Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rupieciarnia na końcu świata

Seria: Tylko dla dziewczyn
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,76 (229 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
30
8
70
7
54
6
27
5
10
4
4
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310120793
liczba stron
544
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Maryla musi się przenieść z Warszawy do rodzinnej miejscowości matki – Tomaszowa. Dziewczyna buntuje się przeciwko temu pomysłowi – nie chce opuszczać miasta, które lubi, szkoły i przyjaciół. Ale nie ma wyjścia. Nie wie jednak, że przeprowadzka to dopiero początek kłopotów. Marylę czeka spotkanie z babcią i prababcią, które wydają się jej nienawidzić, choć widzą ją po raz pierwszy, a także...

Maryla musi się przenieść z Warszawy do rodzinnej miejscowości matki – Tomaszowa. Dziewczyna buntuje się przeciwko temu pomysłowi – nie chce opuszczać miasta, które lubi, szkoły i przyjaciół. Ale nie ma wyjścia. Nie wie jednak, że przeprowadzka to dopiero początek kłopotów. Marylę czeka spotkanie z babcią i prababcią, które wydają się jej nienawidzić, choć widzą ją po raz pierwszy, a także nowa szkoła i walka o wpływy z lokalną gwiazdą. Okazuje się, że jest także mroczna rodzinna tajemnica do odkrycia…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2012

źródło okładki: http://www.nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 639
MałaPisareczka | 2013-08-29
Przeczytana: 29 sierpnia 2013

Niewiarygodna! Pełna życia i miłości! Książka, przy której dostałam przyjemnych dreszczy po plecach pod koniec!

Maryla musi się przenieść z Warszawy do rodzinnej miejscowości matki – Tomaszowa. Dziewczyna buntuje się przeciwko temu pomysłowi – nie chce opuszczać miasta, które lubi, szkoły i przyjaciół. Ale nie ma wyjścia. Nie wie jednak, że przeprowadzka to dopiero początek kłopotów. Marylę czeka spotkanie z babcią i prababcią, które wydają się jej nienawidzić, choć widzą ją po raz pierwszy, a także nowa szkoła i walka o wpływy z lokalną gwiazdą. Okazuje się, że jest także mroczna rodzinna tajemnica do odkrycia…

Pierwszy raz spotkałam się z twórczością Agaty Mańczyk i od dziś wiem, że nie ostatni. To, w jaki sposób autorka pisała - i o czym pisała! - doprowadził mnie do lekkiego ukucia zazdrości (też bym chciał potrafić TAK pisać).
Historia Maryli i jej całej rodziny stopniowo kroczy po schodach, by w końcu dobić do upragnionego szczytu. Autorka bardzo dobrze prowadziła akcję i zaplątywała kolejne tajemnice, by na koniec było wielkie BUM!, które przez długi czas odbija się w naszych uszach. Nawet teraz, kiedy pisze te słowa, jestem nadal pod wpływem zakończenia książki.
Niewątpliwie oprócz akcji do geniuszu tej książki (przykro mi, ale książka za bardzo mi się spodobała) przyczynili się bohaterowie, których nie sposób nie polubić. Zaczynając od głównej bohaterki z ciętym językiem, mamy przede wszystkim jej rodzinkę: mamę, babcię i prababcię. Cała trójka ma swoje tajemnice i tak różne temperamenty. Mama Magdalena jest kobietą ułożoną, raczej spokojną. Babcia Małgorzata to istna czarownica, której boi się największy katolik w Tomaszewie. Prababka Marcelina to istne tornado starszych kobiet z cennymi uwagi powiedzianymi przed namysłem. A oprócz nich mamy również Nobiego (swoją drogą, pierwszy raz słyszałam takie zdrobnienie od imienia Zenobiusz) wesołego chłopaczka. Adama, którego na początku można by nazwać pomrukiem, czy Kaję i jeszcze wiele, wiele innych mieszkańców Tomaszewa.

Intryga, którą stworzyła Agata Mańczyk naprawdę bardzo mi się podobała, ponieważ została osadzona w małej miejscowości, w której każdy każdego znał. I to wcale nie znaczy, że Matylda miała ułatwione zadania!

Kończąc moją dość dziwną recenzję - "Rupieciarnia na końcu świata" to dla mnie cud, miód, malina, do której będę jeszcze nie raz wracała. Spodobała mi się tak bardzo, że nieważne co, kupię sobie jeden egzemplarz, by mieć go już na zawsze na własność!

http://wymarzona-ksiazka.blogspot.com/2013/08/rupieciarnia-na-koncu-swiata-agata.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rycerze na rozdrożach

Ciekawa, piękna ale w gruncie rzeczy smutna historia. Bułyczow świetnie skomponował tą książkę. Kiedy poznajemy bohaterów są już w starszym wieku, a n...

zgłoś błąd zgłoś błąd