Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Muminki. Księga pierwsza

Cykl: Muminki (tom 1-5) | Seria: Z biblioteki Wydawnictwa Nasza Księgarnia
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
8,43 (311 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
86
9
65
8
93
7
47
6
13
5
3
4
1
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Småtrollen och den stora översvämningen. Kometen kommer. Trollkarlens hatt. Farlig midsommar. Trollvinter
data wydania
ISBN
9788310122513
liczba stron
480
słowa kluczowe
Muminki
język
polski
dodał
A--

W pierwszym tomie "Muminków" zgromadziliśmy pięć książek z niezapomnianego cyklu autorstwa Tove Jansson: "Małe trolle i duża powódź", "Kometa nad Doliną Muminków", "W Dolinie Muminków", "Lato Muminków" oraz "Zima Muminków".
Tekst, jak zawsze, wzbogacają ilustracje autorki.
Ta elegancka edycja może być doskonałym prezentem dla każdego.
Tom drugi już w październiku 2012!

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2012

źródło okładki: Nasza Księgarnia, 2012

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Róża_Bzowa książek: 5756

Jak pokochać Paszczaka?

Kolejny raz odkryłam niesamowity świat Muminków. Przy każdej lekturze czuję, jakby cudowny, bajkowy świat bohaterów Tove Jansson otwierał się przede mną po raz pierwszy. Wciąż zdumiewa mnie jej talent, dzięki któremu nie tylko przyjmuję za naturalne istnienie Muminków i innych trolli, drżę przed Buką, czuję się swobodnie w Domu Muminków, ale również uznaję za oczywiste, że trolle noszą ciepłe majtki, zjeżdżają z ośnieżonej górki na zabytkowej, srebrnej tacy czy posiadają własną kabinę kąpielową.

Tym razem lektura miała dodatkowy smak – po raz pierwszy przeczytałam ponad połowę opowieści o przygodach Muminków od razu, jedną po drugiej, a to dzięki pięknie wydanemu, jubileuszowemu (90 lat wydawnictwa Nasza Księgarnia!) tomisku. Niespodzianką okazało się dla mnie pierwsze opowiadanie o Muminkach „Małe trolle i duża powódź”, napisane w 1939 r., również zamieszczone w tomie. Nie znałam go, mimo mojej wieloletniej przyjaźni z sympatycznymi trollami, po krótkich poszukiwaniach wyjaśniło się, dlaczego tak się stało. Otóż, podczas gdy reszta historii muminkowych ukazała się w naszym kraju w latach 60., 70. i w roku 1980, wspomniane wyżej opowiadanie miało swoją polską premierę dopiero w 1995 r., a wtedy pociągały mnie już zgoła inne lektury.

Pięciokrotne zagłębienie się w świat małych stworzonek (lubiących wiązać kokardkę na ogonie) przyniosło z każdym zanurzeniem inne emocje. Wspomniane już opowiadanie o powodzi tchnęło tęsknym niepokojem ekspedycji poszukiwawczej. Druga...

Kolejny raz odkryłam niesamowity świat Muminków. Przy każdej lekturze czuję, jakby cudowny, bajkowy świat bohaterów Tove Jansson otwierał się przede mną po raz pierwszy. Wciąż zdumiewa mnie jej talent, dzięki któremu nie tylko przyjmuję za naturalne istnienie Muminków i innych trolli, drżę przed Buką, czuję się swobodnie w Domu Muminków, ale również uznaję za oczywiste, że trolle noszą ciepłe majtki, zjeżdżają z ośnieżonej górki na zabytkowej, srebrnej tacy czy posiadają własną kabinę kąpielową.

Tym razem lektura miała dodatkowy smak – po raz pierwszy przeczytałam ponad połowę opowieści o przygodach Muminków od razu, jedną po drugiej, a to dzięki pięknie wydanemu, jubileuszowemu (90 lat wydawnictwa Nasza Księgarnia!) tomisku. Niespodzianką okazało się dla mnie pierwsze opowiadanie o Muminkach „Małe trolle i duża powódź”, napisane w 1939 r., również zamieszczone w tomie. Nie znałam go, mimo mojej wieloletniej przyjaźni z sympatycznymi trollami, po krótkich poszukiwaniach wyjaśniło się, dlaczego tak się stało. Otóż, podczas gdy reszta historii muminkowych ukazała się w naszym kraju w latach 60., 70. i w roku 1980, wspomniane wyżej opowiadanie miało swoją polską premierę dopiero w 1995 r., a wtedy pociągały mnie już zgoła inne lektury.

Pięciokrotne zagłębienie się w świat małych stworzonek (lubiących wiązać kokardkę na ogonie) przyniosło z każdym zanurzeniem inne emocje. Wspomniane już opowiadanie o powodzi tchnęło tęsknym niepokojem ekspedycji poszukiwawczej. Druga historia „Kometa nad Doliną Muminków” zionęła apokaliptycznym lękiem splecionym w piękny warkocz z ciekawością poznawczą i radością spotkań rodzinnych i przyjacielskich. Emocje pojawiające się podczas lektury „W Dolinie Muminków” przybierają różne odcienie i układają się w podwójną tęczę – od radości, przez zazdrość, zdumienie, po wstyd i gniew. Wyczekiwane „Lato Muminków” przyniosło katastrofalny strach a także powiew Sztuki. Wyjątkowo jednak rozsmakowałam się w „Zimie Muminków”, z całą jej niespodziewaną powolnością, niezrozumiałej pobudce Muminka, który zawsze (tak jak jego rodzina) przesypiał całą zimę. Z ciekawością obserwowałam tego biedaka, snującego się bez celu po pustym domu, usiłującego wymyślać sobie zajęcia dla zabicia nieśmiertelnego czasu, samotnego w nieprzebranym tłumie gości. Jednakże, mimo trudności i wyzwań oraz samotności, zima miała w sobie coś kojącego – w swojej skończoności, pewnym bezczasie oraz ciekawych nowych odkryciach, które były możliwie właśnie tylko w czasie tego bezruchu przyrody, po aktywnej i zwariowanej wiośnie oraz burzliwym w gwałtowne wydarzenia lecie i pracowitej jesieni.

Zdumiewa liczba bohaterów, pojawianie się wciąż nowych, dziwacznych indywiduów, z całym bogactwem ich cech i historii. Postaci są skomplikowane i w nowych sytuacjach ujawniają często zaskakujące, nowe oblicze. Obfitość postaw i osobowości stworzonek umożliwia wybór z tego wachlarza postaci najbliższej danemu czytelnikowi, a nawet stwarza szansę zmiany tego ulubionego wraz z kolejną lekturą i upływem lat czytającego. W dzieciństwie zachwycona Muminkiem, w kapryśnej adolescencji butnowniczą Małą Mi, przez chwilę potem utożsamiałam się z Mamą Muminka, by teraz odkryć pokrewną duszę w osobie... Paszczaka. Zakochałam się w jego ponurej minie, wiecznym zrzędzeniu, samotniczym egoizmie, aspołecznej postawie oraz – co nie dziwi zapewne – w jego obsesyjnym kolekcjonerstwie, pasji silniejszej niż potop i huragan.

Może w tym właśnie tkwi tajemnica wspaniałego świata Muminków – mimo pełni (cudownie niesłodki, a nawet często gorzki tekst w połączeniu z doskonale komponującymi się z nim ilustracjami autorki) i bogactwa stwarza wielką przestrzeń do odczytań, skojarzeń oraz wyboru obiektu aktualnej adoracji (identyfikacji).

Jowita Marzec

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (889)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 728
Kanclerz | 2014-05-02
Na półkach: Przeczytane, Klasyki, 2014
Przeczytana: 18 marca 2014

Wracanie do niektórych książek po latach niesie w sobie odrobinkę goryczy. Goryczy rzeczywistości, która dziecinnym wspomnieniom ujmuje ten bezgraniczny i ufny zachwyt.

Mnie ujęła go zaledwie odrobinę, gdy realność niektórych prawd dotarła do mnie teraz ze zdwojoną siłą. Niezmiennie twierdzę jednak, że wszystkie dzieci powinny przeczytać Muminki, a te, na które ja będę mogła mieć jakikolwiek wpływ - przeczytają je na pewno.

książek: 605
Wiła | 2014-08-20
Przeczytana: 19 sierpnia 2014

Kiedy będąc dzieckiem, w telewizji ukazywały się Muminki, uciekałam z krzykiem do mamy albo szybko przełączałam kanał. Bałam się Muminków jak ognia a w szczególności ich niesympatycznego przyjaciela Bobka. Bobek był straszniejszy od Buki. Do dzisiaj nie rozumiem dlaczego. Ale była to najokropniejsza wieczorynka dla małej Kasi.

Dziś siedzę przed laptopem w koszulce z owym złośliwym stworkiem, sto cztery odcinki o przygodach Muminków mam już za sobą a obok mnie leży książka, którą dopiero teraz polubiłam oraz zrozumiałam.

Małe trolle przypominające hipopotamy czyli po prostu Muminki. Kto ich nie zna? Tove Jansson stworzyła naprawdę cudowne historie dla dzieci ale i także dla dorosłych.
Od początku czytania miałam wrażenie, że ta książka posiada dwa dna. Można ją czytać na dwa sposoby. W zależności od tego ile ma się lat. Dla dziecka będzie to niezwykła historia o prawdziwej przyjaźni oraz błahych chwilach dzieciństwa, natomiast dojrzały czytelnik zobaczy w tej książce prawdziwe...

książek: 73

Gdyby ktoś zapytał mnie o to, z czym kojarzy mi się moje dzieciństwo, bez wahania odpowiedziałabym jednym słowem - MUMINKI.
Całe moje cudowne, beztroskie dzieciństwo zamknięte w 2 tomach. Do "Muminków" na pewno wrócę jeszcze nie raz i na pewno zarażę tą miłością w przyszłości swoje dzieci. Książka idealna na wieczorne czytanie do poduszki. Polecam z całego serca!

książek: 1157
exquisitecorpse | 2014-08-09
Przeczytana: 09 sierpnia 2014

Gdybym miała przywołać bajkę, która najbardziej kojarzy mi się z dzieciństwem i którą wspominam z największym sentymentem, bez wahania wymieniłabym właśnie Muminki. Byłam wręcz zafascynowana muminkowym światem, mimo że oglądaniu nierzadko towarzyszyła... gęsia skórka. Buka i przeróżne stwory z Doliny Muminków śniły mi się po nocach. ;)

W dzieciństwie niestety nie przeczytałam książek Tove Jansson, dlatego z chęcią sięgnęłam po nie teraz i odbyłam prawdziwą podróż sentymentalną w krainę dzieciństwa.

Tove Jansson wykreowała niesamowity, magiczny świat, i z fascynacji nim chyba nigdy nie wyrosnę. :) Opowieści bywają niepokojące (szczególnie ,,Kometa nad Doliną Muminków"!), zaskakujące, zawsze pobudzają wyobraźnię, (nie tylko u dzieci) i co moim zdaniem fantastyczne - nie są przesycone przesadnym moralizatorstwem ani przesłodzone. Może właśnie to tak bardzo zafascynowało mnie nimi w dzieciństwie.

To piękne wydanie zawierające w sobie 5 książek to wspaniała propozycja dla wszystkich...

książek: 1136
Ewa | 2014-10-02
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: październik 2014

Jeżeli Muminki czytają tylko dzieci - to znaczy że jestem dzieckiem. Jeśli lektura ta to poziom szkoły podstawowej - to znaczy, że właśnie na nim się zatrzymałam. Jeśli kogoś zdaniem mieć blisko trzydzieści lat na karku i zachwycać się twórczością Tove Jansson to obciach - trudno, przeżyję. Bo na mnie historie zgromadzone w tym dość pokaźnych rozmiarach tomie nadal mają ten sam czar, jaki przed laty. Ba, mogę nawet śmiało stwierdzić, że chyba udało mi się "wyciągnąć" z nich jeszcze więcej. Pisarka bowiem w kolejnych opowiadaniach między słowami ukryła pewne przesłania, których jako dziecko nie rozumiałam. Jak dla mnie - pozycja obowiązkowa ! Już przebieram nogami na myśl o kolejnym spotkaniu z "paczką" z Doliny Muminków i o chwili, kiedy moje córeczki będą na tyle duże, że będę mogła je zarazić tym tajemniczym światem.

książek: 373
Smiejka | 2013-11-14
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 14 listopada 2013

Powrót do najpiękniejszej książki dzieciństwa, która po tylu latach okazuje sie być równie fascynująca i magiczna.

książek: 777
kolmanka | 2012-10-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2012

Jak miałam okazję się przekonać, Muminki w Finlandii to postaci kultowe. Znajdują się na większości produktów, od słodyczy po herbatę. Z niemal każdego kąta większego sklepu wygląda Mała Mi czy też Panna Migotka. Kto nie zna Muminków? Chyba nie ma takiej osoby.

Pierwszy tom przygód Muminków zawiera w sobie aż 5 książek - "Lato Muminków", " Zima Muminków", "W dolinie Muminków", " Małe trolle i duża powódź" oraz "Kometa nad doliną Muminków". Po raz kolejny spotkamy się w Tatusiem i Mamusią Muminka, Muminkiem, Małą Mi, Ryjkiem,Włóczykijem, Paszczakiem, Bobkiem, no i Buką. Miałam okazję przenieść się z świat dziecięcych lat, kiedy to równo o 19:00 zasiadałam przed telewizorem, oczekując na dobranockę. Podczas czytania przed oczami miałam ten wysoki, niebieski dom Muminków malowniczo położony w przepięknej dolinie.

Z czym tym razem zmierzą się nasi bohaterowie? Czeka ich zima stulecia, jakiej dolina Muminków nie widziała od dawna. Zaspy śniegu, mroźny wiatr szczypiący w policzki Małej...

książek: 259
Komediantka | 2014-02-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 04 lutego 2014

Ta książka to jedno z moich najpiękniejszych wspomnień z dzieciństwa. Wróciłam do Muminków po latach z małą obawą, że nie będę potrafiła już odnaleźć w niej tego klimatu. Niesłusznie. Książka jest pięknie napisana, płynie się przez kolejne opowieści o losach Muminków, bez wrażenia, że napisano to do młodziutkiego odbiorcy. I znów trafiłam do domu Muminków w którym jest tyle ciepła, miłości i serdeczności. Pokochałam od nowa Włóczykija i jego stoicki spokój oraz Małą Mi i jej nietypową dla Doliny Muminków złośliwość. Przewracałam kolejne kartki i marzyłam żeby mieć chociaż po trochu z charakteru każdego z bohaterów. Marzę żeby moje życie chociaż odrobinkę było podobne do tego wymyślonego przez panią Jansson. Chyba każdy człowiek potrzebuje trochę stabilizacji, spokoju i dużo miłości. Tam to wszystko jest. Fakt, że przybyło mi trochę lat nie zmienił wcale mojego podejścia do Muminków. Magia ciągle działa.

książek: 341

Świat, który towarzyszy mi od najmłodszych lat, który jest lekiem na każdy zły dzień i wreszcie świat, w którym chciałabym żyć.
Paszczak, Włóczykij, mała Mi - tyle barwnych postaci, odzwierciedleń ludzkich cech i zachowań. :)
Moim zdaniem, najlepsze książki dla dzieci (i nie tylko) w całej historii ludzkości.

książek: 3386

Przyjemny powrót do dzieciństwa, wzbogacony świeżą wiedzą z zakresu biografii autorki :)
Nigdy wcześniej nie czytałam MAŁYCH TROLLI I DUŻEJ POWODZI oraz KOMETY NAD DOLINĄ MUMINKÓW, więc część fabuły była dla mnie nowością. Przygody Muminka, jego rodziny i przyjaciół, są po prostu rewelacyjne, a cytaty, proste prawdy życiowe, są ponadczasowe. Będąc dzieckiem nie zastanawiałam się nad wartościami przekazywanymi przez te książeczki, ale teraz, być może z racji wieku (brawo ja ;D) dostrzegam je wyraźnie. Moja ukochana postać, Włóczykij, nic nie straciła ze swojego uroku. Tak samo teraz, jak i kiedyś, podziwiam jego pęd ku wolności, do swobody, do tego wszystkiego, co było bliskie także autorce Muminków.
Warte polecenia nie tylko dzieciom, ale i jak najbardziej dorosłym :)

zobacz kolejne z 879 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd