Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Saga

Tłumaczenie: Dariusz Kopociński
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Kroniki awatarów". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Telbit
6,99 (149 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
17
8
29
7
40
6
36
5
13
4
2
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Saga
data wydania
ISBN
978-83-62252-77-0
liczba stron
350
język
polski
dodała
Evie

Witajcie w świecie Sagi... W wirtualnym świecie Sagi szaleje na deskolotce piętnastoletnia skaterka Zjawa - członkini anarchistycznego gangu punków. Choć nie ma kompletnie żadnych wspomnień z przeszłości, narasta w niej przekonanie o jakichś niezwykłych zdolnościach, które w niej drzemią. Kim jest naprawdę? I jakim cudem została wplątana w walkę z samą Czarną Królową, okrutną władczynią Sagi?...

Witajcie w świecie Sagi...

W wirtualnym świecie Sagi szaleje na deskolotce piętnastoletnia skaterka Zjawa - członkini anarchistycznego gangu punków. Choć nie ma kompletnie żadnych wspomnień z przeszłości, narasta w niej przekonanie o jakichś niezwykłych zdolnościach, które w niej drzemią. Kim jest naprawdę? I jakim cudem została wplątana w walkę z samą Czarną Królową, okrutną władczynią Sagi? Trudno przewidzieć, co się stanie, gdy w poszukiwaniu straconej tożsamości Zjawa sięgnie zbyt głęboko lub odważy się wyjść poza granice znanego sobie świata. Czy będzie to droga do wolności, czy raczej do szaleństwa i samounicestwienia?

A ty - skąd masz pewność, że jesteś realny?...

Zarówno dla fanów pierwszej części trylogii, jak i nowych czytelników ta kontynuacja to absolutny sukces. Uzależniająco wciągająca i niemal namacalna (opisy skate?owskich wyczynów są prawie fizycznym doświadczeniem). Przyciągnie absolutnie wszystkich fanów science fiction. Voice of Youth Advocates

 

źródło opisu: telbit.pl

źródło okładki: telbit.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 366
Julie Wellings | 2012-04-29
Przeczytana: 27 kwietnia 2012

„Saga” jest drugą częścią trylogii „Kroniki Awatarów” autorstwa Conora Kosticka. Jego książki cieszą się ostatnio bardzo dobrą sławą. Można go uznać za prekursora nowego gatunku, którym jest cyber-fiction. Tak naprawdę nie wiem, czego spodziewałam się po drugim tomie. Tak naprawdę historia Erica zakończyła się pomyślnie: ukończył grę i zniszczył Epica. Tym czasem drugi tom zaczyna się w całkiem innym świecie. Wydarzenia dzieją się w świecie nazywanym Sagą. Jest to wszechświat, który został „zaprogramowany” we wszechświecie, w którym znajduje się Nowa Ziemia. Główną bohaterką jest nastoletnia Zjawa. Dziewczyna, której nie ma w bazie danych i nie wie nic o sobie i swojej przeszłości. Należy do anarchistycznego gangu punków. Pewnego dnia poznaje Cindellę, którą osoby czytające poprzednią część, na pewno kojarzą. Jak się później okazuje Erick i wszyscy ziemianie po skończeniu Epica, zaczęli grać w Sagę. Nie zdają sobie, jednak sprawy, że NBS’y, które powstały dwa tysiące lat temu, stały się zwykłymi istotami, które myślą, czują i żyją. Niestety gracze z Ziemi nie zdają sobie z tego sprawy, a istoty z Sagi również nie wiedzą, że żyją w grze.

W poprzedniej części poznaliśmy wielu bohaterów. Ich nawyki, usposobienie, charakter. W tym tomie autor utrudnił nam sprawę, ponieważ wprowadził on narrację pierwszoosobową. Dlatego raz widzimy wszystko oczami Zjawy, potem Czarnej Królowej, a czasami zdarza się, że narratorem jest Eric. Tak naprawdę do połowy książki toczą się dwie oddzielne historie. Czytamy o przemyśleniach Królowej oraz wyczynach Zjawy na deskolotce i o wyścigu autolotów. Na pewno nastolatkom (takim jak ja) bardziej spodoba się życie Zjawy, która wyczynia niesamowite triki na swoim pojeździe, napada na centrum handlowe i pozornie wszystko „olewa”.

To co denerwuje najbardziej, kiedy czytamy książkę z perspektywy Królowej, jest to, że opisuje ona wszystko w pierwszej osobie liczby mnogiej (dla niewtajemniczonej „my”). Dopiero po kilkunastu rozdziałach można się przyzwyczaić do takiej narracji, co nie zmienia faktu, że dość ciężko się to czyta. Za to kiedy narratorem stawał się Eric, ponownie wracaliśmy na Nową Ziemię. Był to bardzo dobry pomysł i żałuję, że pierwszą część autor napisał w trzecio-osobowej narracji, ponieważ zdecydowanie lepiej czyta się tą powieść właśnie w pierwszoosobowej.

Trzeba też wspomnieć o bohaterach, którzy w tym tomie są na pewno bardziej wyraziści i ciekawi. O głównych bohaterach już pisałam, a jeśli chodzi o tych bocznych, to moją sympatię najbardziej wzbudził gang punków. Mamy tam do czynienia z wieloma różnobarwnymi osobami. Najmocniej polubiłam Athenę – głowę wszystkich operacji i dziewczynę, która z pozoru silna i nie do wzruszenia, jest tak naprawdę delikatną dziewczyną, taką jak te żyjące teraz. Plusa zyskał u mnie również Nathan, który był ich prywatnym grafikiem. Zjawa opisywała jego wzory tak dokładnie, że można było je sobie, bez problemu wyobrazić.

Mimo, że ta część jest na pewno ciekawsza od poprzedniej, to niestety nie jest od niej lepsza. Akcja na początku zupełnie nie ma sensu i odnosi się wrażenie, że autor chciała po prostu zapełnić miejsce. Jak już wspomniałam irytowały mnie też momenty, kiedy narratorem stawała się Czarna Królowa, która wiedziała już wszystko o świecie Sagi, a my nie, przez co nie można było się połapać, o co chodzi. Autor zapewne chciał przez to nas zaciekawić i zachęcić, do przeczytania do końca. Niestety nie udało mu się to. We mnie wzbudził jedynie irytacje.

Nie można powiedzieć, że ta część jest gorsza od poprzedniej. Jest po prostu całkiem inna. Tak naprawdę trudno się doszukać podobieństw. Autor chciał poprawić w tym tomie wszystko na lepsze. Ta zmiana udała mu się tylko jeśli chodzi o narrację. Jeśli chodzi o inne aspekty, to nie za bardzo mu wyszło.

Książkę polecam tym, którym spodobała się pierwsza część i są zainteresowani dalszą twórczością Konicka. Sądzę jednak, że nawet ci, którzy nie przeczytali pierwszego tomu, mogą bez problemu sięgnąć po tą powieść, ponieważ ta historia nie ma w gruncie rzeczy tak wiele wspólnemu z poprzednią.

Niby cały czas jestem na nie, ale sądzę, że i tak autor odwalił przy tej serii kawał dobrej roboty. Nie można mu zarzucić braku oryginalności i pomysłów. Sęk w tym, że nie zawsze udaje mu się, to wszystko ująć w dobre słowa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zapach mężczyzny

Tak. Tak. Tak. TEGO szukam w literaturze. O takiej głębi introspekcji połączonej z perfekcyjnie celnym językiem większość współczesnych pisarzy może t...

zgłoś błąd zgłoś błąd