Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Człowiek ze złotym amuletem

Tłumaczenie: Dominika Schimscheiner
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,95 (143 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
6
8
29
7
52
6
26
5
15
4
1
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Man with the Golden Torc
data wydania
ISBN
978-83-7574-699-0
język
polski
dodał
Casthaluth

Green łączy fantazję z przygodą i nieustającą akcją, doprawioną szczyptą romansu. Charlaine Harris, autorka serii Harper Connelly i Sookie Stackhouse Nazywam się Bond. Szaman Bond. Cóż, w zasadzie to moja ksywka. Tak naprawdę nazywam się Eddie Drood, a to był taki mały żarcik. Tak, a propos mojej licencji i tego czym się zajmuję. Moja rodzina od wieków stoi na straży bezpieczeństwa...

Green łączy fantazję z przygodą i nieustającą akcją, doprawioną szczyptą romansu.
Charlaine Harris, autorka serii Harper Connelly i Sookie Stackhouse


Nazywam się Bond. Szaman Bond. Cóż, w zasadzie to moja ksywka. Tak naprawdę nazywam się Eddie Drood, a to był taki mały żarcik. Tak, a propos mojej licencji i tego czym się zajmuję.

Moja rodzina od wieków stoi na straży bezpieczeństwa ludzkości. Taki fach. To my chronimy cię przed paskudami, które panoszą się, gdy zapada noc. Jako agent terenowy Droodów, nosiłem złoty amulet, zabijałem potwory, broniłem świata i kochałem swoją robotę. A przynajmniej robiłem to do czasu, gdy moja własna rodzina, zupełnie bez powodu obwołała mnie renegatem. I zmusiła do ucieczki. Teraz dzięki tym, których przez całe życie tropiłem i likwidowałem, być może zdołam udowodnić swoją niewinność. Ironia, nieprawdaż?

Jestem Szaman Bond, bardzo tajny agent. I mam zamiar pokazać wszystkim, że jestem najlepszy w tym, co robię.

Ta pełna humoru, akcji i zawikłanych intryg powieść zachwyci czytelników, którzy wolą przygodę wstrząśniętą, ale nie mieszaną.
Publishers Weekly

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2012

źródło okładki: www.fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (356)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2288
Jale | 2017-06-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 czerwca 2017

Napisać, że „Człowieka ze złotym amuletem” czyta się dziwnie, to jak nic nie napisać. Jest to coś w stylu radosnej grafomanii, skrojonej jednak na tyle zręcznie i wartko, a przy tym nieszkodliwie kiczowato, że lektura przypomina zjazd bez trzymanki po wysmarowanej jakimś gliwiejącym, organicznym świństwem lodowej rynnie. Niby jest przyjemnie ślisko, a wiatr świszczy w uszach, ale gdzieś tam w „czesiu” wciąż dręczy świadomość, że ze względu na upaćkane ciuchy powrót do domu będzie katorgą, a rachunek za pralnię przyprawi nasz portfel o zawał. Uparte brnięcie w lekturę trąci więc masochizmem, opartym głównie na ciekawości – czegóż też jeszcze autor nie wymyślił i jakiego bzdurstwa tam nie wcisnął.

Początek powieści przypomina autorskie samobójstwo – bohaterem jest super-hiper-agent, wzorowany z jednej strony na Bondzie (nazywa się Szaman Bond), z drugiej na Świętym (jeździ autem marki Hirondel), należący do liczącej setki, o ile nie tysiące osób rodziny Droodów, dbającej o to, by na...

książek: 899
Goszka | 2015-02-14
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 14 lutego 2015

Simon R. Green poczęstował nas dawką wartkiej akcji, subtelnego humoru oraz opisami zabawek, jakich pozazdrościłby Steve Jobs. Nie będę jednak oszukiwać, "Człowiek ze złotym amuletem" to nie arcydzieło fantastyki sci-fi. Fabuła straszy naiwnością, styl nie powala, a postacie sprawiają wrażenie płytszych niż kałuża. Jest banalnie, ale mimo to przyjemnie.

Głównym bohaterem jest tajny agent, którego rodzina postanawia zabić. Eddie zaczyna więc gromadzić sojuszników i rozpoczyna awanturniczą wędrówkę, szukając odpowiedzi i prawdy o swoich krewnych. Samotność, sarkazm, arogancja, spryt - to chyba tradycyjny przepis na postać. I choć sztampowy do bólu, to jednak smaczny, bo Szamana Bonda nie sposób nie polubić. Jest szybki, skuteczny i prowadzi przez książkę w błyskawicznym tempie. Jeśli ktoś szuka lektury na nudne popołudnie, to "Człowiek ze złotym amuletem" zdecydowanie mu się spodoba.

książek: 648
emilia-milkaslonce | 2013-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2013

Świetna książka gorąco polecam. Nie da się oderwać. Magia, szaleństwo i ironiczny dowcip;)

książek: 528
Lavdrynka | 2013-09-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 czerwca 2012

Przeżywszy szereg napaści na siebie, Eddie Drood postanawia poznać prawdę: dlaczego Matriarchini postanowiła skazać go na śmierć? Wkrótce też przychodzi mu sprzymierzyć się z jednym ze swoich najzacieklejszych wrogów, wiedźmą Molly Metcalf. Tak wykreowani zostają główni bohaterowie powieści. Zresztą wkrótce (oczywiście, kto by się tego spodziewał!) okazuje się, że mają bardzo podobne charaktery. Oboje są nieco cynicznymi nonkonformistami, działającymi raczej w pojedynkę. Chociaż sympatyczny, jest to niestety ostatnimi czasy dość popularny szablon postaci. Ratunkiem z niego mogłaby być wyjątkowa historia i doświadczenie nadające niezbyt wyszukanemu schematowi niepowtarzalne rysy. Niestety, ich historia ma raczej podpierać potężne umiejętności obojga, niż szlifować charaktery, a na domiar złego nijak rzutuje na przeżycia opisane w powieści. Mówiąc prościej – chociaż ciekawie zarysowane są postaciami płytkimi. Nie twierdzę jednak, że nie da się z nimi sympatyzować. W końcu każdy...

książek: 275
Rysica | 2014-07-30
Przeczytana: 26 lipca 2014

Przyjemna lektura na sobotnie popołudnie. Nie jest specjalnie skomplikowana, ani bogata w niesamowite opisy, ale zostawia po sobie przyjemne odczucia. Pokazuje, że nie warto wierzyć ślepo w narzucane odgórnie systemy, a wręcz przeciwnie. Czasami po prostu trzeba ruszyć własną głową, dodać dwa do dwóch i zobaczyć, że świat nie jest biało-czarny.

książek: 210
cvallo2 | 2015-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: marzec 2015

Książka kupiona na skupie makulatury za 7zł....ładna okładka, nic innego nie było....no może poza Tchaikovskym 2 tom cieni - który mam..nie mogli dać 4,5,6,7,8...??

Z ciekawości mamiony pięknymi wpisami na okładkach...zerknąłem.
Ehh...początek czytam i czytam...i nie mogę się skupić, coś się dzieje, coś tam kupa złota lata...nic specjalnego, szukam Bonda...i tu jest pies pogrzebany. Może i zwabiły mnie te piękne wpisy na okładce, ale niestety spowodowały również to, że podniosłem poprzeczkę książce i na początku w ogóle się nie obroniła. Później powoli powoli się wczytujemy, zaczynamy rozumieć co i jak, kto z kim i jakoś lecimy dalej, dalej, dalej...i koniec.
Tak w sumie już po przebrnięciu przez początek leci....leci szybko. Podobało mi się, że wątek miłosny nie został rozwinięty jak w hollywódzkich filmach - temat poboczny, rozwijał się cały czas ale nie był głównym tematem. W sumie akcja poukładana, gdzieś mnie jeszcze jeden motyw pozytywnie zaskoczył, ale dzieci pozwoliły mi...

książek: 244
Mateusz | 2014-07-22
Przeczytana: 22 lipca 2014

"Wiecie co? To wszystko prawda. Wasze najgorsze lęki, począwszy od teorii spiskowych, poprzez potwory pod łóżkiem, duchy, ghule po wielomackowe koszmary".

"Człowiek ze złotym amuletem" to (niestety!) ostania książka jaka została wydana w Polsce poczytnego za granicą Simona R. Greena. Sięgnąłem po nią z dwóch powodów. Po pierwsze bardzo podobał mi się inny cykl autora "Nightside" (jedynie trzy tomy wydane w Polsce). Po drugie zaś, książkę nabyłem po bardzo okazyjnej cenie. Nie zwlekając zbytnio zabrałem się do lektury.

Akcja powieści toczy się we współczesnym Londynie. Historię poznajemy z perspektywy tajnego agenta terenowego Eddiego Drooda (w niektórych kręgach zwanego Szamanem Bondem), członka dumnej rodziny, która od wieków chroni świat przed największymi plugastwami tego świata. Eddie jest odszczepieńcem, nie mieszka w rodzinnej Rezydenci jak pozostali, ale w mieście, gdzie monitoruje pewien rejon na którym wykonuje zadania zlecone mu przez rodzinę.

Jest to typowa książka...

książek: 368
Livienne | 2014-04-06
Przeczytana: 05 kwietnia 2014

Szaman Bond - człowiek ze złotym amuletem.
Czytając ma się wrażenie, że ogląda się współczesny film gangsterski, albo sensacyjny, gdzie główny bohater zawsze wychodzi cało z opresji. Tu także rodzinna afera, kryminalne sprawy i on - agent, renegat, który dzięki magii i pozaziemskim wynalazkom poradzi sobie wszędzie.
Książka przyjemna, mimo przerysowania - czyta się dobrze, ze specyficznym poczuciem humoru. Polecam!

książek: 342
Oksa | 2012-06-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie byłam szczególnie zachwycona wiadomością, że zamiast kolejnej części Nightside fabryka wydaje pierwszą część zupełnie nowej serii autora. Ale, że Simon Green niezwykle przypadł mi do gustu, więc z ochotą sięgnęłam po jego nową powieść.

Sposób narracji, za który uwielbiam Greena, się nie zmienia. Język jest niezwykle plastyczny, opisy kolejnych postaci albo miejsc zajmują niejednokrotnie sporo linijek, ale ilość przymiotników w nich nagromadzona sprawia, że prawie mamy gotowy obraz przed oczami. Aczkolwiek zdarza się, że autor serwuje nam opis istoty tak groteskowej i nieprawdopodobnej, że trudno to sobie w głowie poukładać, a co dopiero wyobrazić! I to jest kolejna rzecz, którą u niego lubię. Następujące po sobie wydarzenia albo pomysły, kreacja świata są nieraz tak dziwne, oryginalne i nieprzewidywalne, że nic tylko ulokować się w jakimś wygodnym fotelu i dać się porwać tym niezwykłym miejscom, w które zabiera nas autor :)

Seria ta, w pewnym sensie podobna do Nightside...

książek: 461
Rudyy | 2012-10-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 października 2012

Książka to połączenie Jamesa Bonda z chyba każdym możliwym elementem fantasy czy sci/fi znanym ludzkości. Naprawdę jest tu chyba wszystko - magia, inne wymiary, podróże w czasie, mityczne stwory, elfy, roboty, demony, super tajne organizacje realizujące swoje super tajne cele, a nad całym tym chaosem stara się zapanować rodzina Droodów - wielopokoleniowa organizacja pilnująca by całe to dziadostwo nie naprzykrzało się zbytnio zwykłym ludziom.

Powieść to humorystyczna odmiana gatunku. Dużo akcji, dużo wybuchów i wszystko traktowane raczej z przymrużeniem oka. Ot, taki przerywnik, by oderwać się od ponurej rzeczywistości :)

zobacz kolejne z 346 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd