ze swoją drugą przygodą i zarazem drugą pełnoprawną powieścią. Jak zwykle, na największego detektywa wszech czasów czeka skomplikowana zagadka, niebezpieczeństwa i przygody. Miłośnicy zaś otrzymają pełną akcji i emocji wzorcowo przygotowany audiobook.

Po rozwiązaniu zagadki morderstw, którą określił mianem Studium w szkarłacie, Sherlock nie ma czym zająć myśli. Dlatego pogrąża się w narkotykowym nałogu, czego nie pochwala jego współlokator i jedyny przyjaciel, doktor Watson. Na szczęście już wkrótce pojawia się kolejna sprawa, w którą może się zaangażować Holmes, odstawiając używki i znajdując wreszcie nieco ukojenia. Wszystko za sprawą Mary Morstan, która przybywa z dość nietypowym zleceniem. Oto przed laty jej ojciec zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach, ale od tamtej pory co roku ktoś wysyła jej w prezencie po jednej pięknej perle, a teraz tajemniczy osobnik chce się z nią spotkać. Mary ma...

książek: 6013
Kalissa | 2014-04-13
Na półkach: Detektywi i Policjanci

Bardzo lubię ten kryminał, ale czuję smutek, po jego zakończeniu. Pojawia się bowiem Mary, która zmienia przyjaźń Watsona i Sherlocka.

Sama zagadka kryminalna pozostaje dla mnie w cieniu - bo o wiele ciekawsze są wzajemne relacje Watsona i Sherlocka. Ich przyjaźń trwa już kilka lat i świetne są te sceny, które obrazują jak bardzo polubili wspólne prowadzenie spraw detektywistycznych.

Najbardziej lubię scenę w książce, kiedy nad ranem, Watson i Sherlock razem z Tobym, śledzili zabójcę i kiedy Sherlock nagle mówi, że jest skłonny się założyć, że nie ma takiej drugiej pary jak on i Watson w trakcie równie dziwnej wyprawy. Wreszcie ten ich wspólny śmiech na drodze:) Uwielbiam takie sceny!

Albo świetne są te sceny, kiedy Sherlock i Watson z entuzjazmem pakowali się w kłopoty, a chwilę wcześniej odbywali rozmowy w stylu: - "Zabrałeś broń? - Jasne, zabrałem!:)" W ogóle nie myśleli wtedy o własnym bezpieczeństwie:)Pościg po Tamizie to także świetna scena:)

Mam tylko jedną uwagę, a...

książek: 870
maggie | 2015-08-30
Na półkach: 2015
Przeczytana: 30 sierpnia 2015

Kolejne spotkanie z Sherlockiem Holmesem uważam za udane, jednak wolę Poirota ;) No i nigdy nie sądziłam, że ja, wielbicielka romansów powiem, że wątek romantyczny w książce był niepotrzebny. Jednak oto stało się, nawet te kilka stron, które Doyle poświęcił miłości Watsona uważam za zbędne ;)

zobacz kolejne z 4981 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Literacki Horoskop LC – Książkowa Waga

Przyszła jesień i przyniosła kolejne przetasowania. Również te gwiezdne. Swoje zodiakalne panowanie rozpoczyna teraz Waga. Jakimi pisarzami są osoby urodzone pod znakiem Wagi, a jakimi czytelnikami? Książki prawdę powiedzą. Zachęcamy do czytania charakterystyki i naszych wróżb na ten tydzień.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd