Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pantaleon i wizytantki

Tłumaczenie: Carlos Marrodán Casas
Wydawnictwo: Znak
7,01 (1380 ocen i 80 opinii) Zobacz oceny
10
48
9
174
8
274
7
465
6
222
5
120
4
33
3
31
2
6
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pantaleón y las visitadoras
data wydania
ISBN
9788324008698
liczba stron
324
język
polski

Inne wydania

Liczba gwałtów popełnianych przez żołnierzy Sił Lądowych Peru rośnie zatrważająco. By przywrócić armii dobre imię i zapanować nad wstydliwymi występkami, dowództwo powierza Pantaleonowi misję utworzenia specjalnej Służby Wizytantek. Kapitan Pantaleon Pantoja, znany z niezwykłej dyscypliny i oddania wojsku, organizuje perfekcyjnie działającą machinę frywolnego przemysłu. Z pełnym zaangażowaniem...

Liczba gwałtów popełnianych przez żołnierzy Sił Lądowych Peru rośnie zatrważająco. By przywrócić armii dobre imię i zapanować nad wstydliwymi występkami, dowództwo powierza Pantaleonowi misję utworzenia specjalnej Służby Wizytantek. Kapitan Pantaleon Pantoja, znany z niezwykłej dyscypliny i oddania wojsku, organizuje perfekcyjnie działającą machinę frywolnego przemysłu. Z pełnym zaangażowaniem dopracowuje szczegóły, które usprawnią pracę gotowych do pełnego poświęcenia kobiet. A wszystko w ścisłej tajemnicy wojskowej.

"Pantaleon i wizytantki" to jedna z najzabawniejszych i równocześnie najbardziej gorzkich powieści Llosy. Pod przykrywką satyry autor przemycił refleksje kompromitujące nie tylko armię, ale i system sprawowania władzy.
Czy tylko w Peru?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 656
violabu Toczytam | 2013-02-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 24 lutego 2013

Cieszy mnie że łamiąc swoją zasadę, wzięłam do ręki poczytnego autora. Zaprzyjaźniłam się z jego twórczością. Mario Vargas Llosa jest pisarzem niesamowitym, o czym przekonałam się czytając „Pantaleona i wizytantki”.
Tytułowy bohater Pantaleon Pantoja wraz z wojskowym awansem otrzymuje poufne, lecz bardzo odpowiedzialne acz absurdalne zadanie zorganizowania mobilnego domu publicznego dla żołnierzy w gorącym i wilgotnym klimacie na terenie Amazonii. Powaga instytucji tak koresponduje z tematem zadania kapitana, że jego oficjalne raporty brzmią przekomicznie. Czyta się je z uśmiechem. Szczerość i skrupulatność Pantaleona powoduje, iż dowiadujemy się z nich o zagadnieniach takich jak łapówki w urzędach i wymuszenia darmowych usług przez oficerów pod groźbą donosu (np. na dom schadzek), a także o jego problemach z szanowną mamusią i małżonką.
Główny bohater od samego początku wzbudza sympatię. Obowiązkowość i pracowitość kapitana w połączeniu ze skromnością i poczciwością powodują jego zażenowanie oraz konieczność lawirowania pomiędzy realizacją tajnej akcji a ciekawską żoną i matką.
Książka jest satyrą na armię i jej procedury. Komedia. Czyta się ją lekko pomimo tego, że dialogi są wymieszane. Każda niemal wypowiedź jest kierowana do kogoś innego przez inną osobę i w innym miejscu. Jakby to nie brzmiało - nie powoduje zamieszania i braku możliwości zrozumienia tekstu.
Rewelacyjnie bawiłam się czytając do połowy książki. Potem mniej, ponieważ temat niepotrzebnie jest rozwleczony. Dalej obserwujemy jednak inny ciekawy motyw, a mianowicie przemianę głównego bohatera. Interesującym wątkiem pobocznym jest udział miejscowej ludności w sekcie. Wynika z niego ostrzeżenie przed tym, jakie skutki może mieć fanatyzm.
Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zmierzch

Pierwsza część jest najprzyjemniejsza. W kolejnych główna bohaterka staje się coraz bardziej irytująca.

zgłoś błąd zgłoś błąd