Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Diego. Kot Krzysztofa Kolumba

Wydawnictwo: Dookoła Świata
8 (9 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
2
7
0
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
72
język
polski
dodała
Alicja

Kot Diego, dotąd spokojny mieszkaniec tawerny Pod Siedmioma Papugami, pewnego dnia wraz ze swym nowym panem Krzysztofem Kolumbem i resztą barwnej załogi, wyrusza na podbój Nowego Świata. Przez wzburzony ocean, pokonując wiele niebezpieczeństw, płyną po sławę, skarby i przygodę... Znajdziecie tu stare księgi, mapy i kompasy. Budzące grozę opowieści o morskich potworach, piękne syreny i...

Kot Diego, dotąd spokojny mieszkaniec tawerny Pod Siedmioma Papugami, pewnego dnia wraz ze swym nowym panem Krzysztofem Kolumbem i resztą barwnej załogi, wyrusza na podbój Nowego Świata. Przez wzburzony ocean, pokonując wiele niebezpieczeństw, płyną po sławę, skarby i przygodę...

Znajdziecie tu stare księgi, mapy i kompasy. Budzące grozę opowieści o morskich potworach, piękne syreny i tropikalne wyspy; zaś o kocie Kolumba, jako że istniał on naprawdę, możecie przeczytać w zachowanych dokumentach dotyczących tej wyprawy w Muzeum Miejskim w Madrycie...

Andrzej Urbańczyk - żeglarz i pisarz, kapitan jachtowy, ma za sobą rejsy dookoła świata, w tym samotne z kotem Myszołowem, autor pięćdziesięciu książek wydanych w ponadmilionowym nakładzie i przetłumaczonych na sześć języków.

 

źródło opisu: http://www.dookolaswiata.net/?pd=katalog&pg=ksiazka&id=4

źródło okładki: http://www.dookolaswiata.net/?pd=katalog&pg=ksiazka&id=4

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (15)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 34
Salamanca | 2017-10-24
Na półkach: Przeczytane

Książka dobra, ale w żadnym razie nie bardzo dobra. Oczekiwania w każdym razie były znacznie większe: niszowe wydawnictwo, autor z ciekawym życiorysem, niedrobna cena. Tymczasem ciekawsze pozycje można znaleźć na "groszowych"półkach w hipermarketach. Pisarz miał fajny pomysł, który bardzo przeciętnie wypełnił niezbyt ciekawą treścią. Ilustracje w gruncie rzeczy bardzo udane, ale synek cały czas pytał, dlaczego jedna z karawel ma odmienne ożaglowanie niż widział we wszystkich innych książkach o odkrywcach. Poza tym dzieci, nawet małe, bardzo przywiązują się do "prawny książkowej", dlatego słuchaczowi przeszkadzało, że również "Santa Maria" jest cały czas nazywana karawelą. W tym kontekście, nie warto nawet wspominać, że autor powołuje do życia Stany Zjednoczone Ameryki "PÓŁNOCNEJ", niezbyt zresztą fortunnie przywołane (COCA-COLA itp. symbole) w podsumowaniu książki o admirale, w którym autor chce widzieć F/florentyńczyka.

książek: 8399
beataj | 2012-08-01
Przeczytana: 10 lipca 2012

Znakomita historia kota, który odkrył Amerykę. Bo oczywiście to nie Kolumb postawił stopę jako pierwszy, tylko Diego swoje cztery łapy :D Historyjka napisana z przymrużeniem oka, humorem, w dobrym tempie, nienachalnie edukacyjna, a mimo to wiadomości jakoś przy okazji wskakują do młodych główek - coś w sam raz na wakacyjny wyjazd dla młodych (i nie tylko) podróżników

książek: 476
Piotr | 2015-02-01
Przeczytana: 25 grudnia 2014

Kot o imieniu Diego wkradł się na statek Krzysztofa Kolumba, który w tym rejsie odkrył Amerykę. Krzysztof Kolumb, kiedy dobił do brzegu, myślał, że dopłynął do Indii.

książek: 1814

Z racji tego, że mam w domu małą księżniczkę, książki po które sięgamy są zazwyczaj typowo dziewczęce. Ich bohaterami są albo przemiłe zwierzaki, albo wesołe dziewczynki. Miłą więc odmianą było dla mnie przeczytanie tejże książki. I przyznam szczerze, że zrobiłam to w ciągu jednego wieczora.

To książka o długiej podróży. Jest w niej szczypta historii opowiedziana w nietypowy, ale jakże interesujący sposób. Diego - ciekawski świata kociak - podstępem dostał się na pokład statku Santa Maria, którym dowodził sam Krzysztof Kolumb. I w taki oto sposób wyruszył na zachód w poszukiwaniu nowego lądu. Zatem nie muszę chyba pisać, że książka obfituje w wiele ciekawych historii z życia żeglarza. Czytając dowiadujemy się jak to jest spędzić kilka miesięcy na morzu. Czym zajmuje się załoga, co jedzą itp. Dzięki opowiadaniu Diego, poznajemy życie na statku "od podszewki". Nie wiem jak Was, ale mnie to bardzo zainteresowało :)

Nasz kociak dzięki tej wyprawie przeżył bardzo ciekawą przygodę. Był...

książek: 1695
kp0018 | 2012-04-19
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 18 kwietnia 2012

Książka w zabawny sposób opowiada historie odkrycia Ameryki przez Krzysztofa Kolumba. Narratorem jest kot Diego, który już na samym początku (jako, że jest dobrze wychowanym kotem) przedstawia się nam jako "najsłynniejszy kot wszystkich czasów". Diego mieszkał w tawernie Pod Siedmioma Papugami w portowym mieście Palos. Jego głównym zajęciem było łapanie myszy oraz słuchanie historii opowiadanych przez marynarzy. Pewnego dnia w Palos pojawił się słynny Krzysztof Kolumb, który planował znaleźć drogę do legendarnych Indii. W zamian potrzebował trzech żaglowców, załogi oraz prowiantu. Na początku roku 1492 król Hiszpanii Ferdynand i królowa Izabela pobłogosławili wyprawę Kolumba.
Czy Diego wziął udział w wyprawie? Kto jako pierwszy dotknął Nowego Lądu? Czy cała flota wróciła szczęśliwie do domu? O tym dowiecie się, czytając książkę Diego - kot Krzysztofa Kolumba.
Książkę polecam nie tylko miłośnikom przygód i żeglugi, ale również tym, którzy z tą tematyką spotykają się po raz pierwszy....

książek: 3
Wordshop | 2012-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: maj 2012

Książka dobra, ale nie szczególnie dobra. Ciekawy pomysł narracji z ust (pyszczka?) kota pokładowego, któremu zamarzyła się podróż w nieznane z samym Krzysztofem Kolumbem. Kot dopiął swego, dzięki czemu poznajemy specyfikę żeglowania w XV wieku i niebezpieczeństwa czyhające na śmiałków podejmujących się podróży w nieznane.

Plusem są walory edukacyjne książki i obiektywne przedstawienie odkrycia Kolumba (w ostatnim rodziale autor wspomina, że Kolumb nie jest jednogłośnie uznawany za odkrywcę Ameryki).

Natomiast moim dzieciom i mi mocno przeszkadzały w odbiorze rozlazłe zdania. Zanim dotarliśmy do końca zdania, ich początek był już wspomnieniem. A wystarczyło zmienić konstrukcję (przykładowo zamiast "przelatujące od czasu do czasu i zwiastujące bliskość lądu, w którego ujrzenie większość marynarzy już zwątpiła, pstrokate papugi" można przecież napisać: "pstrokate papugi przelatujące od czasu do czasu i zwiastujące bliskość lądu, w którego ujrzenie większość marynarzy już...

książek: 3
mela | 2012-04-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 10 kwietnia 2012

Piękna, wartościowa książeczka zaszczepiająca bakcyla podróży i przygody..

książek: 523
eliza | 2015-06-23
książek: 1110
Malwina | 2013-08-02
Przeczytana: 04 sierpnia 2013
książek: 600
zobacz kolejne z 5 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd