Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarownice z Walwyk

Tłumaczenie: Łukasz Głowacki
Książka jest przypisana do serii/cyklu "fabryka bestsellerów". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Buchmann
5,42 (149 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
1
7
22
6
49
5
43
4
16
3
8
2
4
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Witches
data wydania
ISBN
978-83-7670-259-9
liczba stron
320
kategoria
horror
język
polski
dodała
Meryre

Czarownice z Walwyk Petera Curtisa (w rzeczywistości Norah Lofts, wybitnej, nieżyjącej już brytyjskiej powieściopisarki historycznej) to klasyczna literatura grozy. Bohaterka, panna Mayfield – stara panna, uboga, mało atrakcyjna nauczycielka, mająca za sobą długoletni pobyt w Afryce zakończony tajemniczym załamaniem nerwowym, osoba sprawiająca wrażenie bezradnej i potulnej – zostaje...

Czarownice z Walwyk Petera Curtisa (w rzeczywistości Norah Lofts, wybitnej, nieżyjącej już brytyjskiej powieściopisarki historycznej) to klasyczna literatura grozy.
Bohaterka, panna Mayfield – stara panna, uboga, mało atrakcyjna nauczycielka, mająca za sobą długoletni pobyt w Afryce zakończony tajemniczym załamaniem nerwowym, osoba sprawiająca wrażenie bezradnej i potulnej – zostaje zatrudniona na stanowisku nauczycielki i dyrektorki w prywatnej szkole wiejskiej w Walwyk we wschodniej Anglii.
Szczęście panny Mayfield zakłócają drobne, dziwne wydarzenia. Atmosfera staje się coraz bardziej tajemnicza i niepokojąca. Pojawiają się sygnały zbrodniczych działań tajemniczych sił zła. Panna Mayfield znajduje w sobie zaskakująco dużo siły i uporu, by szukać rozwiązania zagadki. Z jakim skutkiem? Czy samotna, zdawać by się mogło niezaradna, hołdująca dobrym manierom kobieta nie okaże się przypadkiem wytrawnym detektywem? I kogo uda się jej pokonać?

 

źródło opisu: http://www.buchmann.com.pl/go/_info/?user_id=430&lang=pl

źródło okładki: http://www.buchmann.com.pl/go/_info/?user_id=430&lang=pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1209
Dominka1 | 2014-02-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wiem,że autorka pisząca pod pseudonimem Peter Curtis została uhonorowana licznymi nagrodami za swoją twórczość , a "Czarownice z Walwyk" zostały sfilmowane.To nie te fakty zachęciły mnie jednak do przeczytania tej powieści.
Książka urzekła mnie sugestywnym opisem. Głowna bohaterka to dojrzała kobieta -panna Mayfileld. Wiele lat pracowała w Afryce,przeżyła załamanie nerwowe i pragnie zmian...Nauczycielka znajduje pracę w starej wiejskiej szkole w Anglii.Szybko okazuje się ,że za pozorną sielanką w nowym miejscu kryją się dziwne , niewytłumaczalne rzeczy.Cała ta fabuła miała być okraszona atmosferą klasycznej powieści grozy.Czy rzeczywiście historia opowiedziana przez Norah Lofts vel Peter Curtis jest tak interesująca i tajemnicza ? No cóż...
Moim zdaniem powieść ta dzieli się na dwa etapy.Początkowa część książki ,w której poznajemy pannę Mayfield a ona odkrywa piękno i tajemnicę swojego nowego świata jest w moim odczuciu lepsza.Opisy są przedstawione bardzo sprawnie, chociaż początki kojarzyły mi się bardziej z Avonea niż "Wichrowymi wzgórzami".Urocze domki,ogródki,kot.Szkoła z miłymi dziećmi,życzliwi sąsiedzi.Wszystko zmienia anonim informujący nauczycielkę,że jedna z uczennic jest maltretowana...
Początkowa część śledztwa jest przedstawiona interesująco.Czytelnik zastanawia się czy ofiara na pewno jest poszkodowaną czy może cała sprawa kryje w sobie drugie dno. Głowna bohaterka wydaje się wiarygodna. Jest empatyczna i chce pomóc , jednak nie jest brawurowo odważną osobą,która za wszelką cenę chce dowiedzieć się prawdy.
Po pewnym wypadku następuję jednak całkowita zmiana zachowania panny Mayfield a powieść zaczyna podążać w kierunku ,który zupełnie mi nie odpowiada.Pani nauczycielce zupełnie zmieni się osobowość. Zaczyna zachowywać się niczym rasowy śledczy. Wszystko podporządkowuje idei wykrycia tajemnicy i zdemaskowania winnych zła ,które szerzy się wokół.
W zasadzie od tego momentu straciłam nadzieję,że ta opowieść będzie czymś w stylu powieści grozy.Zaczyna przypominać typowy telewizyjny horror klasy B.
Dalsze wydarzenia tylko potwierdziły,że opowieść skończy się jednoznacznie i banalnie.Wszystkie mroczne sekrety okazały się tak prymitywne,że pierwszym odczuciem po odłożeniu tej książki było rozczarowanie.
Utwór literacki ,która zapowiadał się jako urocza powieść w stylu retro(mimo,że akcja dzieje się latach powojennych XX wieku wydaje się, że czas akcji jest zupełnie inny) rozwinął się w tandetną historię, bez głębi i morału.
Można przeczytać,ale należy nastawić się,że "powieść grozy" nie ma w sobie grozy.Również fani fantastyki mogą być zawiedzeni ponieważ wątek nadnaturalny jest potraktowany bardzo powierzchownie. Autorka nie popisała się wyobraźnią w kreowaniu zjawisk nadnaturalnych.Jej kunszt w prowadzaniu do historii elementów nazwijmy to magicznych pozostawia wiele do życzenia."Czarownice z Walwyk " jako powieść detektywistyczna także się nie sprawdza.Intryga nie jest zbyt skomplikowana i nawet czytelnik mało obeznany z gatunkiem domyśli się w którą stronę zmierza fabuła na długo przed końcem.
Być może gdyby potraktować opowieść o Walwyk jako czytadło można by się dobrze bawić w trakcie poznawania losów panny Mayfield?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pozdrowienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich elit

Zakłamanie wpajanie młodym studentom, płnK elit. Studenci z wpojoną propagandą od wieków, wdzięczni swoim władzom na wszystko. Polecam, nie czytam wie...

zgłoś błąd zgłoś błąd