Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmiech w ciemności

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Wydawnictwo: Muza
7,58 (67 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
15
8
18
7
14
6
11
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Laughter in the dark
data wydania
ISBN
978-83-7495-904-9
liczba stron
248
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
seepy

Żył sobie raz w niemieckim mieście Berlinie mężczyzna imieniem Albinus, bogaty, szanowany, szczęśliwy; pewnego dnia porzucił żonę dla młodej kochanki; kochał, lecz nie był kochany; i życie jego zakończyło się katastrofą. Ot i cała historia, moglibyśmy więc postawić kropkę, gdyby ze snucia opowieści nie płynęła korzyść i przyjemność; a choć na kamieniu nagrobnym bez trudu pomieści się...

Żył sobie raz w niemieckim mieście Berlinie mężczyzna
imieniem Albinus, bogaty, szanowany, szczęśliwy; pewnego
dnia porzucił żonę dla młodej kochanki; kochał, lecz
nie był kochany; i życie jego zakończyło się katastrofą.

Ot i cała historia, moglibyśmy więc postawić kropkę,
gdyby ze snucia opowieści nie płynęła korzyść i przyjemność;
a choć na kamieniu nagrobnym bez trudu pomieści
się skrócona wersja ludzkiego życia w oprawie z mchu,
szczegóły zawsze są mile widziane.
(początek powieści)

 

źródło opisu: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=42087

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/files/okladki/duze/042087.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 59
seepy | 2012-02-08
Na półkach: Na 2012
Przeczytana: 08 lutego 2012

"Śmiech w ciemności" to zdecydowanie mój ulubiony FILM. Cudowna scenografia, mistrzowska charakteryzacja i zachwycający montaż.

Nieuniknione u Nabokova najwyższe skupienie - wysyp zagadek, wskazówek i znaków. Dawno tak mocno nie pragnęłam wedrzeć się w świat przedstawiony i otworzyć komuś oczy (o ileż dziwnie się później czułam, kiedy samo dosłowne otworzenie oczu niewiele by pomogło).

W książce ograniczony został element zaskoczenia, ale - jak zwykle u Nabokova - zabieg był słuszny i kluczowy. Mamy tu bowiem do czynienia z czarno-białym światem pełnym niedopowiedzeń i niedopatrzeń, kłamstw i tajemnic, w którym ludzie najzwyczajniej NIEDOWIDZĄ. A w tym samym czasie my - czytelnicy - mamy pełny ogląd na całą sytuację, znamy każdy plan i całe kulisy. Wiemy doskonale co ma się wydarzyć (prędzej, czy później), a jednak przebieg wydarzeń trzyma nas w napięciu, nie można się nadziwić jak daleko cała historia się posuwa. Żeby nie popaść w skrajność, pozostawia nam Nabokov kilka niespodzianek, które spadają na nas, jak grom z jasnego nieba.

Klatka po klatce, chciałam dobrnąć jak najszybciej do kolejnej sceny, a jednocześnie okrutnie bałam się momentu, w którym przeczytam didaskalia sceny zamykającej i będę musiała odłożyć książkę na półkę.

+ Polecam posłowie Engelkinga. Ma kilka literówek, ale poza tym bardzo przyjemnie czytało się je na ukojenie emocji. No i lubię mieć potwierdzenie swoich odczuć i obserwacji z utworu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Listy do młodego pisarza

Doskonała forma na przekazanie swojej wiedzy i doświadczeń z pisaniem przekazana człowiekowi o to aby pomóc mu zrozumieć istotę pisania.

zgłoś błąd zgłoś błąd