Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zanim zasnę

Tłumaczenie: Ewa Penksyk-Kluczkowska
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,54 (2478 ocen i 458 opinii) Zobacz oceny
10
219
9
370
8
693
7
682
6
353
5
103
4
33
3
21
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Before I Go to Sleep
data wydania
ISBN
9788375084641
liczba stron
408
język
polski
dodała
atram_78

Inne wydania

Christine budzi się co rano w obcym łóżku u boku obcego mężczyzny. W lustrze widzi twarz...nieznajomej kobiety, dużo starszej od niej. I co rano się dowiaduje, że to jej twarz, jej mąż, jej łóżko. Że przed dwudziestu laty na skutek wypadku straciła zdolność zapamiętywania. Co rano przeżywa wstrząs, co rano musi się z nim godzić. Jej życie wydaje się tragicznie proste. Powoli jednak okazuje...

Christine budzi się co rano w obcym łóżku u boku obcego mężczyzny. W lustrze widzi twarz...nieznajomej kobiety, dużo starszej od niej. I co rano się dowiaduje, że to jej twarz, jej mąż, jej łóżko. Że przed dwudziestu laty na skutek wypadku straciła zdolność zapamiętywania. Co rano przeżywa wstrząs, co rano musi się z nim godzić. Jej życie wydaje się tragicznie proste. Powoli jednak okazuje się, że ta prostota jest pozorna. Że Christine ma na przykład swojego neurologa, o którym nie wie jej mąż, że prowadzi pamiętnik, dzięki któremu może częściowo zapełnić luki w pamięci. Kobietę zaczyna niepokoić jej całkowita zależność od męża. Okazuje się, że ma jakieś inne wspomnienia niż te, które co rano pieczołowicie mąż odtwarza. Christine zaczyna stawiać nowe pytania – jak wyglądał jej wypadek, dlaczego nie mają dzieci, co się stało z jej przyjaciółką. Im bardziej się zbliża do prawdy, tym bardziej niewiarygodna się ona staje.

 

źródło opisu: Sonia Draga, 2012

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1589
Annie | 2012-04-04
Przeczytana: 01 kwietnia 2012

Pamięć jest tym, co nas definiuje, określa naszą osobowość i wyznacza nasze miejsce w otaczającym nas świecie. Bez niej jesteśmy bezbronni, zdezorientowani i zagubieni. Jedne wspomnienia hołubimy, o innych wolelibyśmy zapomnieć, jednak nasz bagaż pamięci towarzyszy nam nieustannie i w każdej chwili możemy do niego sięgnąć, aby z odmętów przeszłości wydobyć potrzebne nam wspomnienia. Christine, główna bohaterka elektryzującej powieści „Zanim zasnę” autorstwa S.J. Watsona, nie posiada takiego dobytku. Znacie to uczucie gdy budzicie się w nowym miejscu i przez kilka pierwszych chwil zupełnie nie wiecie gdzie jesteście? Christine ma tak codziennie, z tą tylko różnicą, że ona nie odzyskuje pamięci. Każdy dzień zaczyna się tak samo, wciąż i wciąż od nowa. Kobieta budzi się w nieznanym domu, obok niej leży nieznany, żonaty mężczyzna, a w lustrze widzi twarz 47-letniej kobiety. Christine zupełnie nie wie co się dzieje, panikuje, a po chwili okazuje się, że nieznajomy facet obok jest jej mężem, który cierpliwie, po raz setny, oznajmia jej, że są małżeństwem od kilkunastu lat i w wyniku wypadku jej umysł stracił umiejętność tworzenia pamięci długotrwałej. Christine co rano budzi się z poczuciem, że ma 20 lat, a jej wspomnienia z poprzedniej doby znikają. Jednak pewnego dnia okazuje się, że bohaterka przez ostatnich kilka tygodni, w tajemnicy przed mężem, pisała dziennik, w którym skrupulatnie zapisywała wszystkie wydarzenia. Wiele elementów się nie zgadza, tajemnice z przeszłości stopniowo wychodzą na jaw, a z kart pamiętnika wyłania się mrożąca krew w żyłach historia z zaskakującym zakończeniem. Czy Christine może ufać swojemu mężowi? Co tak naprawdę wydarzyło się w dniu, kiedy straciła pamięć?

Wielokrotnie podczas lektury zamykałam oczy i usiłowałam wczuć się w sytuację Christine, wyobrazić sobie jak może wyglądać życie bez wspomnień z ostatnich 20 lat, kiedy każdy dzień jest jak biała, niezapisana kartka. Christine jest bezbronna, zdana na łaskę innych, nie może zweryfikować kłamstwa, a nawet gdy odkryje coś wstrząsającego na następny dzień i tak tego nie pamięta. Jej przeszłość może być dowolnie modelowana przez inne osoby, a mąż wydaje się być zupełnie obcym człowiekiem, któremu ciężko zaufać. Christine jest nikim, a jednocześnie może być każdym. Historię kobiety poznajemy z jej punku widzenia, co czyni książkę jeszcze bardziej autentyczną. Christine jest postacią, którą łatwo polubić i utożsamiać się z nią, przez co lektura tej pozycji dostarcza mnóstwa emocji, wciąga i porywa, tak że ciężko się od niej oderwać. Książka stanowi przede wszystkim świetną rozrywkę, choć oprócz tego dostarcza również wielu tematów do głębszych refleksji i uświadamia jak ważnym elementem naszego życia są wspomnienia. Bez nich nie istniejemy...

Mogę śmiało stwierdzić, że „Zanim zasnę” to najlepszy thriller jaki kiedykolwiek miałam okazję przeczytać i wątpię czy jakakolwiek inna pozycja z tego gatunku będzie w stanie przebić wrażenie jakie wywarła na mnie lektura tej powieści. Warto wspomnieć, że jest to debiutancka książka S.J. Watsona, więc tym bardziej należą mu się ogromne wyrazy uznania za stworzenie tak niezwykłej, porywającej i oryginalnej historii już za pierwszym podejściem. Na pewno będę uważnie śledziła jego dalsze poczynania pisarskie, a co nowego wyda, kupię od razu w dniu premiery. Myślę, że powieść „Zanim zasnę” ma zadatki na zostanie prawdziwym bestsellerem, czego z całego serca jej życzę. Książka w pełni zasługuje na takie wyróżnienie i mam nadzieję, że uda się jej przebić na rynku. Szkoda by było żeby taka perełka zagubiła się gdzieś w gąszczu wampirów i skandynawskich kryminałów. :) Bardzo zachęcam Was do lektury tej pozycji, naprawdę warto. To nie tylko świetna rozrywka, ale również duża dawka emocji i poruszająca historia kobiety walczącej o swoją tożsamość. Bardzo, bardzo polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Był sobie pies

Pięknie napisana. Zmienia punkt patrzenia na świat. Perspektywa psa pozwala inaczej popatrzeć na ludzkie relacje. Momentami zaskakująca, czasami śmi...

zgłoś błąd zgłoś błąd