Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Białe kołnierzyki

Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
4,5 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
język
polski
dodała
allison

Debiutancki zbiór opowiadań autora, nagrodzony II miejscem w konkursie na debiut prozatorski, zorganizowanym przez Ludową Spółdzielnię Wydawniczą, Związek Literatów Polskich i Związek Młodzieży Wiejskiej.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6217

„Białe kołnierzyki” to – moim zdaniem – jedna z najsłabszych książek Olczaka. Właściwie za udane uważam tylko pierwsze opowiadanie „Białe mankiety”.
Głównym bohaterem (i narratorem) jest tu młody nauczyciel przybywający na prowincję (czytaj: zabitą dechami dziurę) ze szczytnym zamiarem szerzenia oświaty wśród pegeerowskiej braci. Kariera pedagoga nie przypomina jednak w niczym słynnej Siłaczki z utworu Żeromskiego. Narrator szybko bowiem zdaje sobie sprawę z tego, że mieszkańcy wsi nie grzeszą ani inteligencją, ani pracowitością, ani pędem do wiedzy. W związku z tym nasz bohater dochodzi do wniosku, że nie warto zaprzątać sobie głowy niemożliwym. Po groteskowych i niefortunnych próbach założenia wiejskiego teatru, nauczyciel postanawia nie upowszechniać więcej kultury. Z ochotą zaczyna podbijać serca miejscowych piękności i na tym polu szybko odnosi sukcesy. Wszystko układa się pomyślnie, dopóki do łóżka bohatera nie zaczyna zakradać się narzeczona miejscowego zabijaki. Obawa...

książek: 3465
Krzysiek | 2014-04-11
Przeczytana: 14 maja 2017

Bardzo przeciętna. Może lepiej sobie odpuścić.

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Na półkach
pokaż wszystkie
zgłoś błąd zgłoś błąd