Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wspomnienia moich pamiętników

Wydawnictwo: Wydawnictwo LTW
7,58 (31 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
9
7
5
6
3
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7565-110-2
liczba stron
256
język
polski
dodał
chiave

Pierwsza publikacja tekstów Jerzego Dobrowolskiego. Złożona jest z zachowanych fragmentów, które Jerzy Dobrowolski opracował sam, z odkrytych jego notatek prowadzonych przez lata oraz różnych, nie tylko kabaretowych tekstów. Książka ilustrowana zdjęciami pochodzącymi z archiwum rodziny Autora.

 

źródło opisu: http://www.ltw.com.pl/?Szukaj=Szukaj&fraza=wspomni...(?)

źródło okładki: http://www.ltw.com.pl/?Szukaj=Szukaj&fraza=wspomni...»

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (98)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1868
Wojciech Gołębiewski | 2018-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2018

W "najweselszym baraku w obozie KDL" najdowcipniejszym i najodważniejszym był twórca dwóch niezapomnianych kabaretów tj "Konia" (1957 -59) i "Owcy" (1966 – 72?) Jerzy Dobrowolski (1930 – 1987). „Konia” znam z opowiadań, na elitarnej „Owcy” byłem trzy razy, a Dobrowolskiego osobiście poznałem późno, bo w latach 80,, lecz wystarczająco wcześnie, by zachwycić się tym wulkanem inteligencji tryskającym błyskotliwymi skojarzeniami i niesamowitym poczuciem absurdalnego humoru.
„Wspomnienia moich pamiętników” to obowiązująca lektura dla ciekawych prawdy o PRL. Ze skromnych ośmiu recenzji na LC podzielam opinię wyrażoną przez Stanisława Kołodyńskiego, którą przytaczam w całości:

„Książka, której miało nie być. Złożona ze znalezionych niedawno notatek autora, przypomina coś na kształt bloga pisanego w czasach, gdy o sieci można było tylko pomarzyć. Nie zmienia to faktu, że mamy tu do czynienia z jedną z...

książek: 841
Meehoow | 2015-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2015

"Pierwszy Polak w kosmosie: - Te, paljaczek - powiedział Wielki Brat - kup mi rower, to cię kiedyś przewiozę na ramie."

"Ekspedientka w Delikatesach koło Zamku Królewskiego ukrywa Coca-colę na zapleczu, bo: - Wie pan, tutaj ciągle przyjeżdżają wycieczki i ciągle by pili i pili."

"Zwolnili co drugiego w ministerstwie i nikt nie zauważył..."

Kapitalny przekrój PRL-u podany przeważnie w formie satyrycznej, ale - trzeba pamiętać że - zrodzony raczej z bezsilności wobec systemu i ludzi go utrwalających. Przeważnie - bo jest i miejsce na wyraźny sprzeciw czy smutną refleksję, jak choćby w przypadku śmierci Grzesia Przemyka, zabójstwa księdza Popiełuszki czy ukrywanej awarii w Czarnobylu. Intrygujące wspomnienie sudeckiej Chaty Morgana - unicestwionej chatki na zboczu Czarnej Kopy, która dawała schronienie (również nocleg i prowiant) zbłąkanym turystom. Mieszkaniowe perypetie w nowym budownictwie: "Jedno, co miałem [tam] dobre, to przeciąg" - znamy, znamy, i z "Alternatywy 4"...

książek: 101
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka, której miało nie być. Złożona ze znalezionych niedawno notatek autora, przypomina coś na kształt bloga pisanego w czasach, gdy o sieci można było tylko pomarzyć. Nie zmienia to faktu, że mamy tu do czynienia z jedną z ważniejszych publikacji ostatnich lat. Z jednej strony wesołe wspomnienia, z drugiej zapis choroby i upodlenia, na którą cierpiało całe społeczeństwo. A być może nadal cierpi? Teksty odsłaniają wrażliwość autora, jego umysłowość i bezkompromisowość za którą system niszczył go bezwzględnie. Zrywa ze stereotypowym obrazem cwaniaka. Dobrowolski decyzją "nieznanych sprawców" miał być zapomniany. Zniszczono większość jego radiowych audycji i programów telewizyjnych. Ocalały tylko strzępki i epizody filmowe. Nawet wycięto go ze słynnego "Rejsu", pozostawiając tylko pierwszą scenę wejścia na statek na gapę.
Paradoksalnie dzięki tej pozycji plan się nie powiódł. Dobrowolski staje się legendą. Szkoda, że nie doczekał należnego mu uznania.

książek: 101
kusiciel_dusz | 2016-09-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 września 2016

Cóż, książka trochę mnie rozczarowała. Jerzy, opisuje i na bieżąco relacjonuje wydarzenia w czasach realnego socjalizmu. Gdyby zrobił to w bardziej satyryczny sposób na pewno dodałabym trochę więcej gwiazdek w ocenie końcowej, a tak niestety oceniam tę pozycję na słabą i do tego ciężką do czytania. Szkoda, że nie pisał tych pamiętników w stylu który znamy z komedii z Jego udziałem.

książek: 41
gapiszon | 2014-01-07
Na półkach: Przeczytane

Genialna rzecz. Rewelacyjny, arcyciekawy pamiętnik, przy okazji przeraźliwie smutny opis PRL. Unikatowy rodzaj audiobooka: ty czytasz książkę, zaś w głowie słyszysz głos Dobrowolskiego.

książek: 868
Woody | 2017-12-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 08 sierpnia 2011

Niezwykle cenna książka, wreszcie wydano teksty Dobrowolskiego! Inteligentne, bardzo wysublimowane poczucie humoru dla koneserów.

książek: 203
Alen | 2017-01-16
Na półkach: Przeczytane

Jedyne, co mnie w tej książce drażni, to naiwność autora, co do kapitalizmu i słodkiego życia w nim. Poza tym ciekawa pozycja.

książek: 143
Muminkowski | 2016-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2016

Warto docenić pracę autora, bo na pewno zebranie i uszeregowanie tych zapisków było pracą ciężką. Samą treść trudno mi jednoznacznie ocenić. Z jednej strony jest to bardzo ciekawy zapis czasów PRL, z drugiej bardzo ciężkostrawny wyrzyg egzystencjalny. Dobrowolskiego znam z jego kreacji aktorskich i działalności w kabarecie. Dobrowolski był dla mnie zawsze tożsamy z unikalnym poczuciem humoru, którego w tej książce w ogóle nie znalazłem. Zamiast niego zalała mnie jego narastająca frustracja i zniesmaczenie, w takim natężeniu, że czytałem ją z ogromnymi przerwami na odsapkę.

książek: 274
lubka | 2014-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2014

Dla mnie pozycja tchnie nieautentycznosci, jakby z zalożenia miala byc kreacja. Liczyłam na więcej.

książek: 1020
Radosław | 2018-04-01
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 88 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd