Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzienniki kołymskie

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
7,77 (2610 ocen i 218 opinii) Zobacz oceny
10
200
9
412
8
978
7
721
6
234
5
48
4
12
3
2
2
1
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375362923
liczba stron
320
słowa kluczowe
Rosja, Syberia, Kołyma, wyprawa, reportaż, ludzie,
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Michał

"Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć, jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, modlą się, leczą, marzą, walczą, tłuką po mordach… Gdy ląduję, w aeroporcie pod Magadanem czytam wielki...

"Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć, jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, modlą się, leczą, marzą, walczą, tłuką po mordach…
Gdy ląduję, w aeroporcie pod Magadanem czytam wielki napis: WITAJCIE NA KOŁYMIE – W ZŁOTYM SERCU ROSJI".
Jacek Hugo-Bader

 

źródło opisu: Czarne, 2011

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

książek: 623
ekruda | 2012-05-21
Na półkach: Przeczytane, 2012

"Dzienniki kołymskie" to moja ulubiona książka Hugo-Badera, a muszę zaznaczyć, że wszystkie jego książki bardzo lubię. Tym razem towarzyszymi autorowi w podróży przez Kołymę, którą sam autor nazywa najdłuższym cmentarzem świata.
W książce przeplatają się rozdziały "Dziennika kołymskiego", publikowanego na bieżąco w sieci pamiętnika z podróży, z rozdziałami-portretami, które opowiadają o niezwykłych mieszkańcach Kołymy. Dowiadujemy się, że na Kołymie zostają ci, którzy zmierzali na koniec świata i orientowali się, ze dalej już nie można. Poznajemy ludzi, którzy nie chcieli lub nie umieli żyć nigdzie indziej. Hugo-Bader pisze o potomkach zeków, o rybakach łowiących łososie, o poszukiwaczach złota, o kierowcach ciężarówek. A wszystko to w cieniu wspomnienia o łagrach. I wszystko to wbrew surowym warunkom- mróz, śnieg, groźne zwierzęta.
"Dzienniki kołymskie" to bardzo dobra literatura, zapadająca w pamięć. Chciałoby się więcej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hobbit

Przyznam, że nie jestem wielkim fanem Tolkiena, ale ta urokliwa powiastka o Hobbicie naprawdę chwyta za serce. Świetne preludium do lektury &q...

zgłoś błąd zgłoś błąd