Scarlett. Ciąg dalszy Przeminęło z wiatrem Margaret Mitchell

Tłumaczenie: Joanna Dąbrowska
Wydawnictwo: Em
6,66 (506 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
45
8
60
7
117
6
112
5
58
4
26
3
23
2
8
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Scarlett: Gone with the Wind
data wydania
ISBN
8386396253
liczba stron
295
język
polski
dodała
white_swan

Akcja książki rozpoczyna się dokładnie w tym punkcie, w którym kończy się ponadczasowa powieść Margaret Mitchell Przeminęło z Wiatrem. Nie umiejąc odróżnić miłości od zauroczenia, Scarlett zniszczyła uczucie mężczyzny, który mógł ją pokochać i uszczęśliwić. Kiedy w końcu zda sobie z tego sprawę, zrobi wszystko, by go odzyskać. Jedzie do Charlestonu i stara się zdobyć względy matki Rhetta...

Akcja książki rozpoczyna się dokładnie w tym punkcie, w którym kończy się ponadczasowa powieść Margaret Mitchell Przeminęło z Wiatrem. Nie umiejąc odróżnić miłości od zauroczenia, Scarlett zniszczyła uczucie mężczyzny, który mógł ją pokochać i uszczęśliwić. Kiedy w końcu zda sobie z tego sprawę, zrobi wszystko, by go odzyskać. Jedzie do Charlestonu i stara się zdobyć względy matki Rhetta Butlera, Eleonory. Pomimo jej wysiłków, upragnione pojednanie z Rhettem nie nadchodzi. Zniechęcona Scarlett decyduje się wyjechać na jakiś czas do Irlandii, skąd wywodzi się rodzina jej ojca. Tam jak grom z jasnego nieba spada na nią wiadomość?

 

źródło opisu: EM, 1995

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 190
Oteczka | 2016-01-29
Na półkach: Przeczytane

Ponieważ lubię sama wyrobić sobie opinię, mimo przestróg innych, wzięłam się jednak za Scarlett. Niestety, nie był to dobry pomysł. Zacznę jednak od pozytywów: pierwszą część da się przebrnąć (drugą radzę ominąć albo przekartkować) i nawet jestem w stanie uwierzyć, że niektóre pomysły fabularne są Mitchell. Nie zmienia to jednak faktu, że nawet ciekawe postaci są spłycone na potęgę, klimat epoki i wątki historyczne zniknęły, a każdy wątek został rozwleczony do bólu. Co więcej, z oryginalnej Scarlett nie zostało właściwie nic, poza wyglądem, bo jej osobowość gdzieś zniknęła w nawale ckliwych i powtarzalnych "przemyśleń". Ale najstraszniejsza rzecz w tej książce to język. Nawet Harlequiny są lepiej pisane. Język jest przede wszystkim współczesny, absolutnie nieprzystający do epoki, często kolokwialny, a miejscami wręcz wulgarny (nie chodzi mi o dosłowne wulgaryzmy, ale o prymitywizm). I z tego, co czytam, nie jest to kwestia tłumaczenia niestety... Szkoda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szeptucha

Szeptucha to pierwsza część trylogii z serii Kwiat paproci. Jest to coś nowego i innego od tych wszystkich stereotypowych powieści, więc warto przec...

zgłoś błąd zgłoś błąd