Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Scarlett. Ciąg dalszy Przeminęło z wiatrem Margaret Mitchell

Tłumaczenie: Joanna Dąbrowska
Wydawnictwo: Em
6,67 (498 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
45
8
59
7
115
6
108
5
57
4
26
3
23
2
8
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Scarlett: Gone with the Wind
data wydania
ISBN
8386396253
liczba stron
295
język
polski
dodała
white_swan

Inne wydania

Akcja książki rozpoczyna się dokładnie w tym punkcie, w którym kończy się ponadczasowa powieść Margaret Mitchell Przeminęło z Wiatrem. Nie umiejąc odróżnić miłości od zauroczenia, Scarlett zniszczyła uczucie mężczyzny, który mógł ją pokochać i uszczęśliwić. Kiedy w końcu zda sobie z tego sprawę, zrobi wszystko, by go odzyskać. Jedzie do Charlestonu i stara się zdobyć względy matki Rhetta...

Akcja książki rozpoczyna się dokładnie w tym punkcie, w którym kończy się ponadczasowa powieść Margaret Mitchell Przeminęło z Wiatrem. Nie umiejąc odróżnić miłości od zauroczenia, Scarlett zniszczyła uczucie mężczyzny, który mógł ją pokochać i uszczęśliwić. Kiedy w końcu zda sobie z tego sprawę, zrobi wszystko, by go odzyskać. Jedzie do Charlestonu i stara się zdobyć względy matki Rhetta Butlera, Eleonory. Pomimo jej wysiłków, upragnione pojednanie z Rhettem nie nadchodzi. Zniechęcona Scarlett decyduje się wyjechać na jakiś czas do Irlandii, skąd wywodzi się rodzina jej ojca. Tam jak grom z jasnego nieba spada na nią wiadomość?

 

źródło opisu: EM, 1995

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 81
zezunia | 2015-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 grudnia 2015

To nie to samo co "Przeminęło z wiatrem" Margaret Mitchell, jednak naprawdę Alexandra Ripley spisała się na medal. Dalsze losy Rhetta i Scarlett czytałam z wypiekami na twarzy, nie mogłam się doczekać kiedy w końcu się spotkają i pogodzą, po raz pierwszy przerzucałam z ciekawości strony by pod czytać co lepsze fragmenty. Choć zakończenie trochę mnie rozczarowało, to jednak oceniając książkę jako całość oceniam ją na 5 z wielkim plusem ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ludzie na drzewach

http://slowemczytane.blogspot.com/2017/09/ludzie-na-drzewach-hanya-yanagihara.html Gdybym miał podsumować tę książkę jednym zdaniem, byłoby to: Jeste...

zgłoś błąd zgłoś błąd