Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W pułapce dzieciństwa

Tłumaczenie: Natalia Stochalska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,25 (65 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
5
7
18
6
23
5
11
4
3
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dans mes yeux a moi
data wydania
ISBN
978-83-7839-148-7
liczba stron
284
język
polski
dodała
Ag2S

Dramatyczna historia poszukiwań matczynej miłości i domu, osnuta na prawdziwych wspomnieniach autora z dzieciństwa. Olivier tuła się po rodzinach zastępczych, lecz jego prawdziwy dramat rozpoczyna się z chwilą, gdy jako pięciolatek trafia pod dach tyrana i alkoholika, dla którego głównym argumentem w kontaktach z domownikami jest pięść. Po dwóch latach chłopiec wyzwala się spod kontroli...

Dramatyczna historia poszukiwań matczynej miłości i domu, osnuta na prawdziwych wspomnieniach autora z dzieciństwa.

Olivier tuła się po rodzinach zastępczych, lecz jego prawdziwy dramat rozpoczyna się z chwilą, gdy jako pięciolatek trafia pod dach tyrana i alkoholika, dla którego głównym argumentem w kontaktach z domownikami jest pięść. Po dwóch latach chłopiec wyzwala się spod kontroli psychopatycznego opiekuna, lecz nie oznacza to końca jego gehenny. Oliviera czeka jeszcze wiele przykrych rozczarowań. Dopiero po tragicznym wypadku samochodowym odkryje wstrząsający sekret, który zaważy na całym jego życiu. Czy zraniony we wczesnym dzieciństwie chłopiec zniesie kolejny wstrząs i będzie potrafił otworzyć się na miłość?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 171
KultuSarnie | 2016-01-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 stycznia 2016

Wydaje się czymś oczywistym pisanie poważne o poważnych sprawach. Jednak Michaud odchodzi od tej zrozumiałej koncepcji. Niestety zupełnie niesłusznie. Są granice, których przekraczać się nie powinno, a które Kanadyjczyk przeskoczył z hukiem. Zacznijmy jednak od początku.


Już na okładce zostajemy poinformowani, o co w całej książce chodzi. W zasadzie opis to "okładkowy skrót", jednak naprawdę wiele mówi o fabule powieści. Jest to mianowicie historia Oliviera, który w chwili rozpoczęcia akcji ma lat siedem. Jest to dziecko dojrzałe jak na swój wiek. Zaryzykowałabym nawet stwierdzeniem, że zbyt dojrzałe. Często wypowiadane przez niego słowa są bardzo sztucznie dobierane, nie ma bowiem możliwości, by tak małe dziecko było skłonne do tak poważnych przemyśleń, nawet po wielu przeżyciach. Nie zmienia to jednak faktu, iż historia chłopca jest naprawdę dramatyczna. Jego życie to ciągłe przeprowadzki do coraz to nowych rodzin zastępczych. Ukojenie i pocieszenie znajduje Olivier w swoim pluszowym misiu, którego otrzymał od swej biologicznej matki. Trafia w dodatku do rodziny, w której atmosfera nie pozwala na rozwój dziecka, które bite jest przez pijanego opiekuna. Tam jednak doświadcza wielu ważnych w życiu wartości. Niedługo potem zaczyna odkrywać tajemnice swojego życia, które wiążą się z wieloma bolesnymi wspomnieniami.


Trudno jest pisać złe rzeczy o takich historiach. Nie możemy jednak dać się zwieść smutnym losom Oliviera. Same w sobie wydarzenia wywołują w nas współczucie i żal, jednak Joselito Michaud opowiedział je w sposób, którego wręcz nie da się przetrawić. W stylu pisarskim autora w ogóle nie da się wyczuć żadnych emocji, słowa są puste, bezduszne. Trudno określić, czy nie jest to po prostu brak umiejętności tłumacza, jest to przecież możliwe. Nie zmienia to jednak faktu, że książce brakuje duszy i serca, a to główne składniki dramatycznych historii. Bardzo nieudana próba wzruszenia czytelnika.


Plusy:
+ książkę czyta się szybko dzięki konstrukcji krótkich rozdziałów
+ historia opowiedziana z perspektywy dziecka
+ poruszone zostały ważne i wciąż aktualne tematy

Minusy:
- dramatyczna historia napisana bardzo słabym językiem
- przypisanie dziecku wielu cech i myśli, których w żaden sposób nie mógł posiadać
- nie wywołuje żadnych emocji

Moja ocena:
5/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Córy nocy

Dziwny jest ten świat ! Temat morze o którym można dyskutować bez końca ... Książka powinna mieć podtytuł "facet to świnia" ;) Bo jak można...

zgłoś błąd zgłoś błąd