Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Meridon

Cykl: Saga rodu Laceyów (tom 3)
Wydawnictwo: Książnica
7,09 (308 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
30
8
70
7
89
6
55
5
27
4
7
3
9
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Meridon
data wydania
ISBN
9788324579884
liczba stron
696
kategoria
historyczna
język
polski
dodał

Inne wydania

Zwieńczenie sagi rodu Laceyów. Osierocona Meridon wiedzie nędzne życie cygańskiego dziecka. Bezlitośnie wykorzystywana przez przybranego ojca marzy o dniu, w którym będzie mogła się uwolnić. Nadzieję czerpie z powtarzającego się niezwykle realnego snu, w którym jest częścią arystokratycznego świata. Niebawem wraz z siostrą przyłączą się do trupy cyrkowej, jednak nie zaznaje tam szczęścia. W...

Zwieńczenie sagi rodu Laceyów.

Osierocona Meridon wiedzie nędzne życie cygańskiego dziecka. Bezlitośnie wykorzystywana przez przybranego ojca marzy o dniu, w którym będzie mogła się uwolnić. Nadzieję czerpie z powtarzającego się niezwykle realnego snu, w którym jest częścią arystokratycznego świata. Niebawem wraz z siostrą przyłączą się do trupy cyrkowej, jednak nie zaznaje tam szczęścia. W końcu, wiedziona przeczuciem, udaje się do posiadłości Wideacre, gdzie wśród rodziny Laceyów ma się wypełnić jej przeznaczenie.

 

źródło opisu: http://publicat.pl

źródło okładki: http://publicat.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3241
Oczarowana Książkami | 2013-06-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2013

Uwaga! Mogą pojawić się spoilery do poprzednich części.

„Meridon” jest trzecim i ostatnim tomem, który opowiada o losach rodu Laceyów. Tytułowa Meridon, a właściwie nieświadoma swojego pochodzenia Sara Lacey, wychowuje się wśród cyganów razem ze swoją przyrodnią siostrą. Prowadzą ciężkie życie i w końcu postanawiają uwolnić się od despotycznego ojca. Trafiają do trupy cyrkowej, której stają się gwiazdami. Jednak tragiczne wydarzenie doprowadza Meridon do kolejnej ucieczki…

Główna bohaterka odkąd pamięta ma sny, w których jest posiadaczką majątku, jednak po przebudzeniu nigdy nie pamięta jego nazwy. Po ucieczce podświadomie podąża do Wideacre, gdzie nagle trafia wprost w życie arystokracji, które nie jest tak wspaniałe, jak się tego spodziewała. Co zrobi? Czy podjęte przez nią decyzje będą słuszne? Co się stanie z Wideacre?

Jak można spodziewać się po przeczytaniu poprzednich tomów, życie Meridon-Sary nie będzie usłane różami. Akcja pierwszej połowy skupiała się na życiu bohaterki wśród cyganów i w trupie cyrkowej, a drugiej na jej losach już po dotarciu do Wideacre. Moim zdaniem druga część jest zdecydowanie lepsza od pierwszej, w której autorka skupiła się bardziej na kunszcie akrobatycznym niż na treści. Przynajmniej takie są to moje subiektywne odczucia.

„Meridon” podobała mi się najmniej z całej serii, jednak historia w niej opowiedziana w dalszym ciągu jest bardzo interesująca. Nadal pojawiają się wyraziści bohaterowie i nadal podczas czytania stawiane są te same pytania. Część ta wyróżnia się spojrzeniem na wszystko z całkowicie odmiennej perspektywy przez to, że główna bohaterka w przeciwieństwie od matki i babki wychowała się w zupełnie innym środowisku. Aby przekonać się, jak skończą się dzieje rodu Laceyów i majątku Wideacre, trzeba koniecznie przeczytać przygody Sary.

Więcej moich opinii znajdziesz na: http://oczarowanaksiazkami.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szklany tron

W końcu mi się udało zapoznać z pierwszym tomem tej bestsellerowej serii. I muszę przyznać, że tym razem przybiję piątkę tej rzeszy zafascynowanych fa...

zgłoś błąd zgłoś błąd