Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Eve

Tłumaczenie: Julia Wolin
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Eve". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Amber
6,7 (764 ocen i 107 opinii) Zobacz oceny
10
70
9
64
8
130
7
166
6
157
5
73
4
49
3
36
2
14
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eve
data wydania
ISBN
978-83-241-4170-8
liczba stron
304
język
polski
dodała
Wybredna Maruda

Dokąd uciekniesz, skoro nigdzie nie jest bezpiecznie? Szesnaście lat temu zabójczy wirus zmiótł z powierzchni Ziemi niemal wszystkich jej mieszkańców. Świat stał się miejscem śmiertelnie niebezpiecznym. Osiemnastoletnia Eve nigdy nie wyszła za pilnie strzeżony teren zamkniętej szkoły. Szkoły, w której nie ma mężczyzn ani chłopców. Gdzie ona i dwieście innych dziewcząt przygotowuje się do roli...

Dokąd uciekniesz, skoro nigdzie nie jest bezpiecznie?
Szesnaście lat temu zabójczy wirus zmiótł z powierzchni Ziemi niemal wszystkich jej mieszkańców. Świat stał się miejscem śmiertelnie niebezpiecznym.
Osiemnastoletnia Eve nigdy nie wyszła za pilnie strzeżony teren zamkniętej szkoły. Szkoły, w której nie ma mężczyzn ani chłopców. Gdzie ona i dwieście innych dziewcząt przygotowuje się do roli elity Nowej Ameryki.
Ale w przeddzień ukończenia szkoły, Eve odkrywa szokującą prawdę o prawdziwym celu tej nauki – i o przerażającym losie, jaki czeka ją samą.
Ucieka z jedynego domu, jaki znała. Rozpoczyna długą, ryzykowną wędrówkę w poszukiwaniu miejsca, w którym będzie mogła przetrwać. Podczas tej podróży spotka Arden, swoją rywalkę ze szkoły, i Caleba, twardego, buntowniczego chłopaka, który wie, jak przeżyć. Odizolowana przez całe życie od mężczyzn, Eve została nauczona, że nie wolno im ufać. Lecz Caleb powoli zdobywa jej zaufanie… i jej serce. Obiecuje ją chronić, lecz kiedy wojsko zaczyna ich ścigać,
Eve musi wybierać pomiędzy życiem a miłością…

 

źródło opisu: wydawnictwoamber.pl

źródło okładki: wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1698

MONARCHIA NOWEJ AMERYKI - gdzie tym razem jesteśmy ?
To jedyna powieść antyutopijna, gdzie na ruinach demokratycznych Stanów Zjednoczonych powstaje już nie totalitarne państwo, ale monarchia. Rządy sprawuje Król za pomocą służb militarnych. Swoim działaniem przypomina to bardziej dyktaturę, ale w tomie pierwszym nie docieramy jeszcze do bram Miasta Piasku. Wiedza jaką dysponujemy, to tylko strzępki informacji dostępne Eve i innym, tak więc pozostają nam jedynie domysły w tej kwestii.

Z GATUNKI "LŻEJSZYCH ANTYUTOPII...
Cieniutka książeczka, ale mieści w sobie zaskakująco dużo wydarzeń, a dzięki temu opowieść nie męczy czytelnika.To nowelka (pierwsza część trylogii) z gatunku tych "lżejszych antyutopii". Przedstawiona wizja świata po epidemii i jego nowe, bezwzględne realia jest równoważona w pełni przez pozytywne relacje między bohaterami. Bilans wychodzi więc na zero, a czasem nawet na plus, co nie ma miejsca w tych "mroczniejszych futurystycznych opowieściach". Dlatego nie za bardzo można powiedzieć, że "Eve" to książka dla fanów Igrzysk (a co widoczne jest w opisie książki amerykańskiej edycji).

... WIĘC DLA KOGO ?
To opowieść dla osób lubiących czytać antyutopie, w których przedstawione historie, mają szanse na w miarę prawdziwe szczęśliwe zakończenie.Świat Eve to rzeczywistość po przejściu zarazy, która zdziesiątkowała populację na kontynencie Amerykańskim. Problemem nie jest więc przeludnienie (jak w większości antyutopii o tematyce populacyjnej), ale znaczny niedobór.
Koncepcja, gdzie młode dziewczęta zmuszane są aby zapewnić przetrwanie ludzkości, znajdzie sporo punktów wspólnych z "Atrofią".

BOHATEROWIE NOWEJ MONARCHII
Mężczyzn oskarża się tutaj o manipulacje, przemoc i wyzysk płci pięknej. Czasami jest to prawda, ale jest to też bardzo ogólna generalizacja. Autorka sama przedstawia argumenty za takim sposobem myślenia, ale niezbyt konsekwentnie potrafi przekonuje do niego czytelnika.
Eve i Caleb to klasyk. Ona wzorowa uczennica, która staje się buntowniczką (choć zdarza się jej dość prędko tracić zapał). On na pierwszy rzut oka barbarzyńca - wręcz dzikus, lecz z czasem okazuje się zaskakująco wrażliwy, opiekuńczy, zabawny i... oczytany.
Co mnie nieustannie zadziwia właśnie w tych "lekkich nowelkach antyutopijnych", to ciągłe spożywanie jedzenia z puszek... po 16 latach od upadku i zarazy. Nie mają znaczenia warunki atmosferyczne (nawet na pustyni), a bohaterowie cudem się nie trują ani razu ;) Istna utopia w tym względzie w tych antyutopiach.
(Inny przykład podobnego cudu np. w "Enklawie").

DROGA DO CZERWONEGO MOSTU- czyli troszkę o okładkach i ich nawiązań do fabuły
Przyznam, że od początku szalenie podobała mi się okładka. Nie pozwalała zapomnieć o premierze tejże książki. Polską wersję z oryginalną łączy motyw mostu i dziewczyna. W amerykańskiej mamy postać biegnącą w stronę Golden Gate - w powieści mostu do Katafii, oazy dla buntowników poza granicami państwa Króla. W polskiej natomiast mamy bardziej do czynienia z mostem, który łączył szkołę Eve z tajemniczym budynkiem po drugiej stronie jeziora. Przez ten właśnie most ku dorosłości ma poprowadzi inne dziewczęta z roku nasza bohaterka. Gdy zdaje sobie sprawę, do jakiej przyszłości miała je poprowadzić, będzie musiała zrewidować swoje poglądy i podjąć decyzje o wiele trudniejsze niż dotychczas, a co najtrudniejsze, już żyć z ich konsekwencjami.
Mosty w antyutopiach to nie nowość. Pojawią się jako punkty orientacyjne dość często (np. w "Władczyni Snów"). Sam już Golden Gate ma całe mnóstwo swoich książkowych odpowiedników (pełni formę "bramy do innego świata" w np. "Po Tamtej Stronie Ciebie i Mnie").

REKOMENDACJE
Sporo miejsc akcji w tak małej objętościowo książce. Powieść z typu "efektu domina", czyli nieświadomym ciągu złych decyzji. O tym jednak Eve dość często zdarza się zapomnieć i przypomina sobie dopiero po czasie - może przez to bohaterka jest mniej wiarygodna, tak jak i momentami fabuła.
Książka spełniła jednak swoją rolę, ponieważ autentycznie nadal chcę się dowiedzieć czegoś więcej zarówno o Kalifii, jak i pragnę poznać powody, dla których Eve jest nieustannie ścigana przez Króla Nowej Ameryki.

Źródło: http://zakladkadoprzyszlosci.blogspot.com/2012/05/eve-anna-carey.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Labirynt duchów

Książka dostarczyła mi równie tylu emocji co poprzednie części, niestety nie obyło się bez zgrzytów. Przez pierwsze sto stron wiało nudą, dopiero pote...

zgłoś błąd zgłoś błąd