Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żony i córki

Tłumaczenie: Katarzyna Kwiatkowska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,5 (217 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
18
9
40
8
54
7
55
6
33
5
10
4
4
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wives and Daughters
data wydania
ISBN
9788377995631
liczba stron
864
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Saga rodzinna autorki powieści Północ i Południe. Skomplikowane losy dwóch rodzin o odmiennym statusie społecznym oraz barwny obraz angielskiej prowincji w epoce wiktoriańskiej. Molly jest dorastającą córką lekarza w miasteczku Hollingford. Mimo że we wczesnym dzieciństwie została osierocona przez matkę, żyje beztrosko i szczęśliwie. Pewnego dnia dowiaduje się jednak, że jej ukochany ojciec...

Saga rodzinna autorki powieści Północ i Południe. Skomplikowane losy dwóch rodzin o odmiennym statusie społecznym oraz barwny obraz angielskiej prowincji w epoce wiktoriańskiej. Molly jest dorastającą córką lekarza w miasteczku Hollingford. Mimo że we wczesnym dzieciństwie została osierocona przez matkę, żyje beztrosko i szczęśliwie. Pewnego dnia dowiaduje się jednak, że jej ukochany ojciec postanawia ożenić się po raz drugi. Molly pogrąża się w rozpaczy. W tym dramatycznym momencie pomocną dłoń wyciąga do niej syn bogatych sąsiadów, Roger… Barwne i wyraziste w swojej różnorodności postacie bohaterów. Ich skomplikowane relacje ukazują stosunki społeczne w XIX-wiecznej Anglii w przededniu nadchodzących zmian obyczajowych i politycznych.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/zony-i-corki-elizabeth-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 350
Abi | 2013-09-05
Przeczytana: 03 września 2013

Lektura tej książki była jak przytulanie twarzy do mięciutkiej, aksamitnej poduszki, powolne odprężanie się i odpływanie do najmilszego ze światów. To najrozkoszniejsza powieść, jaką czytałam, a przynajmniej pamiętam, że czytałam; sama nie wiem dlaczego, ale niemal wszystko w tej książce zdawało się głaskać moje czytelnicze zmysły. Zadziwiająca finezja w opisywaniu najzwyklejszych zdarzeń i przeżyć bohaterów, spokojna narracja, miłe, ironiczne uwagi czynione w najwłaściwszych momentach, harmonia opisywanego świata, wspaniały realizm, wszystko, wszystko składa się na piękno tej książki.

Smutna wiadomość, jest taka, że nie da się uniknąć znużenia podczas jej czytania (chyba, że czytelnik ma w zwyczaju czytać tylko dialogi, jak moja mama). Sądzę jednak, że jest to objaw jak najbardziej zdrowy w przypadku powieści serialowych, jak nazywam dziewiętnastowieczne dzieła w rodzaju "Żon i córek", pisanych w odcinkach i publikowanych przez gazety raz w tygodniu. Dlatego wskazane podczas lektury ostatniej książki Elizabeth Gaskell są przerwy, choćby nawet kilkudniowe. Powrót do znanych bohaterów po takim odpoczynku przypomina nieledwie powrót do starych, dobrych znajomych, a podsycona rozłąką ciekawość czytelnicza pozwoli nam na nowo rozsmakować się w znanych miejscach i postaciach.

Mocną stroną książki są bohaterowie. Jedni zwykli, drudzy niezwykli, trzeci irytujący lub wzniecający mimowolny podziw, wszyscy budzący sympatię, razem doskonale się uzupełniają i dyrygują uczuciami czytelnika wedle przydzielonych im przez autorkę zdolności. "Żony i córki" to historia kryjąca w sobie wiele innych, nieopowiedzianych i pozostawionych do opowiedzenia wyobraźni temu, kto ją czyta. Sama nie wiem czy to dobrze, czy nie, że tyle intrygujących wątków jest tylko delikatnie zaznaczonych, tylu fascynujących postaci nie możemy obejrzeć z bliska w innych, niż hollingfordzkie, okolicznościach. Skoro jednak książka zrobiła na mnie tak dobre wrażenie, chyba to jednak dobrze. Jeśli wszystko jest odkryte, nie ma tajemnicy, a jeśli nie ma tajemnicy, nie ma co zaciekawiać i wszystko robi się nudne. A tu tak nie jest.


PS. Niestety, powieść nie ma ostatniego rozdziału - lepiej wiedzieć to wcześniej, żeby nie rozczarować się, że ostanie wydarzenia zostaną opowiedziane nam przez wydawcę, a nie autorkę, która zmarła nie ukończywszy książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Porwana pieśniarka

Musze powiedziec,ze po przeczytaniu ksiazki mam mieszane uczucia.Pomysl ciekawy,ale autorka odrobine poskapila opisow i bardziej drobiazgowych...

zgłoś błąd zgłoś błąd