Książka Roku 2018

Kroniki birmańskie

Tłumaczenie: Katarzyna Koła
Wydawnictwo: Kultura Gniewu
7,67 (147 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
22
8
54
7
44
6
15
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Chroniques birmanes
data wydania
ISBN
9788364858635
liczba stron
272
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Łukasz

Po pobycie w Korei Północnej kanadyjski rysownik i animator wyrusza do Mjanmy (obecna nazwa Birmy). Tym razem jednak nie wyjeżdża służbowo – to Nadège, żona Delisle’a, będąca pracownikiem francuskiego oddziału humanitarnej organizacji Lekarze bez Granic, zostaje wysłana na misję do tego azjatyckiego kraju. Guy postanawia jej towarzyszyć, między innymi po to, żeby opiekować się ich malutkim...

Po pobycie w Korei Północnej kanadyjski rysownik i animator wyrusza do Mjanmy (obecna nazwa Birmy). Tym razem jednak nie wyjeżdża służbowo – to Nadège, żona Delisle’a, będąca pracownikiem francuskiego oddziału humanitarnej organizacji Lekarze bez Granic, zostaje wysłana na misję do tego azjatyckiego kraju. Guy postanawia jej towarzyszyć, między innymi po to, żeby opiekować się ich malutkim synkiem.

Mając zdecydowanie więcej wolnego czasu niż podczas pobytu w Pjongjangu, Delisle może skoncentrować się na poznawaniu nowego kraju i jego mieszkańców. Uważnie obserwuje życie zwykłych ludzi w państwie trzymanym żelazną ręką przez przedstawicieli wojskowej dyktatury, ich – i swoje – codzienne problemy, miejscowe zwyczaje. Inicjatorem wielu spotkań bardzo często jest jego syn Louis, na którego białą buźkę miejscowi reagują entuzjastycznie. To także Louis umożliwia rysownikowi wejście w środowisko rodzin ekspatriantów, pracowników organizacji pozarządowych i humanitarnych, którzy przebywają w Mjanmie.

Kontrast między tymi dwoma światami Delisle wykorzystuje do pokazania, w jak ciężkich warunkach żyją Mjanmańczycy: z jednej strony ciemiężeni przez wojskową juntę, z drugiej zaś – nieoszczędzani przez klęski żywiołowe.

 

źródło opisu: http://www.kultura.com.pl/index.php?s=komiksy

źródło okładki: http://www.kultura.com.pl/index.php?s=komiksy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (283)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5321
Wkp | 2017-08-12

KRONIKI MJANMAŃSKIE

Komiksowy odpowiednik literatury podróżniczej nie jest szczególnie często spotykany. Oglądanie filmów czy zagłębianie się książki zabierające nas do odległych krajów wydaje się mieć więcej sensu niż czytanie analogicznych opowieści graficznych z jednej prostej przyczyny: możemy w nich zobaczyć prawdziwe miejsca, plenery, zabytki, podczas gdy komiks oferuje jedynie ich autorską interpretację. Czy to może wystarczyć? Jak udowadnia Guy Delisle, tak, bo liczy się przede wszystkim szczerość. I historia, którą ma się do opowiedzenia.

Guy Delisle, kanadyjski rysownik i animator, ledwie wrócił ze swojej podróży do Korei Północnej, którą opisał z albumie Pjonjang, a już czeka go kolejna. Jego pracująca dla francuskiego oddziału organizacji Lekarze bez Granic żona znów zostaje wysłana w podróż. Gwatemala jest zbyt niebezpieczna, dlatego miejscem docelowym staje się Mjanma, czy, jak kto woli (a raczej jak wolą państwa nieuznające rządu z roku 1989), Birma. Guy...

książek: 519
Mecha_Kulturacja | 2017-09-16
Na półkach: Przeczytane

W lipcu Wydawnictwo Kultura Gniewu wznowiło wydaną przed laty powieść graficzną Guy'a Delisle'a - Kroniki Birmańskie. Warto wykorzystać sytuację i sięgnąć po tę pozycję, bo to doskonała okazja nie tylko by zapoznać się z twórczością tego cenionego autora i grafika, ale też - w oderwaniu od innych jego dzieł - przeżyć niezwykłą podróż do Mjanmy, spędzić tam rok i odkrywać codzienność tego azjatyckiego kraju bez wychodzenia z domu.

Kroniki Birmańskie i w ogóle twórczość Delisle'a stanowią doskonały dowód na to, że komiksy to nie tylko superbohaterska rozrywka (choć również potrzebna), ale często też ambitna próba wykorzystania popularnego medium do realizacji gatunku pozornie zupełnie tu nie pasującego - w tym przypadku reportażu.

Desile jest tutaj narratorem i bohaterem historii. Przed laty wraz z partnerką i dzieckiem wyruszył do Mjanmy (byłej Birmy), gdzie jego druga połówka pracująca w Lekarzach bez Granic, miała przez rok pomagać tamtejszym potrzebującym. Delisle spakował więc...

książek: 137
galoniusz | 2018-09-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2018

Delisle jest mistrzem codzienności i zwyczajności. "Kroniki" to zbiór krótkich historii o różnym wydźwięku i nastroju. Przeważa lekko humorystyczny ton, choć autor dość mocno zaznacza ciężką sytuację mieszkańców kraju rządzonego przez wojskowych. Mimo minimalistycznej formy, autor doskonale wie jak przykuć uwagę czytelnika i sprawić, by proste zdawałoby się kadry na długo zapisały się w pamięci. Obserwacje autora z początku wydawały mi się powierzchowne, przypominające dziecięce zdziwienie, ale z kolejnymi opowieściami dostajemy coraz więcej głębi oraz ciekawych spostrzeżeń natury społecznej. Podobał mi się też sposób w jaki autor opowiada o sobie jako o ojcu - naturalnie, wręcz mimochodem ukazuje jak ważny dla niego jest syn, choć czasem opieka nad nim jest niełatwa.

książek: 427
Ewelka | 2017-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 września 2017

Guy Delisle rysuje Birmę z perspektywy człowieka Zachodu. Dostajemy więc multum ciekawostek z tego kraju, nie raz bardzo zaskakujących, przedstawionych z humorem i szacunkiem do odmiennej kultury. Trochę jednak to, co wydaje się być plusem tego komiksu w pewnym momencie stawało się dla mnie przesytem - mnogość ciekawostek w połączeniu z oszczędną kreską odbierałam jak suche fakty, a nie spójną historię.

książek: 233
marciocha | 2011-01-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: listopad 2008

cudowny komiks. żona autora jest lekarzem bez granic, stąd ich pobyt w Birmie. autor - rysownik i autor komiksów - ma sporo czasu gdy jego żona leczy chorujących birmańczyków. on zajmuje się dzieckiem, spotyka się z tubylcami, obserwuje i rusuje. z niezwykłym wdziękiem pokazauje życie w tym zamkniętym przed światem kraju. to lektura obowiązkowa dla podrużujących i wybierających się w tamte strony.

wcześnej Guy Delisle popełnił komiks o życiu w Korei Północnej - tam również towarzyszył swojej żonie, lekarce bez granic. niestety nie mogę zdobyć tej pozycji, jest nie-do-dostania!

książek: 543

Jeden z komiksów, który mocno zapada w pamięć. Mimo oszczędnych rysunków, bez naturalistycznych ujęć, autor ma po prostu niepowtarzalny styl. Każdy kadr coś nam mówi, a dystans jaki ma do siebie, spojrzenie na świat i możliwość opisywania tego - to wszystko sprawia, że czytelnik przewraca kolejne kartki z wielką przyjemnością. Mamy tutaj sporo ciekawych obserwacji, dużą dawkę humoru, nie da się tego oddać słowami.

książek: 2249
Tinkerbelle | 2017-12-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 grudnia 2017

Niestety, komiks nie urzekł mnie ani swoją kreską, ani fabułą. Ciekawy, ale miałam ochotę na coś więcej.

książek: 179
Malgorzata Gec | 2015-10-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 maja 2015

Komiks jak najbardziej świetny, ale co innego zwróciło moją uwagę. Mężczyzna zdecydował się wyjechać do Birmy z małym dzieckiem, bo jego żona ma tam pracę - podziwim te lekkość w życiu. Jedziemy na rok do Birmy i niczym się nie przejmujemy. Nie powstrzymuja nas obawy i lęk przed zostawieniem wygodnego życia. Zazdro.

książek: 683
Ka | 2014-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiksy

Imho fenomenalna pozycja. Wypożyczyłem ją raz z biblioteki na trasę Łódź-Wrocław. Nie mogłem się oderwać. Rysunki nie wgniatają w siedzenie, ale sam sposób, w jaki autor opisuje rzeczywistość. Stałem się fanem. Na Pyrkonie 2014 kupiłem egzemplarz i jestem obecnie dumnym posiadaczem autografu autora!:)

książek: 334
Anettet | 2018-06-24
Przeczytana: 24 czerwca 2018

Przeczytałam cały komiks z wielkim zaciekawieniem. Najzabawniejsza była historyjka o planie dopuszczenia głównego bohatera do domu "Lady". Zabrakło tylko cierpliwości.

zobacz kolejne z 273 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Co z tym gettem, czyli komiks a sprawa polska

Wiadomo doskonale, że choć większość uważa komiksy za formę właściwą dla dzieci, to akurat komiksów dziecięcych jest u nas jak na lekarstwo: tłumaczy się malutko, a już rodzima produkcja – leży zupełnie.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd