Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,57 (7 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
0
6
1
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A kőszívű ember fiai
data wydania
ISBN
9788375753868
liczba stron
435
słowa kluczowe
węgry
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
anna

Historia trzech braci na tle powstania węgierskiego z 1848 roku.

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 823
Darya | 2014-02-14
Przeczytana: luty 2014

Mór Jókaia najłatwiej nazwać węgierskim Sienkiewiczem, a "Kamienne Serce" - węgierskim "Ogniem i Mieczem". I tam, i tu, mamy powieść przygodową "ku pokrzepieniu serc" z odważnymi patriotami, złymi najeźdźcami i niełatwymi romansami. Niestety ta książka ma dla mnie jeden duży mankament - nie wciąga.
Problem jest z bohaterami - wyidealizowanymi, a przy tym płaskimi. Nie licząc małych wyjątków (Zebulon), trudno bardziej wżyć się w postacie i ich rozwój. Wydaje mi się, że autor trochę za szybko pognał z wydarzeniami, a zapomniał przy tym odpowiednio skupić się na postaciach. Nie mówiąc już, że są one tutaj albo z natury dobre i bohaterskie, albo po prostu złe.
Jednak jak już pisałam, jest to przede wszystkim historia "ku pokrzepieniu serc" i celem jest gloryfikację powstania węgierskiego - powstańcy przedstawieni są tragiczne ofiary, które bohatersko poświęcą wszystko dla swojej ojczyzny (oczywiście zachowując tutaj wszystkie reguły honoru), a Austriacy i zdrajcy to potwory, okrutnie znęcające się nad biednymi Węgrami. Autor na własne oczy widział powstanie, jednak stanowczo nie postawił na realizm przy jego opisie, jednak jest to jak najbardziej zamierzone.
Trochę się wynudziłam przy tej powieści (w końcu przy ponad 400 stronach nie trudno o to), ale jakoś nie pozostawiła ona po sobie jakoś szczególnie złego wrażenia. Po prostu trochę szkoda, że nie było lepiej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom pełen słońca

jak każda część połknięta migiem :) szkoda że to ostatnia część bardzo dobrze się bawiłam z bohaterkami...

zgłoś błąd zgłoś błąd