Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Habibi

Tłumaczenie: Łukasz Wróbel
Wydawnictwo: timof i cisi wspólnicy
8,36 (112 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
28
8
26
7
18
6
7
5
3
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Habibi
data wydania
ISBN
978-83-61081-77-7
liczba stron
672
słowa kluczowe
habibi, islam, arabia
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Tymomateusz

Habibi – to najnowsza powieść graficzna Craiga Thompsona. Akcja tej 672 stronicowej książki osadzona jest w fikcyjnym, baśniowym krajobrazie islamskiej kultury, aczkolwiek czas, w którym się toczy jej historia to teraźniejszość, zaś sam autor raczej unika bezpośrednich wskazań do świata arabskiego woląc podkreślać mityczność i uniwersalność opowieści od konkretnych odniesień. Bohaterami Habibi...

Habibi – to najnowsza powieść graficzna Craiga Thompsona. Akcja tej 672 stronicowej książki osadzona jest w fikcyjnym, baśniowym krajobrazie islamskiej kultury, aczkolwiek czas, w którym się toczy jej historia to teraźniejszość, zaś sam autor raczej unika bezpośrednich wskazań do świata arabskiego woląc podkreślać mityczność i uniwersalność opowieści od konkretnych odniesień. Bohaterami Habibi są: dziewczyna o imieniu Dodola i młodszy od niej chłopiec: Zam. Urodzili się jako niewolnicy i zostali związani ze sobą zbiegiem przypadkowych okoliczności. Dla obydwojga ucieczka od dramatycznych przeżyć z dzieciństwa staje się niebawem drogą budowy nowego, wspólnego życia. Jednak tkwiąca w nich trauma tego nie ułatwia.
Habibi to historia miłości. Trudnej miłości. Trudnych relacji i nierzadko destrukcyjnych wyborów. Wszystko to zaś ozdobione cytatami z Koranu przeplatającymi się z zapożyczeniami z innych kultur i regionów świata.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Timof i cisi wspólnicy, 2012

źródło okładki: http://timof.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1273
Ewa | 2016-05-07
Na półkach: Komiksy
Przeczytana: maj 2016

Mam problem z tą książką. Jest to komiks, więc zdawałoby się, że najważniejszą cechą, stanowiącą o jego wartości, powinien być rysunek. A tu kreska jest doprawdy zachwycająca, mimo że wolę kolor. Niemniej komiks - przynajmniej w tym przypadku - nadal pozostaje jednocześnie książką. A tą ceni się za pomysł, fabułę i przesłanie, które niesie. I tu jest kłopot. Bo samą historię - miłości mimo wszystko, w okrutnym i nieprzychylnym świecie - można by uznać za mało może odkrywczy, ale wdzięczny literacko temat. Ale przesłania i wizji świata przedstawianej przez autora przy zdrowych zmysłach nie można zaakceptować. Główna bohaterka - jak wszystkie kobiety - jest bezwolną zabawką w rękach mężczyzn, przerzucaną między nimi i bezlitośnie wykorzystywaną, głownie seksualnie. Wszystkie kobiety - łącznie z Dodolą - żyją i czynią wszystko po to, by zadowolić mężczyzn, którzy jak jeden, są do cna zepsuci, wyuzdani, okrutni, cyniczni. Ale nawet i to pal sześć, najbardziej niepokoi to, że piękna kreska i rozbieranie co pięć obrazków, bez szczególnego uzasadnienia, głównej bohaterki przy fakcie, że jest ona rysowana jako bardzo atrakcyjna, seksualizuje w sposób pozytywny, wszelkie chore relacje, ukazane w tej historii. Sposóbukazania małżeństwa 8 - letniej Dodoli ukazuje pedofilię jako coś, co może być dobre i usprawiedliwione, pojawienie się w relacji brat - siostra elementu pociągu płciowego jako wzniosłe i potencjalnie podniecające, zwłaszcza dla młodego, nieukształtowanego psychicznie jeszcze czytelnika, zaś gwałty i seksualne maratony obleśnego sułtana jako coś, co wykorzystywane kobiety przyjmują co najwyżej z lekką rezygnacją. Obrazki ilustrujące sceny z sułtanem mają wręcz radosno - prześmiewczo - lubieżny wydźwięk. Nie mówię, że autor pochwala rysowane praktyki, ale w żaden sposób nie daje znaku, że zachowania te są dewiacją, a poprzez nadmierną i nieuzasadnioną seksualizację głównej bohaterki (czy zawsze - poza okresem ciąży - musi być piękna i naga, wygięta w kuszące pozycje, nawet gdy nie ma to fabularnego uzasadnienia?) powoduje, że książka nadaje się raczej jako pożywka i wsparcie dla rozbuchanych fantazji nastolatka późnym wieczorem pod kołdrą, a nie jako przypowieść o jakichkolwiek wartościach, godną głębszej refleksji. Od momentu, gdy jedna z głownych postaci podjęła irracjonalną i absurdalną decyzję dotyczącą swojej cielesności, czytałam tylko po to, żaby zobaczyć, jak można zakończyć tak bzdurnie poprowadzona opowieść. W sumie, z uwagi na powyżej wskazane aspekty, które nie tak trudno potraktować jako pochwała dominacji mężczyzn nad kobietami i dziećmi, trudno tą opowieść potraktować jako krytykę świata islamu. Ogólnie lektura pozostawiła we mnie znaczny niesmak. Druga i trzecia gwiazdka w uznaniu talentu rysowniczego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
The Climb

Ta książka bije na głowę publikację Krakauera, rzetelna reakcja, bez upiększania ale też bez personalnych bezpodstawnych wycieczek jak w przypadku K.

zgłoś błąd zgłoś błąd