Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Królowa Attolii

Tłumaczenie: Dominika Rycerz-Jakubiec
Cykl: Złodziej Królowej (tom 2)
Wydawnictwo: Ars Machina
7,05 (101 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
11
8
23
7
28
6
16
5
12
4
2
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Queen of Attolia
data wydania
ISBN
978-83-63523-02-2
liczba stron
392
język
polski
dodała
pastelova

Gdy Eugenides, Złodziej Eddis, wykradł Dar Hamiatesa, królowa Attolii straciła coś więcej niż tylko mityczny artefakt. Straciła twarz w oczach swoich poddanych. Wszyscy wiedzą, że młody złodziej przechytrzył ją, wymykając się pościgowi. Chcąc odzyskać utraconą reputację i pozycję, królowa Attolii nie cofnie się przed niczym i przyjmie każdą oferowaną jej pomoc... By dokonać zemsty, gotowa...

Gdy Eugenides, Złodziej Eddis, wykradł Dar Hamiatesa, królowa Attolii straciła coś więcej niż tylko mityczny artefakt. Straciła twarz w oczach swoich poddanych. Wszyscy wiedzą, że młody złodziej przechytrzył ją, wymykając się pościgowi. Chcąc odzyskać utraconą reputację i pozycję, królowa Attolii nie cofnie się przed niczym i przyjmie każdą oferowaną jej pomoc...

By dokonać zemsty, gotowa jest poświęcić nawet swój własny kraj.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Ars Machina, 2012

źródło okładki: http://arsmachina.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 456
Erador | 2012-08-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2012
Przeczytana: lipiec 2012

Gdy w lutym tego roku na księgarniane półki wkradł się „Złodziej”, Megan Whalen Turner zdobyła sympatię nawet najbardziej wymagających fanów fantastyki. Dzięki entuzjastycznemu przyjęciu, z jakim się spotkał, pozwolił wydawnictwu Ars Machina na spokojną pracę nad tłumaczeniem kontynuacji. Nie trzeba było na nią długo czekać – „Królowa Attolii” już w czerwcu zagościła na regałach czytelników, a wraz z nią wiele zmian względem części pierwszej.

Największą metamorfozę przeszła sama konstrukcja fabuły. Podczas gdy „Złodziej” był powieścią drogi o powolnym z początku tempie, druga odsłona cyklu już od pierwszych stron wciąga czytelnika w wir wydarzeń. Akcja rzadko kiedy zwalnia, na stałe przykuwając uwagę i utrudniając oderwanie się od lektury. Więcej w niej intryg, zawiłości oraz nieprzewidzianych zwrotów, lecz następuje to kosztem ograniczonego przedstawienia świata Eugenidesa. Po charakterystycznych dla pierwszego tomu mitach, poznawanych podczas podróży bohaterów, został jedynie niewielki ślad, jednak „Królowa Attolii” nadrabia to częstszymi wzmiankami na temat historii konfliktu skłóconych państw, wokół którego toczy się fabuła.

Dużej poprawie uległy także kreacje postaci. Na pierwszym planie wciąż pozostaje Eugenides, acz nie jest już tym samym beztroskim chłopakiem znanym z poprzedniej części. Los nie obchodzi się z nim łagodnie, czyniąc z niego bardziej naturalnego, dojrzałego psychicznie bohatera. Choć niełatwo jest wejść w jego skórę, emocje, którymi się kieruje, są dla odbiorcy bliższe i lepiej zrozumiałe. Mimo zmienionego podejścia do życia Gen w dalszym ciągu jest wzbudzającym ogromną sympatię złodziejem potrafiącym wykraść wszystko – łącznie z sercem czytelnika.

Co ciekawe, tym razem na kartach powieści pojawiło się więcej niejednoznacznych bohaterów. Prym wiedzie tu tytułowa królowa Attolii, wywołująca wiele sprzecznych emocji. Jej intrygująca osobowość warta jest chwilowego odejścia od wątku Eugenidesa, a zachowanie nierzadko wprawia w zakłopotanie. Całe szczęście autorka nie pozostawiła znanych już postaci w cieniu, a kilku z nich podarowała nawet własne pięć minut. W rezultacie poszerzyło się grono interesujących kreacji, co pozostawia otwartą furtkę dla ich wykorzystania w kolejnych częściach.

Od początku rzuca się w oczy także zmiana metody narracji. Styl Megan Whalen Turner pozostaje ten sam – lekki, acz porywający – jednak historia opowiadana jest już z perspektywy trzeciej osoby. Zabieg ten miał zapewne ułatwić przedstawienie wydarzeń z punktu widzenia różnych postaci oraz przeskakiwanie między miejscami akcji. Autorka zgrabnie przeszła do odmiennej narracji, nie spłaszczając przy tym charakteru Gena; wręcz przeciwnie – dzięki temu pogłębiła osobowość tak jego, jak i pozostałych bohaterów. Czerpanie przyjemności z lektury utrudniają jednak dość liczne błędy, w szczególności interpunkcyjne, przed którymi nie ustrzegło się polskie wydanie.

„Królowa Attolii”, choć tak odmienna od „Złodzieja”, utrzymuje – a nawet przewyższa – jego poziom. Pełna intryg i politycznych machinacji, zręcznie wymieszanych z rwącą akcją oraz humorem, daje przykład tego, jak powinno się pisać kontynuacje. Jednocześnie zapewnia godziny wspaniałej rozrywki, zachęcającej do sięgnięcia po kolejny tom i poznania dalszych przygód Eugenidesa. Jednak ci, którzy z wypiekami na twarzy śledzą jego losy, muszą jeszcze zmierzyć się z długim okresem wyczekiwania.

---
Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Ars Machina (arsmachina.pl) oraz Twierdzy Insimilion (crpg.insi.pl).
http://crpg.insi.pl/literatura/krolowa-attolii/2897a

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zemsta i przebaczenie. Rzeka tęsknoty

W kategorii książek obyczajowo-historycznych nie mogę dać mniej niż 10/10. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy.

zgłoś błąd zgłoś błąd